Straż Graniczna, dzięki narzędziu Entry/Exit System (EES), nie wpuściła do Polski 6,4 tys. cudzoziemców – przekazało w sobotę MSWiA. System rejestrujący cyfrowo obywateli państw trzecich wjeżdżających i wyjeżdzających ze strefy Schengen działa od października 2025 r.
System funkcjonuje na drogowych, kolejowych, lotniczych i morskich przejściach granicznych. Uniemożliwia on wykrycie m.in. cudzoziemców, którzy usiłują przekroczyć granicę posługując się wieloma tożsamościami.
„Służby korzystają z zapisu cyfrowego, który obejmuje skanowanie twarzy oraz odciski palców. Dzięki temu każda osoba przekraczająca granicę jest rejestrowana w centralnej bazie, co pozwala funkcjonariuszom na natychmiastowe sprawdzenie jej pełnej historii podróży oraz uprawnień do przebywania w Polsce” – wyjaśnił resort.
Korzystanie z narzędzi wchodzących w skład EES pozwoliło Straży Granicznej odmówić wjazdu ponad 6,4 tys. cudzoziemców, którzy nie spełnili wymogów prawnych.
„System automatycznie alarmuje funkcjonariuszy, gdy podróżny próbował wcześniej zostać w Europie dłużej, niż pozwalają na to przepisy, lub gdy posługuje się dokumentami należącymi do kogoś innego. Cyfrowa weryfikacja biometryczna praktycznie uniemożliwia ukrycie prawdziwej tożsamości, co sprawia, że próby oszustwa są wykrywane już w momencie kontroli” – wskazało ministerstwo.
MSWiA podnosi, że Entry/Exit System pozwala służbom skupić się na dokładnej analizie podejrzanych przypadków, podczas gdy proces odprawy dla uczciwych podróżnych staje się bardziej uporządkowany. Dzięki stałej wymianie informacji między krajami europejskimi, osoby mogące stanowić zagrożenie są identyfikowane przy próbie przekroczenia jakiejkolwiek granicy strefy Schengen. (PAP)
ak/ ktl/