New York, NY
68°
Clear
7:06 am6:17 pm EDT
Feels like: 68°F
Wind: 6mph NNW
Humidity: 75%
Pressure: 30.01"Hg
UV index: 0
1 am2 am3 am4 am5 am
66°F
64°F
63°F
61°F
59°F
ThuFriSatSunMon
68°F / 59°F
75°F / 52°F
57°F / 41°F
61°F / 45°F
66°F / 50°F
Jesteśmy z Polonią od 1971 r.
Wiadomości
Ameryka

Koniec blokady cieśniny Ormuz. Trump: Czekamy na zawieszenie broni w Libanie

18.06.2026

Wiceprezydent USA J.D. Vance poinformował w czwartek, że zarówno Stany Zjednoczone jak i Iran dotychczas dotrzymują warunków zawartego wstępnego porozumienia pokojowego, umożliwiając żeglugę przez cieśninę Ormuz. Dodał, że oczekuje, iż umowy będzie przestrzegać też Izrael; ostro potępił wypowiedzi izraelskich ministrów.

 

– Ostatniej nocy 12,5 mln baryłek ropy wypłynęło przez cieśninę Ormuz, co jest rekordem od początku konfliktu (…) Irańczycy przez drugą noc z rzędu nie strzelali do statków w cieśninie Ormuz. Oni trzymają się swoich zobowiązań. CENTCOM przepuścił ponad tuzin statków przez naszą blokadę, więc my też trzymamy się naszej części – oznajmił Vance podczas briefingu w Białym Domu.

 

Informację o zniesieniu blokady potwierdziło też Dowództwo Centralne USA.

 

Wiceprezydent dodał, że oczekuje, iż respektować porozumienie będzie też Izrael, który przeprowadził nowe ataki na Liban.

 

– Oczekujemy, że Hezbollah nie będzie wystrzeliwał dronów i rakiet na Izraelczyków, ale też oczekujemy, że Izraelczycy nie będą szaleli w Libanie. Obie strony muszą respektować swoją część – powiedział Vance.

 

Zastrzegł, że rozejmy na Bliskim Wschodzie bywają chaotyczne i często oznaczają mniejszą intensywność ostrzału. Jednocześnie podkreślił, że administracji prezydenta Donalda Trumpa nie podobały się działania Izraela w Libanie, które podważały zawarcie porozumienia.

 

– Prezydent czasami był sfrustrowany, bo wydawało się, że jesteśmy o krok od przełomu w porozumieniu, a tu nagle dochodzi do potężnej eksplozji w ośrodku ludności cywilnej w Bejrucie i ginie wiele osób niezwiązanych z Hezbollahem. To niedopuszczalne – powiedział Vance.

 

Pytany o doniesienia portalu Axios o gniewie premiera Izraela Benjamina Netanjahu na wynegocjowane przez administrację USA porozumienie, Vance powiedział, że w rozmowach z nim Netanjahu nic takiego nie okazywał. Wiceprezydent skierował jednak ostre słowa pod adresem ministrów w rządzie Izraela, którzy otwarcie krytykowali porozumienie i prezydenta USA; chodzi m.in. o ministra bezpieczeństwa wewnętrznego Itamara Ben Gwira.

 

– Donald J. Trump jest jedyną głową państwa na całym świecie, która jest przychylna Izraelowi w tym momencie, i tak się składa, że jest głową państwa światowego supermocarstwa. Gdybym był w gabinecie izraelskiego rządu, raczej nie atakowałbym jedynego potężnego sojusznika, jaki mi pozostał na całym świecie – powiedział Vance.

 

– Przez ostatnie trzy miesiące dwie trzecie broni obronnej, która chroniła wasze terytorium, zostało zbudowane przez amerykańskie ręce i opłacone z kieszeni amerykańskich podatników. Problemem Izraela nie jest Donald J. Trump. Ktokolwiek w Izraelu uważa, że jego największym problemem jest prezydent Stanów Zjednoczonych, powinien się obudzić i poczuć rzeczywistość sytuacji, w jakiej znalazł się ten kraj – mówił.

 

Podczas briefingu Vance wielokrotnie bronił porozumienia z Iranem, twierdząc – mimo zawieszenia sankcji na sprzedaż irańskiej ropy naftowej – że Iran nic na nim nie skorzysta finansowo, a USA negocjowały z pozycji siły. Twierdził, że zwolnienie z sankcji i związane z tym wpływy do budżetu, nie stanowią koła ratunkowego dla gospodarki Iranu, bo sankcje naftowe „przestały być skuteczne”.

 

Jego zdaniem Iran i tak sprzedawał ropę mimo sankcji, a jedynym ich efektem był „ogromny rabat” dla Chin. – Tym, co naprawdę uniemożliwiło Iranowi sprzedaż ropy, nie były sankcje, lecz blokada morska” – powiedział Vance, dodając, że zniesienie sankcji pozwoli USA „zobaczyć dokąd faktycznie płyną irańskie pieniądze”, co jest korzystne z perspektywy wywiadu.

 

Zaznaczył też, że reszta sankcji – oraz restrykcje na zablokowane fundusze Iranu – zostaną zdjęta jedynie po wykonaniu przez Iran zobowiązań w sprawie programu jądrowego.

 

Vance przyznał, że zamrożone irańskie aktywa szacowane są na ponad 100, a nawet ponad 200 mld dolarów, z czego większość znajduje się nie w USA, lecz w państwach Zatoki i w Europie.

 

Pytany o zmianę stanowiska prezydenta Trumpa w kwestii irańskiego programu rakietowego – Trump powiedział w poniedziałek, że „byłoby uczciwe”, gdyby Iran zachował pewien potencjał rakietowy, skoro mają go sąsiedzi – Vance wyjaśnił, że administracja „zniszczyła znaczną liczbę” nie tylko samych rakiet, ale przede wszystkim wyrzutni i zespołów obsługi.

 

– Liczy się nie liczba pocisków – kul – lecz liczba wyrzutni, a przede wszystkim zespołów na ziemi zdolnych do ich odpalenia. Ta zdolność została zasadniczo zdegradowana – powiedział wiceprezydent.

 

Odrzucił doniesienia oparte o analizy wywiadowcze, według których Iran zachował ok. 70 proc. przedwojennych zapasów rakiet balistycznych i manewrujących, nazywając je „anonimowym wyciekiem do reportera, pozbawionym kontekstu i nieprecyzyjnym”.

 

– Nie porzuciliśmy tej misji (zniszczenia programu rakietowego Iranu – PAP). Wypełniliśmy ten konkretny element misji – oświadczył Vance.

 

Jednocześnie powtórzył stanowisko Trumpa, że „nie można oczekiwać od żadnego kraju, by zrezygnował z prawa do samoobrony” i że konieczna jest równowaga sił w regionie.

 

Vance potwierdził plan wyjazdu do Szwajcarii na negocjacje techniczne, „prawdopodobnie w ten weekend”, choć „nie jest pewien dnia, bo Irańczykom niełatwo jest wyjechać z kraju”. Zapowiedział, że osobiście poprowadzi amerykański zespół negocjacyjny. Rozmowy mają objąć szczegóły techniczne zniszczenia wzbogaconego materiału nuklearnego.

 

Z Waszyngtonu Oskar Górzyński (PAP)

 

osk/ ap/

 

Trump: oczekujemy całkowitego zawieszenia broni „na wszystkich frontach”, w tym w Libanie

 

Prezydent USA Donald Trump powiedział w czwartek, że Stany Zjednoczone oczekują całkowitego zawieszenia broni „na wszystkich frontach”, w tym w Libanie. To odpowiedź na czwartkowe ataki Izraela przeciwko Hezbollahowi, do których doszło po podpisaniu wstępnego porozumienia pokojowego z Iranem.

„Stany Zjednoczone są zaangażowane na rzecz POKOJU i zachęcamy wszystkich w regionie Bliskiego Wschodu do podtrzymywania swojego zaangażowania, aby nasze negocjacje przebiegały pomyślnie. Rynki cieszą się z tego, co się dzieje – ceny ropy naftowej spadają, a akcje rosną” – napisał Trump na platformie Truth Social. „Oczekujemy całkowitego zawieszenia broni na wszystkich frontach, w tym w Libanie, Hezbollahu i Izraelu” – dodał.

 

Trump zamieścił swój wpis po tym, jak Izrael w czwartek przeprowadził nowe ataki na Hezbollah w Libanie, co rodzi obawy o przyszłość zawartego w środę wstępnego porozumienia między Iranem i USA. Porozumienie mówi o tym, że zawieszenie broni dotyczy wszystkich frontów, w tym Libanu oraz wspomina o zagwarantowaniu suwerenności Libanu, okupowanego obecnie w części przez Izrael.

 

Prezydent USA wyrażał w środę frustrację z powodu zbyt agresywnych jego zdaniem działań Izraela w Libanie i zabijania cywilów podczas ataków na Hezbollah. Pytany o sprawę w czwartek wiceprezydent USA J.D. Vance powiedział, że porozumienie z Iranem nie stanowi „jednostronnego” zawieszenia broni, lecz zaznaczył, że oczekuje od Izraela trzymania się ustaleń. W ostry sposób potępił też izraelskich ministrów krytykujących umowę, twierdząc, że Trump jest obecnie jedynym znaczącym przyjacielem Izraela na całym świecie.

 

Wysoki rangą izraelski urzędnik powiedział w czwartek agencji Reutera, że Izrael „prowadzi uparte negocjacje” z USA w sprawie utrzymania obecności wojsk w południowym Libanie. Źródło to oświadczyło, że Izrael nie wycofa się ze swojego stanowiska, w tym w kwestii utrzymania oddziałów na obszarze na południe od rzeki Litani.

 

Drugi cytowany przez agencję Reutera izraelski urzędnik powiedział, że wynik rozmów będzie ostatecznie zależał od tego, czy prezydent Trump „zdecyduje się wymusić rozwiązanie tej kwestii”, grożąc konsekwencjami, jeśli Izrael nie zastosuje się do warunków tymczasowego porozumienia z Iranem.

 

Z Waszyngtonu Oskar Górzyński (PAP)

 

osk/ ap/

NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE