Pierwsza Dama Rzeczypospolitej Polskiej Marta Nawrocka, podczas ostatniej wizyty pary prezydenckiej w USA, odwiedziła Polską Szkołę im. św. Stanisława Kostki w Wallington w New Jersey. Ten dzień na długo pozostanie w pamięci uczniów, nauczycieli i rodziców.
***
Wizyta miała miejsce 23 września i rozpoczęła się od spotkania z najmłodszymi uczniami, którzy uczestniczyli w warsztatach pod hasłem „Polskie korzenie – skrzydła przyszłości”. Była to lekcja poświęcona śladom, jakie Polacy i osoby polskiego pochodzenia pozostawili w historii Stanów Zjednoczonych.
Dzieci poznawały historie ludzi, których polskie korzenie nie przeszkodziły im stać się częścią amerykańskiej historii – naukowców, wynalazców, sportowców i ludzi kultury. Rozmawialiśmy również o tym, że historia Polonii nie kończy się na poprzednich pokoleniach. Jej kolejne rozdziały piszą właśnie dzieci wychowujące się dziś w Stanach Zjednoczonych. To one mogą zachować swoje polskie korzenie, a jednocześnie – podobnie jak wcześniejsze pokolenia Polonii – w przyszłości wnieść własny wkład w kraj, w którym żyją.

Pierwsza Dama aktywnie uczestniczyła w spotkaniu z dziećmi, z zainteresowaniem słuchając ich odpowiedzi i rozmawiając z nimi. Szczególnie ciepłym momentem było przekazanie książek do szkolnej biblioteki. Marta Nawrocka wspomniała najmłodszym, że sama jest mamą córki w podobnym wieku i że niektóre z podarowanych tytułów czyta również razem z nią.
Ze starszymi uczniami Pierwsza Dama rozmawiała natomiast o doświadczeniu dorastania pomiędzy dwiema kulturami – o tym, jak łączyć polskie korzenie z amerykańską codziennością, co dla młodego człowieka oznacza dzisiaj bycie Polakiem w Ameryce oraz jakie elementy polskiej kultury, języka i tradycji młodzież chciałaby zachować i przekazać kiedyś kolejnemu pokoleniu.
Podczas pobytu w Wallington Marta Nawrocka spotkała się również ze szczególnym przyjacielem szkoły – 103-letnim Sybirakiem Fryderykiem Dammontem. Spotkanie przedstawicielki współczesnej Polski z człowiekiem będącym świadkiem jednego z najtrudniejszych rozdziałów jej historii było jednym z najbardziej symbolicznych momentów wizyty.

Nie zabrakło także czasu na rozmowę z nauczycielami i rodzicami. Rozmawiano o codzienności polonijnej szkoły, o nauczaniu języka polskiego, historii i kultury oraz o wyzwaniach związanych z budowaniem polskiej tożsamości wśród dzieci, które urodziły się lub dorastają w Stanach Zjednoczonych.
Choć była to oficjalna wizyta, jej atmosfera bardzo szybko stała się niezwykle serdeczna i bezpośrednia. Pierwsza Dama z naturalnością nawiązywała kontakt zarówno z dziećmi, jak i dorosłymi, szybko przełamując początkowy dystans. Nie zabrakło czasu na wspólne zdjęcia, autografy, krótkie rozmowy, a nawet spontaniczne uściski. Szczególnie najmłodsi chętnie korzystali z okazji, by podejść do Pierwszej Damy i zamienić z nią kilka słów. Dzięki tej otwartości oficjalna wizyta nabrała bardzo osobistego, rodzinnego charakteru.
Na zakończenie uczniowie przygotowali dla Pierwszej Damy muzyczne podziękowanie. Przy akompaniamencie fortepianu wspólnie zaśpiewali tradycyjną pieśń, żegnając w ten sposób swojego gościa.

Wizyta Marty Nawrockiej była dla społeczności Polskiej Szkoły im. św. Stanisława Kostki wydarzeniem wyjątkowym, ale miała również znaczenie symboliczne. Pokazała, że polska szkoła w Ameryce nie jest jedynie miejscem sobotniej nauki języka. Jest miejscem spotkania pokoleń – tych, którzy pamiętają Polskę sprzed dziesięcioleci, rodziców budujących swoje życie w Stanach Zjednoczonych i dzieci, dla których Ameryka jest domem, ale Polska pozostaje ważną częścią ich tożsamości.
I właśnie dlatego hasło tego spotkania – „Polskie korzenie – skrzydła przyszłości” – tego dnia nabrało szczególnego znaczenia.
Autor: Anna Grabowski
Autor zdjęć: materiały prasowe




