New York, NY
61°
Clear
7:07 am6:16 pm EDT
Feels like: 61°F
Wind: 4mph N
Humidity: 72%
Pressure: 30.13"Hg
UV index: 0
7 am8 am9 am10 am11 am
59°F
59°F
61°F
61°F
63°F
FriSatSunMonTue
77°F / 54°F
57°F / 41°F
59°F / 45°F
66°F / 50°F
70°F / 52°F
Jesteśmy z Polonią od 1971 r.
Wiadomości
Polska

Coraz gęstsza atmosfera wokół giełdy Zonda. Prezes PKOl odmawia rozwiązania umowy

20.04.2026

Prezes Polskiego Komitetu Olimpijskiego Radosław Piesiewicz nie zamierza na razie rozwiązywać umowy sponsorskiej z Zondacrypto, choć giełda kryptowalut znalazła się na celowniku prokuratury. Wśród osób, które nie mogą spieniężyć swoich tokenów, są reprezentanci Polski na igrzyskach olimpijskich.

 

Od piątku w śląskiej prokuraturze toczy się śledztwo w sprawie działania Zondacrypto. W chwili obecnej poszkodowanych jest kilkaset osób, które nie mogą wypłacić środków zdeponowanych w ramach kryptowalut na Zondacrypto. W piątek łączną kwotę szkód oszacowano na 350 mln zł, ale można się spodziewać, że zarówno ta kwota, jak i liczba poszkodowanych, będą rosły.

 

O braku możliwości wypłacenia środków publicznie poinformował panczenista Damian Żurek, któremu należy się łącznie 100 tys. zł w tokenach za zajęcie czwartych miejsc na 500 i 1000 m podczas igrzysk Mediolan-Cortina d’Ampezzo. Później TVN24 ustalił, że takie same problemy ma potrójny medalista w skokach narciarskich Kacper Tomasiak, który miał obiecane 550 tys. zł w tokenach.

 

„Olimpijczycy bez należnych środków. Umowa podpisana przez pana Radosława Piesiewicza bez konsultacji z zarządem i prezydium zarządu PKOl. A dzisiaj zero refleksji. Tak wygląda zarządzanie jedną z najważniejszych instytucji w polskim sporcie przez pana Piesiewicza, który ponosi pełną odpowiedzialność za obecną sytuację. Mam nadzieję, że środowisko sportowe wyciągnie z tego wnioski” – skomentował na platformie X minister sportu Jakub Rutnicki.

 

Podczas poniedziałkowego briefingu prasowego Piesiewicz unikał odpowiedzi na pytania dotyczące dostępu olimpijczyków do swoich środków na Zondacrypto, podkreślając, że nagrody w złotówkach oraz rzeczowe, które PKOl obiecał, zostały już wypłacone i przekazane.

 

Wyjaśnił też, że nie ma podstaw, aby rozwiązać umowę sponsorską z Zondacrypto, bo firma dotychczas wywiązuje się ze wszystkich zobowiązań. Kolejne środki wynikające z kontraktu mają zostać przekazane PKOl pod koniec kwietnia.

 

– Dopóki nasz sponsor wywiązuje się z warunków umowy, to jesteśmy zobligowani do dalszej współpracy. Zerwanie umowy wiąże się z zapłatą kary umownej, na którą PKOl nie stać – tłumaczył.

 

Giełda kryptowalut jest sponsorem generalnym PKOl od października ubiegłego roku. Zapowiedziała m.in. nagrody w tokenach dla polskich olimpijczyków za medale oraz miejsca 4-8. Ogółem sponsor ma do wypłaty 1,38 mln złotych.

 

Już samo zawarcie umowy sponsorskiej z Zondacrypto 22 października wywołało kontrowersje, a także głosy sprzeciwu nawet przedstawicieli władz PKOl, w tym sześciorga wiceprezesów. Argumentowano, że decyzje zostały podjęte bez wiedzy niektórych członków zarządu, a należało uzyskać ich zgodę. Jeden z nich, wypowiadający się anonimowo, nazwał tę współpracę „kolejnym kryzysem wizerunkowym”.

 

Nowy sponsor był PKOl szczególnie potrzebny po igrzyskach w Paryżu w 2024 roku, kiedy podejrzenia o nieprawidłowości finansowe skłoniły kilku z dotychczasowych sponsorów do rezygnacji z dalszej współpracy. Wśród nich były: Orlen, Polskie Porty Lotnicze, PKP Intercity, Krajowa Grupa Spożywcza z marką Polski Cukier, Enea i Tauron.

 

– Dzięki firmie Zondacrypto PKOl mógł wysłać naszych sportowców na igrzyska. Bez tych środków zwyczajnie by na te igrzyska nie polecieli. Umowę podpisywałem w dobrej wierze – bronił się w poniedziałek Piesiewicz.

 

Zapewnił też, że w momencie zawarcia kontraktu nie wiedział o nieprawidłowościach w funkcjonowaniu Zondacrypto i jej możliwych powiązaniach ze światem przestępczym. Poinformował również, że wcześniej wysłał do Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego pismo z prośbą o analizę ryzyka wynikającego z rozpoczęcia współpracy z takim podmiotem.

 

– Pismo było dostarczone 17 października, do dziś nie otrzymaliśmy żadnej odpowiedzi – relacjonował.

 

Minister koordynator służb specjalnych Tomasz Siemoniak odpowiedział na platformie X, że treści przekazane przez prezesa PKOl to manipulacja. „Nigdy nie zapytał ABW o firmę Zondacrypto” – podkreślił.

 

We wpisie zawarł również bardziej szczegółowe wyjaśnienia, których udzielił jego rzecznik prasowy Jacek Dobrzyński. Tłumaczył on, że ABW przedstawiła PKOl ofertę szkoleń z zakresu profilaktyki kontrwywiadowczej i antyterrorystycznej, ale później kontakt się urwał.

 

„Po przedstawieniu oferty sekretarz generalny zobowiązał się do wskazania dogodnego dla PKOl terminu, a następnie nie reagował na kolejne próby kontaktu ze strony funkcjonariuszy ABW” – relacjonował.

 

Od piątku kontrakty sponsorskie z Zondacrypto rozwiązały piłkarski Raków Częstochowa i koszykarskie Dziki Warszawa, a na podobny krok zdecydował się GKS Katowice.

 

Giełda wciąż pozostaje sponsorem innych zespołów piłkarskiej ekstraklasy: Lechii Gdańsk i Pogoni Szczecin. Wspiera również m.in. włoskie kluby piłkarskie, jak Atalanta Bergamo czy Juventus Turyn. Jest ponadto zaangażowana w inne dyscypliny sportu, m.in. sponsoruje polską reprezentację w kolarstwie, zespół zawodowy, w którym jeździ m.in. Katarzyna Niewiadoma oraz konkretne wyścigi.(PAP)

 

mm/ krys/

Podobne artykuły

NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE