New York, NY
54°
Fair
7:21 am5:57 pm EST
Feels like: 52°F
Wind: 9mph ENE
Humidity: 62%
Pressure: 30.51"Hg
UV index: 2
12 pm1 pm2 pm3 pm4 pm
59°F
61°F
63°F
64°F
64°F
ThuFriSatSunMon
73°F / 59°F
72°F / 50°F
63°F / 48°F
64°F / 50°F
72°F / 54°F
Jesteśmy z Polonią od 1971 r.
Wiadomości
Polska

W RFN miała odbyć się aukcja przedmiotów związanych z ofiarami niemieckich zbrodni. Interweniowało MSZ

16.11.2025

Szef MSZ, wicepremier Radosław Sikorski poinformował w niedzielę, że rozmawiał z szefem MSZ Niemiec Johannem Wadephulem o planowanej w Neuss aukcji przedmiotów z okresu terroru niemieckiego z czasów II wojny światowej. Minister przekazał, że obaj zgodzili się, że należy zapobiec „takiemu zgorszeniu”.

Dom Aukcyjny Felzmann w Neuss miał w poniedziałek rozpocząć sprzedaż prywatnej kolekcji, obejmującej dokumenty i przedmioty związane z ofiarami niemieckich zbrodni; przeciw aukcji zaprotestował m.in. Międzynarodowy Komitet Oświęcimski, a rzecznik prezydenta Karola Nawrockiego Rafał Leśkiewicz oświadczył, iż prezydent apeluje do polskiego rządu, by ten zażądał zwrotu pamiątek, a w ostateczności je wykupił. Działania domu aukcyjnego potępiła też ministra kultury Marta Cienkowska.

„Rozmawiałem z ministrem spraw zagranicznych Niemiec Johannem Wadephulem w sprawie planowanej w Neuss aukcji przedmiotów z czasu terroru niemieckiego podczas drugiej wojny światowej. Zgodziliśmy się, że należy zapobiec takiemu zgorszeniu” – napisał na platformie X Sikorski.

Na liście obiektów przeznaczonych do sprzedaży w Domu Aukcyjnym Felzmann – jak podała gazeta „Frankfurter Allgemeine Zeitung” – znajdują się 623 pozycje. Wśród dokumentów jest list więźnia z Auschwitz „o bardzo niskim numerze” do adresata w Krakowie. Cena wywoławcza – 500 euro. Diagnozę lekarską z obozu koncentracyjnego Dachau, dotyczącą przymusowej sterylizacji więźnia, wyceniono na 400 euro. Karta z kartoteki Gestapo z informacją o egzekucji żydowskiego więźnia w getcie Mackheim w lipcu 1942 r. ma cenę wywoławczą 350 euro. W katalogu znajduje się też antyżydowski plakat propagandowy oraz gwiazda żydowska z obozu Buchenwald.

Redakcja „FAZ” przypomniała, że pierwsza część prywatnej kolekcji została sprzedana sześć lat temu. Kupcy dokumentów znajdują się między innymi w Ameryce.

W odpowiedzi na pytanie „FAZ”, Dom Aukcyjny oświadczył, że prywatni kolekcjonerzy prowadzą intensywne badania i przyczyniają się do pogłębiania wiedzy historycznej. Ich działalność służy zachowaniu pamięci, a nie handlowaniu cierpieniem.

Komentując stanowisko Domu Aukcyjnego, dziennikarka „FAZ” pisze, że nie ma żadnej gwarancji, iż celem uczestników aukcji jest zachowanie pamięci. Mogą to być równie dobrze osoby o skrajnie prawicowych poglądach. Przyznała, że zakaz handlu takimi dokumentami nie jest wyjściem, gdyż prowadziłby jedynie do przeniesienia aukcji do szarej strefy lub za granicę. „Pozostaje apelować o to, by takie kolekcje przekazywane były publicznym instytucjom, w celu upamiętnienia ofiar” – czytamy w „FAZ”. (PAP)

nno/ mmu/

Tagi aukcja

Podobne artykuły

NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE