Zabili nas, „Nowaja Gazieta” kończy działalność – poinformował w piątek redaktor naczelny gazety Siergiej Sokołow, podając jako powód naciski ze strony władz. „NG” była jednym z najważniejszych mediów w Rosji; kilkoro jej autorów, w tym Anna Politkowska, zginęło z powodu swej pracy dziennikarskiej. Jednym z redaktorów naczelnych był noblista Dmitrij Muratow.
O zakończeniu działalności Sokołow poinformował w oświadczeniu na YouTube. – Zabili nas, (…) „Nowaja Gazieta” przestaje istnieć. (…) Rosyjskie władze i służby specjalne zmusiły redakcję do zaprzestania działalności – powiedział. Dodał, że 9 listopada będzie ostatnim dniem funkcjonowania gazety.
Dzień przed tym ogłoszeniem redakcja najbardziej znanej niezależnej gazety w Rosji została zmuszona do opuszczenia swojego biura w centrum Moskwy, w którym jej dziennikarze pracowali przez 29 lat. W oświadczeniu na YouTube Sokołow powiedział, że działalność gazety kończy się „na ulicy, bez środków do życia, pod ciągłą groźbą represji”.
Na początku września br. rosyjski resort sprawiedliwości nadał „Nowej Gaziecie” status „zagranicznego agenta” za potępianie pełnoskalowej agresji Rosji na Ukrainę i szerzenie „fałszywych” informacji o wyborach w Rosji oraz jej władzach.
„Zagraniczny agent” to specjalny status prawny, który władze w Moskwie nadają od 2012 r. mediom, organizacjom i osobom prywatnym, aby uniemożliwiać im działalność. Obecnie lista „zagranicznych agentów” liczy prawie 1000 podmiotów.
Nieco ponad miesiąc po wybuchu pełnoskalowej wojny w Ukrainie „Nowaja Gazieta” zawiesiła działalność w wersji papierowej i internetowej do czasu zakończenia konfliktu. To wymuszone zawieszenie nastąpiło po ostrzeżeniach ze strony państwowego regulatora mediów, urzędu Roskomnadzor. Jesienią 2022 r. sąd rejonowy w Moskwie odebrał gazecie w wersji drukowanej licencję medialną, a późniejsza apelacja redakcji została odrzucona.
Redakcja zdołała zorganizować wydawanie nowych formatów drukowanych i publikacji online. Jednocześnie grupa dziennikarzy „Nowej Gaziety”, która wyjechała z Rosji do krajów europejskich, założyła redakcję pod nazwą „Nowaja Gazieta. Jewropa”. W Rosji strona internetowa „NGJ” została zablokowana na żądanie prokuratury generalnej.
„Nowaja Gazieta” została założona w 1993 r. i należała do najważniejszych i najstarszych niezależnych mediów we współczesnej Rosji. Wśród jej założycieli był Muratow, który w 2021 r. otrzymał Pokojową Nagrodę Nobla. Anna Politkowska, jedna z najbardziej znanych autorek gazety, została zamordowana w 2006 r. (PAP)
yb/ awl/ just/ rtt/
„Nowaja Gazieta” była najważniejszą niezależną gazetą we współczesnej Rosji. Jej autorka Anna Politkowska stała się symbolem losu rosyjskich dziennikarzy, płacących za swą pracę życiem. W 2021 r. ówczesny redaktor naczelny Dmitrij Muratow został uhonorowany Pokojową Nagrodą Nobla.
Gazetę na początku lat 90. zakładali dziennikarze „Komsomolskiej Prawdy” – Dmitrij Muratow, Siergiej Kusznierow, Akram Murtazajew i ostatni z jej redaktorów naczelnych, Siergiej Sokołow. Na początku działalności tego medium były prezydent ZSRR Michaił Gorbaczow kupił pierwsze komputery dla gazety za część honorarium noblowskiego; później Gorbaczow był właścicielem 10 proc. udziałów gazety. Pierwszy numer ukazał się w 1993 r.
W „Nowej Gaziecie”, która zawsze miała opinię opozycyjnej, lecz kierującej się przede wszystkim niezależnością, powstawały materiały śledcze – o korupcji we władzach, łamaniu praw człowieka, wojnie w Czeczenii, fałszerstwach wyborczych, samowoli władz i przemocy ze strony służb siłowych.
Szczególnie od lat 2000., gdy po dojściu do władzy Władimira Putina pogorszyła się sytuacja mediów, „Nowaja Gazieta” była głosem demokratycznych polityków, aktywistów, obrońców praw człowieka krytycznych wobec Kremla. Zawsze znajdowała się pod presją władz, kilkakrotnie miała poważne problemy finansowe, kierowano też przeciwko niej pozwy sądowe. Jeden z nich wytoczył gazecie wnuk Józefa Stalina, Jewgienij Dżugaszwili, zarzucając jej zniesławienie Stalina w artykułach o rozstrzelaniu polskich jeńców w Katyniu w 1940 r.
W ostatnich latach pakiet kontrolny akcji „Nowej Gaziety” (51 proc.) należał do jej dziennikarzy. Właścicielem 39 proc. udziałów był przedsiębiorca Aleksandr Lebiediew.
Najbardziej znaną autorką „Nowej Gaziety” była Anna Politkowska, która zginęła w 2006 r. zastrzelona na klatce schodowej swojego domu w Moskwie. Politkowska stała się najbardziej znanym przykładem losu niezależnych dziennikarzy w Rosji, płacących za swą pracę życiem. Jednak oprócz niej „Nowaja Gazieta” straciła w ciągu dekady aż pięcioro zabitych dziennikarzy i współpracowników, którymi byli: Igor Domnikow (zabity w 1999 r.), Jurij Szczekoczychin (2003), Natalia Estemirowa, Stanisław Markiełow i Anastazja Baburowa (2009).
W ciągu pierwszych tygodni po pełnowymiarowej rosyjskiej inwazji na Ukrainę, rozpoczętej 24 lutego 2022 r., i wprowadzeniu w Rosji restrykcyjnego prawa medialnego, „Nowaja Gazieta” próbowała przez pewien czas działać w warunkach cenzury wojennej, m.in. nie używając słowa „wojna” na określenie inwazji. Później zawiesiła działalność w wersji papierowej i internetowej. We wrześniu sąd unieważnił, na żądanie władz, licencję drukowanej wersji gazety; decyzja zapadła zaledwie dwa dni po pogrzebie Gorbaczowa.
We wrześniu 2026 r. rosyjskie ministerstwo sprawiedliwości uznało „Nową Gazietę” i jej dziennikarzy za tzw. zagranicznych agentów. Wcześniej taki status resort nadał Muratowowi, który po tej decyzji zrezygnował z kierowania gazetą. Presja ze strony władz narastała: wiosną br. zatrzymany został dziennikarz Oleg Rołdugin, a w październiku w redakcji przeprowadzono wielogodzinną rewizję. Następnie gazecie odebrano lokal, gdzie przez lata mieściła się redakcja.
Wraz z redakcją zamknięte zostało muzeum Politkowskiej, urządzone w jej dawnym pokoju w 2021 r.
Anna Wróbel (PAP)
awl/ rtt/