Nowy Jork po raz trzeci z rzędu został uznany za najlepszy stan w USA dla nastoletnich kierowców – wynika z rankingu WalletHub. W zestawieniu uwzględniającym wszystkie 50 stanów oceniono 23 kryteria dotyczące m.in. bezpieczeństwa, warunków ekonomicznych oraz przepisów drogowych.
Empire State uzyskał 72,14 pkt na 100 możliwych, wyprzedzając Oregon z wynikiem 72,00 pkt oraz New Jersey, które otrzymało 68,01 pkt. Na końcu zestawienia znalazły się Montana (22,78 pkt), Missouri (29,16 pkt) i Missisipi (35,88 pkt).
W poszczególnych kategoriach Nowy Jork zajął drugie miejsce pod względem ogólnego bezpieczeństwa oraz skuteczności przepisów drogowych. W stanie odnotowano również czwarty najniższy wskaźnik ofiar śmiertelnych wypadków wśród nastoletnich kierowców i czwarty najniższy odsetek kierowców korzystających z telefonów podczas jazdy. Z rankingu wynika ponadto, że młodzi nowojorczycy raczej nie wsiadają za kierownicę po alkoholu i narkotykach. Wskaźnik aresztowań z tego powodu należy do najniższych w kraju.
Wynik stanu podbiła także liczba szkół jazdy przypadających na jednego mieszkańca – Nowy Jork ma ich najwięcej (per capita) w całych Stanach Zjednoczonych.
WalletHub oparł analizę m.in. na danych National Highway Traffic Safety Administration (NHTSA), Federal Highway Administration (FHWA), Governors Highway Safety Association (GHSA), AAA oraz FBI.
Red. JŁ