71-letni rowerzysta zginął w nowojorskim Central Parku po zderzeniu z psem, który, według Central Park Conservancy, biegał bez smyczy.
Do wypadku doszło około godz. 8:18 rano w rejonie East Drive i 84th Street.Po zderzeniu mężczyzna przeleciał przez kierownicę roweru, upadł na jezdnię i uderzył głową o nawierzchnię. W chwili wypadku nie miał założonego kasku.
Ratownicy przewieźli poszkodowanego do szpitala. Przed godz. 9:00 stwierdzono jego zgon. Właściciel psa pozostał na miejscu zdarzenia.
Dochodzenie w sprawie okoliczności wypadku prowadzi policyjna jednostka zajmująca się badaniem poważnych zdarzeń drogowych. Nie poinformowano o ewentualnych zarzutach wobec właściciela zwierzęcia.
Central Park Conservancy przekazało kondolencje rodzinie i bliskim zmarłego.
Red. JŁ