Major Sorffly Davius, 46-letni oficer Gwardii Narodowej Armii stanu Nowy Jork, który zmarł nagle 6 marca 2025 r. podczas służby w Kuwejcie, został pochowany 27 marca na Brooklynie. Uroczystości odbyły się w Christian Cultural Center z udziałem najwyższych władz stanowych i miejskich – w tym m.in. gubernator Kathy Hochul i burmistrza Zohrana Mamdaniego.
Davius pełnił służbę w Camp Buehring w ramach operacji „Epicka Furia”, prowadzonej przez siły USA przeciwko Iranowi. Okoliczności jego nagłej śmierci nie zostały ujawnione w szczegółach.
Podczas ceremonii wdowie po zmarłym, Angeline Davius, wręczono pośmiertne odznaczenie dla jej męża, Brązową Gwiazdę za zasługi w służbie w Kuwejcie. Major został również uhonorowany Honorowym Orderem Świętej Barbary, przyznawanym wyróżniającym się artylerzystom.
W uroczystościach uczestniczyli m.in. gubernator stanu Nowy Jork Kathy Hochul, burmistrz Nowego Jorku Zohran Mamdani oraz prokurator generalna Letitia James. Zwracając się do rodziny, James podkreśliła znaczenie służby Daviausa i skierowała słowa wsparcia do jego dzieci.
Davius był imigrantem z Haiti i przez lata pełnił różne role w służbie publicznej. Pracował jako ratownik medyczny w straży pożarnej FDNY, następnie jako policjant w NYPD, a od 2004 r. służył w 106. Skrzydle Ratowniczym Lotniczej Gwardii Narodowej. W 2013 r. został przydzielony do 1. Batalionu, 258. Artylerii Polowej.
Zmarły pozostawił żonę i sześcioro dzieci. Dowódca jego jednostki określił go jako „wybitnego oficera, który motywował innych do samodoskonalenia”, a komisarz policji Jessica Tisch wspominała go jako spokojnego i niezawodnego funkcjonariusza.
Red. JŁ