Nowy Jork zajął drugie miejsce w rankingu najlepszych stanów USA dla nauczycieli przygotowanym przez WalletHub. Stan uzyskał 60,78 punktu, zajmując w poszczególnych kategoriach m.in. pierwsze miejsce pod względem zarobków oraz wysokości emerytur oraz ósme w kategorii możliwości zawodowych i konkurencji.
Ranking objął wszystkie 50 stanów oraz Dystrykt Kolumbii. WalletHub oceniał je na podstawie 24 wskaźników, obejmujących m.in. pensje początkowe i średnie, tempo wzrostu wynagrodzeń, emerytury, liczbę uczniów przypadających na nauczyciela, wydatki na edukację, ochronę zatrudnienia, wsparcie dyrekcji oraz rotację kadry.
Po uwzględnieniu kosztów życia średnie wynagrodzenie nauczycieli szkół publicznych w Nowym Jorku wynosi około 87 670 dolarów rocznie, co według zestawienia jest najwyższym wynikiem w USA. Stan wyróżnia się także możliwościami wzrostu wynagrodzenia, wysokością emerytur nauczycielskich oraz ochroną miejsca pracy po zatrudnieniu na stałe. Stabilność zatrudnienia wyraźnie przejawia się także w innej kategorii raportu – wskaźnika rotacji. Według WalletHub w Empire State jest on najniższy w kraju i wynosi zaledwie ok. 4,3 proc.
Wysokie wynagrodzenia nauczycieli wiążą się bezpośrednio z nakładami na szkolnictwo w stanie. Według WalletHub Nowy Jork każdego roku wydaje na każdego ucznia średnio po ok. 34 tys. dolarów.
Pierwsze miejsce w klasyfikacji ogólnej zajął stan Waszyngton, a za Nowym Jorkiem uplasowały się kolejno Wirginia, Illinois, Utah, Georgia, Maryland, New Jersey, Kalifornia i Connecticut. Najniżej oceniono New Hampshire, Hawaje, Montanę, Maine, Nowy Meksyk, Rhode Island, Alaskę, Północną Karolinę, Wyoming i Missouri.
Dane wykorzystane w zestawieniu pochodziły m.in. z U.S. Census Bureau, Bureau of Labor Statistics oraz Departamentu Edukacji USA.
Red. JŁ