Prezydent USA Donald Trump i jego żona Melania rozdawali w czwartek słodycze setkom dzieci podczas corocznych obchodów Halloween. Nad Białym Domem przeleciał nowy podarowany przez Katar Air Force One.
Para prezydencka przez niemal godzinę częstowała czekoladą ustawione w długiej kolejce dzieci ubrane w kolorowe kostiumy. Wśród nich były m.in. dzieci szefa Pentagonu Pete’a Hegsetha, doradcy Stephena Millera i przedstawiciela USA ds. handlu Jamiesona Greera.
Wśród kostiumów były m.in. stroje futbolistów, muppety, postacie z Harry’ego Pottera, a także mundury żołnierskie, w tym mundur i czapka przypominająca tę z Armii Czerwonej.
Biały Dom został przystrojony na tę okazję w zielone i pomarańczowe pnącza, zielone, białe i pomarańczowe dynie oraz wielki księżyc, który zmienił barwę wraz ze ściemniającym się niebem. O oprawę muzyczną zadbała wojskowa orkiestra, która grała przeboje, takie jak „Ghostbusters”, „Thriller” Michaela Jacksona, czy klasyczne utwory jak „Danse macabre” Camille Saint-Saensa i „W grocie Króla Gór Edvarda Griega”. Prezydent Trump podrygiwał w rytm muzyki i oklaskiwał orkiestrę.
W trakcie imprezy na niskiej wysokości nad Białym Domem przeleciał prezydencki samolot Air Force One podarowany Trumpowi przez Katar.
Imprezy z okazji Halloween są organizowane w Białym Domu od 1958 r., zwykle przez Pierwsze Damy. Tradycję zapoczątkowała żona prezydenta Dwighta Eisenhowera, Mary „Mamie”. Według Białego Domu, w imprezie w tym roku spodziewany był udział 6 tys. osób.
Z Waszyngtonu Oskar Górzyński (PAP)
osk/ san/