New York State Board of Fire Prevention & Codes zaproponowało wprowadzenie nowych przepisów, które wymagałyby, aby wszystkie nowo budowane domy były wyposażone w tryskacze przeciwpożarowe. Propozycja może być jednak trudna do przyjęcia ze względy na koszty.
Zgodnie z projektem New York State Board of Fire Prevention & Codes każdy nowy dom ustawowo musiałby być wyposażony w tryskacze przeciwpożarowe. Rozwiązanie służyłoby oczywiście wczesnemu zapobieganiu pożarom domów.
Problem w tym, że, o ile brzmi to nie najgorzej w teorii, w praktyce może się okazać rozwiązaniem zbytecznym, biorąc pod uwagę koszty, jaki trzeba ponieść, w stosunku do ryzyka pożaru. Pomysł pojawia się ponadto w momencie, kiedy Nowojorczycy – zwłaszcza młodzi – mają problemy w zapewnieniu sobie własnego lokum.
Stowarzyszenie Budowniczych Stanu Nowy Jork szacuje, że jeśli istniałby wymóg instalowania tryskaczy w nowych domach, ceny takich nieruchomości podskoczyłyby automatycznie o 20-30 tys. dolarów, czyli koszt instalacji przeciwpożarowej.
Senator ze stanowej legislatury, Joseph Griffo, wyraził nadzieję, że komisja znajdzie i pochyli się nad innymi, mniej kosztownymi rozwiązaniami, które można byłoby wdrożyć w prywatnych domach.
Obecnie w stanie Nowy Jork obowiązuje prawe, które zobowiązuje firmy budowlane do informowania klientów o koszcie montażu instalacji przeciwpożarowej z tryskaczami, nawet, jeżeli klienci nie zamierzają takiej zakładać. Sama instalacja nie jest jednak obowiązkowa.
Red. JŁ