Wiceprezydent USA J.D. Vance powiedział w rozmowie z kanałem telewizyjnym 2WAY TONIGHT, że Ukraina nie powinna wstępować do NATO – przekazał we wtorek rano portal Ukrainska Prawda.
„O ile wiem, nie mamy oficjalnej umowy sojuszniczej z Ukrainą. (…) Ukraina nie powinna wstępować do NATO” – oświadczył amerykański wiceprezydent. Dodał, że w pewnych kwestiach współpraca z Kijowem będzie rozwijana, ale w innych sprawach „stanowiska będą rozbieżne”.
Vance powtórzył także wcześniejsze postulaty administracji w Waszyngtonie, że Ukraina „musi wstrzymać ataki na rosyjskie obiekty energetyczne”.
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski powiedział w niedzielę Bloombergowi, że – według niego – administracja przywódcy USA Donalda Trumpa podjęła działania, które mają skłonić Ukrainę do kapitulacji. Zaproponował, że Ukraina przestanie atakować rafinerie w Rosji, jeśli otrzyma więcej pocisków do wyrzutni Patriot.
Zaprzestania ataków na rosyjski sektor naftowy domaga się od Ukrainy prezydent USA Donald Trump, który w pierwszej połowie października zawarł z Rosją porozumienie ws. dostaw oleju napędowego. „Potrzebujemy ropy dla świata. To diesel, czyli to, czego świat potrzebuje” – oznajmił Trump 10 października, po rozmowach z rosyjskim przywódcą Władimirem Putinem. Umowa zakłada dostarczenie przez Rosję blisko 5 mln ton oleju napędowego, a jej efektem jest m.in. zawieszenie amerykańskich sankcji na rosyjski olej napędowy do kwietnia 2027 r.
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski przybędzie we wtorek do Oslo na rozmowy dotyczące zakończenia wojny z Rosją – poinformował rząd Norwegii, potwierdzając doniesienia mediów. Według agencji Reutera w spotkaniu wezmą też udział przedstawiciele grupy E4, do której należy Polska, oraz UE i NATO.
Reuters podał w poniedziałek, powołując się na własne ustalenia, że do Norwegii ma przybyć również specjalny wysłannik prezydenta USA Donalda Trumpa, Steve Witkoff. Drugi wysłannik, zięć Trumpa Jared Kushner, z powodu choroby ma uczestniczyć w negocjacjach zdalnie.
Poprzednie rozmowy ukraińsko-amerykańskie, przeprowadzone 9 października w Miami, zakończyły się przedwcześnie. Po spotkaniu doszło do zaostrzenia wzajemnej krytyki. Trump zarzucił Zełenskiemu niechęć do zakończenia wojny, a ten oskarżył Waszyngton o wywieranie presji na Kijów w celu wymuszenia kapitulacji Ukrainy. (PAP)
dam/ rtt/