New York, NY
68°
Clear
7:06 am6:17 pm EDT
Feels like: 68°F
Wind: 6mph NNW
Humidity: 75%
Pressure: 30.01"Hg
UV index: 0
1 am2 am3 am4 am5 am
66°F
64°F
63°F
61°F
59°F
ThuFriSatSunMon
68°F / 59°F
75°F / 52°F
57°F / 41°F
61°F / 45°F
66°F / 50°F
Jesteśmy z Polonią od 1971 r.
Wiadomości
Sport

Mundial. O włos od sensacji! Argentyna nadrobiła z 0:2 na 3:2 w meczu z Egiptem

07.07.2026

Broniąca tytułu Argentyna pokonała Egipt 3:2 (0:1) w rozegranym w Atlancie meczu 1/8 finału piłkarskich mistrzostw świata. W ćwierćfinale zagra ze zwycięzcą pary Szwajcaria – Kolumbia.

 

Argentyna – Egipt 3:2 (0:1)

 

Bramki: dla Argentyny – Cristian Romero (79-głową), Lionel Messi (83), Enzo Fernandez (90+2-głową); dla Egiptu: Yasser Ibrahim (15- głową), Mostafa Zico (67).

 

Żółte kartki – Egipt: Mostafa Zico, Hamdy Fathy, Mostafa Shoubir, Marawan Attia, Hossam Hassan.

 

Sędzia: Francois Letexie (Francja). Widzów: 68239.

 

W 21. minucie rzutu karnego dla Argentyny nie wykorzystał Lionel Messi. Jego strzał obronił Mostafa Shoubir.

 

Argentyna: Emiliano Martinez – Nahuel Molina (73. Gonzalo Montiel), Cristian Romero (90+5. Nicolas Otamendi), Lisandro Martinez, Nicolas Tagliafico (66. Nico Gonzalez) – Rodrigo De Paul (66. Lautaro Martinez), Leandro Paredes, Enzo Fernandez, Alexis Mac Allister, – Lionel Messi, Julian Alvarez (90+5 Facundo Medina).

 

Egipt: Mostafa Shoubir – Mohamed Hany, Ramy Rabia, Yasser Ibrahim, Karim Hafez – Haissem Hassan (73. Trezeguet), Marawan Attia, Mohamed Salah, Mohanad Lashin (90+6. Zizo), Emam Ashour (46. Hamdy Fathy) – Mostafa Zico (80. Omar Marmoush).

 

Argentyńczycy w 1/16 finału dopiero po dogrywce wyeliminowali Republikę Zielonego Przylądka 3:2. We wtorek zespół z Ameryki Południowej przegrywał z Egiptem już 0:2, ale zdołał odwrócić losy rywalizacji.

 

Pierwszy, dość bezbarwny kwadrans spotkania, niespodziewanie zakończył się golem dla Egiptu. Marawan Attia dośrodkował na pole karne rywali, a tam najwyżej wyskoczył obrońca Yasser Ibrahim i głową pokonał argentyńskiego golkipera.

 

 

Okazja do wyrównania nadarzyła się po sześciu minutach, bowiem rzut karny egzekwował 39-letni kapitan, lider „Albicelestes” Lionel Messi. Jego intencje wyczuł Mostafa Shoubir i odbił piłkę.

 

Bramkarz Egiptu przed przerwą był „koszmarem” dla przeciwników. Obronił uderzenia z bliska Alexisa Mac Allister (głową) i Juliana Alvareza. A z kolei Messi z rzutu wolnego trafił w słupek.

 

Od początku drugiej części drużyna trenera Lionela Scaloniego ruszyła do natarcia. Bramkarza przeciwników próbował z dystansu pokonać Leandro Paredes. Te ataki niczego nie przyniosły, za to trafieniem Mostafy Zico skończyła się szybka kontra Egipcjan. Gol nie został jednak uznany po analizie wideo, z racji wcześniejszego faulu. Mistrzowie globu znów przycisnęli, Mac Allister spudłował z bliska, a po chwili… było 0:2, po identycznej kontrze drużyny z Afryki. Akcję zainicjowaną przez Mohameda Salaha ponownie zakończył Zico, tym razem już nieodwołalnie.

 

 

Wydawało się, że losy spotkania są rozstrzygnięte. Tymczasem Argentyńczycy nie rezygnowali i szybko odrobili straty. Najpierw, po podaniu Messiego, głową pokonał Shoubira Cristian Romero, a później – w zamieszaniu w polu karnym – do wyrównania doprowadził kapitan „Albicelestes”.

 

 

Obie drużyny nie chciały dogrywki, grały otwarcie, ale skuteczniejsi byli obrońcy tytułu. W doliczonym czasie, po zatrzymaniu akcji Egipcjan przed własną bramką, wyprowadzili kontrę, a dośrodkowanie Lautaro Martineza z prawej strony głową zamienił na gola Enzo Fernandez. Na nic zdały się protesty piłkarzy i członków sztabu Egiptu, którzy dopatrywali się przewinienia rywali. Sędzia uznał gola, Argentyna wygrała 3:2.

 

Piotr Girczys (PAP)

 

gir/ krys/

NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE