New York, NY
61°
Fair
7:07 am6:16 pm EDT
Feels like: 57°F
Wind: 10mph ENE
Humidity: 76%
Pressure: 30.23"Hg
UV index: 1
11 am12 pm1 pm2 pm3 pm
63°F
63°F
64°F
66°F
66°F
FriSatSunMonTue
77°F / 52°F
55°F / 41°F
59°F / 45°F
66°F / 50°F
70°F / 52°F
Jesteśmy z Polonią od 1971 r.
Wiadomości
Ameryka

Trump odpowiedział na pytanie ws. Iranu. Pół godziny później miał już inne zdanie

14.04.2026

Prezydent Donald Trump powiedział dziennikowi „New York Post”, że w ciągu najbliższych dwóch dni może dojść do kolejnych rozmów z Iranem w Pakistanie. Nieco wcześniej w rozmowie z tą samą gazetą wykluczał, by miejscem negocjacji mógł być Pakistan.

 

– Powinnaś tam zostać, naprawdę, ponieważ w ciągu najbliższych dwóch dni może się coś wydarzyć, a my jesteśmy bardziej skłonni tam pojechać – powiedział Trump do dziennikarki tabloidu przebywającej w Islamabadzie, miejscu pierwszej rundy negocjacji z Iranem.

 

Jeszcze pół godziny wcześniej Trump mówił tej samej dziennikarce, że wyklucza rozmowy w Pakistanie, sugerując, że miejscem rozmów mogłaby być Europa.

 

Trump powiedział wówczas tabloidowi, że jeśli chodzi o rozmowy z Iranem „dzieją się rzeczy, ale trochę wolno”.

 

– Rzeczy się dzieją, ale nie sądzę, nie sądzę, byśmy tam mieli nasze spotkanie. Prawdopodobnie pójdziemy w inne miejsce – mówił. Pytany o to, czy chodzi o Turcję, odpowiedział, że nie, ponieważ mowa o „kimś bardziej centralnym”. „Może Europa” – oznajmił.

 

Niedługo potem Trump zadzwonił jednak do dziennikarki, oświadczając, że Pakistan może być miejscem rozmów. Podkreślił przy tym rolę pakistańskiego marszałka Asima Munira.

 

– Jest fantastyczny i dlatego bardziej prawdopodobne jest, że tam wrócimy – powiedział Trump.

 

Przedstawiciel Białego Domu przekazał mediom, że „przyszłe rozmowy są rozważane, ale w obecnym czasie nic nie zostało zaplanowane”.

 

Trump w poniedziałek ogłosił, że przedstawiciele Iranu skontaktowali się z USA, by wyrazić chęć zawarcia porozumienia.

 

Prowadzone w sobotę w stolicy Pakistanu, Islamabadzie, negocjacje pokojowe między Iranem a USA zakończyły się niepowodzeniem, co przyznały zarówno oficjalne media irańskie, jak i stojący na czele amerykańskiej delegacji wiceprezydent J.D. Vance.

 

Waszyngton domaga się zgody Iranu na rezygnację z rozwoju polityki jądrowej, na co nie godzi się Teheran. Strony różnią się też m.in. pod względem stanowisk dotyczących swobody żeglugi przez cieśninę Ormuz.

 

Z Waszyngtonu Oskar Górzyński (PAP)

 

osk/ rtt/

Tagi iran

Podobne artykuły

NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE