Gubernator Kathy Hochul ostrzega mieszkańców stanu Nowy Jork przed falą upałów, która ma trwać od czwartku do końca weekendu. Według prognoz, temperatura odczuwalna w niektórych częściach stanu może osiągnąć około 100 st. Fahrenheita. We znaki ma dawać się nie tylko panująca gorączka, ale także burze z piorunami.
Narodowa Służba Pogodowa wydała ostrzeżenie przed upałami dla dolnej części stanu Nowy Jork, obowiązujące od czwartku od godz. 12:00 do piątku do godz. 20:00. Alert obejmuje miasto Nowy Jork, w tym Manhattan, Brooklyn, Queens, Bronks i Staten Island, a także powiaty Nassau, Suffolk, Westchester, Rockland, Orange i Putnam. Według prognoz NWS, temperatury mogą lokalnie osiągać nawet 100 st. F.
„Ekstremalne upały stanowią ogromne ryzyko, jeśli nie są traktowane poważnie” – ostrzega gubernator Kathy Hochul, apelując do mieszkańców o odpowiednie nawadnianie organizmu, sprawdzanie sytuacji sąsiadów w starszym wieku oraz zapoznanie się z lokalizacjami najbliższych centrów chłodzenia.
Stanowy komisarz ds. zdrowia dr James McDonald zalecił ograniczenie ciężkiej aktywności fizycznej na świeżym powietrzu w najgorętszych porach dnia. Podkreślił, że wysokie temperatury są szczególnie niebezpieczne dla osób cierpiących na choroby przewlekłe.
Władze zalecają mieszkańcom także picie dużych ilości wody, korzystanie z klimatyzowanych pomieszczeń oraz robienie częstych przerw podczas pracy na zewnątrz. Przypominają również, że udar cieplny, jeżeli wystąpi, jest stanem bezpośredniego zagrożenia życia i wymaga natychmiastowej pomocy medycznej.
Red. JŁ