Minister bezpieczeństwa krajowego USA Kristi Noem powiedziała w poniedziałek, że tzw. aligatorowe Alcatraz na Florydzie posłuży jako model dla przyszłych ośrodków detencyjnych dla imigrantów. Wyraziła nadzieję, że w najbliższych miesiącach powstaną nowe tego typu obiekty w różnych częściach kraju.
Noem zapowiedziała w rozmowie ze stacją CBS News, że podobne ośrodki prowadzone przez państwo mogą wkrótce powstać w Arizonie, Nebrasce i Luizjanie.
– Lokacje, które bierzemy pod uwagę, znajdują się zaraz przy pasach startowych lotnisk, dzięki czemu będziemy efektywni jak nigdy wcześniej – podkreśliła minister. Noem zaznaczyła, że okres przebywania zatrzymanych w tego typu ośrodkach powinien być skrócony. Dzięki temu, że w pobliżu będą znajdować się pasy startowe, koszty działań służb będą niższe, ponieważ operacja deportacji będzie szybsza – wyjaśniła.
Dodała, że zwróciła się bezpośrednio do władz stanowych w całym kraju, aby ocenić, czy wspierają program administracji Donalda Trumpa mający na celu zatrzymywanie i deportowanie większej liczby imigrantów, przebywających w USA nielegalnie. Według Noem większość przedstawicieli władz jest tym zainteresowana. – Wielu z nich ma obiekty, które mogą być puste lub nie są w pełni wykorzystywane – zaznaczyła.
Obiekt, który ma stać się modelem dla przyszłych ośrodków, powstał w ciągu ośmiu dni na terenie dawnego lotniska szkoleniowego na Florydzie. Media i władze określają to miejsce jako tzw. aligatorowe Alcatraz, ponieważ ośrodek jest otoczony mokradłami pełnymi aligatorów i pytonów. Obiekt przeznaczony jest dla ok. 3 tys. zatrzymanych.
Imigranci trafili do tzw. aligatorowego Alcatraz na początku lipca, zaś pierwsze loty deportacyjne odbyły się w drugiej połowie miesiąca. Utrzymanie ośrodka ma kosztować w pierwszym roku ok. 450 mln dolarów. Krytycy tego rozwiązania i prawnicy alarmują, że administracja przetrzymuje tam zatrzymanych bez postawienia im zarzutów.
Minister oceniła, że taki model jest „znacznie lepszy” niż obecny standard, który w dużej mierze powierza obsługę aresztów Służby Imigracyjnej i Celnej (ICE) nastawionym na zysk przedsiębiorstwom więziennym i więzieniom okręgowym. Oceniła, że model zastosowany w przypadku tzw. aligatorowego Alcatraz, gdzie koszt jednej nocy utrzymania zatrzymanego wynosi 245 dolarów, jest bardziej korzystny pod względem finansowym. Zapowiedziała, że ośrodki będą finansowane z puli 45 miliardów dolarów, przydzielonych w ramach tzw. jednej wielkiej pięknej ustawy, podpisanej przez Trumpa w zeszłym miesiącu.
Z Waszyngtonu Natalia Dziurdzińska (PAP)
ndz/ sp/