Liczba ofiar śmiertelnych choroby legionistów w Nowym Jorku wzrosła do pięciu. We wtorek wieczorem władze potwierdziły kolejny zgon związany z ogniskiem na Upper East Side. Łącznie odnotowano 82 potwierdzone przypadki choroby, a osiem osób pozostaje hospitalizowanych.
Służby sanitarne poinformowały, że żywe bakterie Legionella wykryto w 34 wieżach chłodniczych (HVAC) znajdujących się w 33 budynkach na terenie objętym dochodzeniem epidemiologicznym.
Według władz wszystkie wieże, w których stwierdzono obecność bakterii, zostały poddane pełnemu procesowi czyszczenia i dezynfekcji. We wszystkich wskazanych obiektach prace zostały już zakończone.
Komisarz ds. zdrowia Nowego Jorku dr Alister F. Martin ocenił, że reakcja służb była „szybka i zdecydowana”. Jak podkreślił, po wykryciu dwóch pierwszych przypadków choroby natychmiast nakazano czyszczenie i dezynfekcję każdej wieży chłodniczej, w której testy potwierdziły obecność bakterii Legionella.
Zdaniem komisarza podjęte działania ograniczyły dalsze rozprzestrzenianie się zakażeń i „uratowały życie”. Dochodzenie epidemiologiczne dotyczące ogniska choroby pozostaje w toku.
Red. JŁ