Nowy Jork nadal odczuwa skutki niedzielnej śnieżycy. Zgodnie z informacjami przekazanymi przez Federalną Administrację Lotnictwa – opóźnienia na nowojorskich lotniskach sięgają nawet trzech i pół godziny
Utrudnienia w związku ze skutkami niedzielnej śnieżycy są odczuwane nadal – w szczególności na nowojorskich lotniskach, których obsługa zmaga się z oblodzeniami i śniegiem.
Opóźnienia na lotnisku LaGuardia mogą wynieść dla niektórych lotów od dwóch do nawet trzech i pół godziny – podaje FAA. Według stanu na godz. 13:00 we wtorek, opóźnionych było 23 proc. lotów odlatujących i 24 proc. lotów przylatujących. Taka sytuacja na LaGuardii ma utrzymać się do wieczora.
Na lotnisku im. Johna F. Kennedy’ego opóźnienia są mniejsze – średnio to nieco ponad godzina.
Red. JŁ