Muzyka polskich kompozytorów zabrzmiała w czwartek w Instytucie Pileckiego w Nowym Jorku podczas koncertu młodych stypendystów programu Future Classics. Występ piętnaściorga instrumentalistów i wokalistów miał służyć promocji polskich talentów i otwierać im drogę do międzynarodowych karier.
W repertuarze znalazły się utwory Fryderyka Chopina, Karola Szymanowskiego, Witolda Lutosławskiego i Krzysztofa Pendereckiego. Wśród wykonawców byli m.in. pianistki Zuzanna Sejbuk i Julia Łozowska, klarnecista Leon Łunkiewicz oraz wiolonczelista Piotr Olesz. Program stworzyła i finansowała Polska Fundacja Narodowa.
– To mój debiut w Nowym Jorku. Sama możliwość obcowania z tym miastem i ludźmi jest bardzo inspirująca. Myślę, że ta podróż wiele może zmienić w moim życiu – powiedziała PAP Łozowska. Podkreśliła, że program zapewnia nie tylko wsparcie finansowe, ale także możliwość występów i zdobywania doświadczenia.
Pianistka zwróciła uwagę na rosnącą konkurencję na międzynarodowym rynku muzycznym.
– W dzisiejszych czasach trudno się przebić, bo jest nas bardzo wiele, a poziom wykonawczy na całym świecie jest niezmiernie wysoki – oceniła absolwentka Akademii Muzycznej im. Karola Szymanowskiego w Katowicach. Dodała, że współczesny artysta musi samodzielnie zajmować się wieloma aspektami kariery, od promocji po organizację nagrań i koncertów.
Dla Łunkiewicza szczególną wartością programu jest możliwość poznawania innych utalentowanych muzyków.
– Naprawdę czujemy się jak rodzina – zarówno muzycy, jak i osoby zajmujące się organizacją – mówił PAP. Zaznaczył, że oprócz talentu i ciężkiej pracy niezbędne są rozwój intelektualny, budowanie własnej marki i nawiązywanie kontaktów.
Podobnego zdania jest Olesz.
– Poza talentem o sukcesie decyduje to, żeby mieć pomysł na siebie, dalej się rozwijać, budować kontakty – powiedział PAP. Przyznał, że w międzynarodowej karierze potrzebne jest również trochę szczęścia.
Program Future Classics, finansowany przez Polską Fundację Narodową, skierowany jest do polskich muzyków w wieku 18–25 lat studiujących w kraju i za granicą. Obejmuje stypendia, mentoring artystyczny i menedżerski, szkolenia komunikacyjne oraz koncerty w Warszawie i Nowym Jorku. Partnerem merytorycznym przedsięwzięcia jest Julian Cochran Foundation.
Spośród 343 kandydatów wybrano 15 stypendystów. Jak wyjaśniły PAP przedstawicielki fundacji, w pierwszym etapie oceniano m.in. przygotowane przez kandydatów biznesplany karier. Do drugiego zakwalifikowano 48 osób, spośród których międzynarodowe jury, związane m.in. z Concertgebouw w Amsterdamie, Elbphilharmonie w Hamburgu i London Symphony Orchestra, wyłoniło laureatów na podstawie nagrań.
– Zależało nam bardzo, żeby program miał międzynarodowy wymiar – zapewniła w rozmowie z PAP Alina Łapińska z Julian Cochran Foundation. Wyjaśniła, że Nowy Jork wybrano, aby młodzi muzycy mogli nawiązać kontakty i uwierzyć w możliwość występów na największych światowych scenach.
– Chcieliśmy, żeby dostali wiatr w skrzydła – podkreśliła Łapińska.
Karolina Sajniak-Drzyzga z PFN poinformowała PAP, że na koncert zaproszono amerykańskich artystów, muzyków, pedagogów i recenzentów. Udział zapowiedzieli także przedstawiciele Carnegie Hall oraz agencji 21C Media Group, specjalizującej się w promocji artystów muzyki klasycznej.
Z Nowego Jorku Andrzej Dobrowolski (PAP)
ad/ piu/