Iran „stanowczo potępił” amerykańskie ataki na swoje terytorium i oskarżył Waszyngton o „zniszczenie wszystkich wysiłków ostatnich miesięcy” mających na celu przywrócenie pokoju w regionie – wynika z oświadczenia MSZ Iranu, opublikowanego w nocy z niedzieli na poniedziałek.
Teheran oskarżył również Stany Zjednoczone o „otwarte naruszenie praktycznie wszystkich warunków” porozumienia zawartego w czerwcu i spowodowanie „powrotu niepewności” w cieśninie Ormuz.
Dowództwo Centralne USA (CENTCOM) ogłosiło w niedzielę, że rozpoczęło kolejną falę uderzeń przeciwko Iranowi mających ograniczyć zdolności tego kraju do ataków na statki w cieśninie Ormuz. To co najmniej czwarta fala uderzeń od wznowienia irańskich ataków na statki w Ormuzie.
„Dziś o godzinie 17.00 czasu wschodnioamerykańskiego (23 w Polsce – PAP) siły Centralnego Dowództwa USA rozpoczęły kolejne ataki na Iran, aby kontynuować degradację jego możliwości atakowania cywilnych marynarzy i statków handlowych swobodnie przepływających przez cieśninę Ormuz” – napisano w komunikacie na platformie X. Dowództwo zaznaczyło, że realizuje rozkazy prezydenta, by „pociągnąć siły irańskie do odpowiedzialności”.
Irańskie media państwowe poinformowały o eksplozjach na południu kraju, zwłaszcza w Bandar Abbas, portowym mieście nad cieśniną Ormuz.
Irańska Gwardia Rewolucyjna ogłosiła w nocy z soboty na niedzielę, że cieśnina Ormuz jest „zamknięta do odwołania”. Siły irańskie zaatakowały dwie jednostki, które próbowały przez nią przepłynąć bez zgody władz w Teheranie.
USA odpowiedziały na to uderzenie nalotami na ok. 140 irańskich celów wojskowych. Następnie Iran zaatakował amerykańskie bazy w państwach Zatoki Perskiej.
W niedzielę prezydent USA Donald Trump oświadczył, że wbrew deklaracjom Iranu cieśnina Ormuz pozostaje otwarta dla statków handlowych. Twierdził też, że Irańczycy w sobotnich rozmowach „zgodzili się na układ”, a niedługo potem uderzyli na statki w Ormuzie. (PAP)
sp/
arch.