Złożyłem kontrasygnatę pod propozycjami czterech nowych członków zarządu Narodowego Banku Polskiego – poinformował we wtorek premier Donald Tusk.
– Zgodnie z rekomendacją pana ministra (Andrzeja – PAP) Domańskiego złożyłem podpis, kontrasygnatę, pod propozycjami nowych członków zarządu Narodowego Banku Polskiego. Odesłaliśmy już te dokumenty do prezydenta, bo tam jeszcze trzeba jego podpisu – powiedział premier przed posiedzeniem Rady Ministrów.
Dodał, że „ktoś w naszym kraju musi myśleć, jak stabilizować sytuację” i „jak stabilizować polską złotówkę”.
– Niezależnie od tego, jak wyglądają sprawy prezesa Adama Glapińskiego – mówię tutaj o postępowaniu w Sejmie – to sam Narodowy Bank Polski musi być chroniony przez nas wszystkich przed jakimiś niepotrzebnymi wstrząsami. Groził nam taki klincz – brak zarządu, brak możliwości prowadzenia prac NBP – i dlatego zdecydowałem się na ten krok i na ten gest i zaakceptowałem zaproponowane zmiany – powiedział premier.
Podczas wtorkowej konferencji prasowej po posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa Narodowego szef rządu potwierdził, że chodzi o nominacje czterech nowych członków zarządu NBP.
– Porozumieliśmy się (z prezydentem Karolem Nawrockim – PAP) ze względu na potrzebę ustabilizowania sytuacji wokół Narodowego Banku Polskiego i moja decyzja o podpisaniu nominacji dla czterech nowych członków zarządu NBP będzie zaakceptowana – powiedział we wtorek wieczorem Donald Tusk.
Obecnie w skład zarządu banku centralnego wchodzą Adam Lipiński – II wiceprezes NBP, którego kadencja upływa w środę, 4 listopada 2026 r., Marta Gajęcka (pełni funkcję do 1 stycznia 2027 r.) oraz Paweł Mucha, Artur Soboń, Rafał Sura i Paweł Szałamacha – (ich kadencje upływają w 2028 lub w 2029 r. – a przypadku Sobonia).
Jak informowali prezydenccy urzędnicy, w październiku prezydent Karol Nawrocki po raz drugi skierował do premiera decyzje o powołaniu do zarządu Marty Kightley jako I wiceprezesa NBP oraz trzech obecnych członków RPP Ludwika Koteckiego, Przemysława Litwiniuka i Marcina Zarzeckiego (Kotecki i Litwiniuk zostali zgłoszeni przez partie obecnej koalicji, a Zarzeckiego zgłosił prezydent).
Marta Kightely już pełniła funkcję I wiceprezesa, z kolei powołanie trzech członków RPP do zarządu oznacza, że teraz musi zostać uzupełniony skład RPP. Rada bowiem powinna liczyć 10 członków (w tym jeden, to prezes NBP). (PAP)
ms/ jls/ mick/ amac/