Gubernator stanu New Jersey Mikie Sherrill wezwała w czwartek wicegubernatora Dale’a Caldwella do rezygnacji ze stanowiska po zakończeniu niezależnego dochodzenia, które wykazało poważne i powtarzające się naruszenia stanowych zasad, w tym molestowanie seksualne. Sherrill podkreśliła, że Caldwell ma ustąpić ze stanowiska najpóźniej następnego dnia.
Zgodnie z 61-stronnicowym raportem z dochodzenia, Caldwell miał inicjować niestosowne kontakty z pracownicami oraz znajomymi członków personelu. „Dochodzenie wykazało, że wicegubernator dopuścił się poważnych, powtarzających się naruszeń polityki stanowej i nie wywiązał się z obowiązków związanych ze swoim urzędem” – napisała Sherrill w mediach społecznościowych.
Gubernator podkreśliła, że stwierdzone naruszenia miały powtarzać się mimo wcześniejszych ostrzeżeń i szkoleń. Za szczególnie niepokojące uznała potwierdzone w dochodzeniu ustalenie dotyczące molestowania seksualnego. Według raportu Caldwell miał również zabierać gości na biletowane wydarzenia, korzystając następnie ze zwrotu kosztów z pieniędzy publicznych, a także zabiegać o awans dla pracownika stanowego u osoby, z którą pozostawał w relacji romantycznej.
Dochodzenie rozpoczęło się po otrzymaniue przez głównego urzędnik ads. etyki stanu New Jersey, w maju br., anonimowej skargi. Caldwell zaprzeczył zarzutom, określając je jako „fałszywe i wprowadzające w błąd”. Wicegubernator był przekonany, że w wyniku postępowania zostanie z nich oczyszczony.
Do apelu o rezygnację przyłączył się senator Cory Booker. „Gubernator Sherrill ma całkowitą rację. Zachowanie opisane w raporcie z dochodzenia jest całkowicie nie do zaakceptowania. Dla dobra naszego stanu wicegubernator Caldwell powinien zrezygnować” – napisał Booker w mediach społecznościowych.
Red. JŁ