W sobotę 25 października w słynnej Chacie Inki prowadzonej przez Dorotę i Eda Bochnaków, a będącej muzeum wypraw Eda, odbyło się spotkanie z prawnikiem, dziennikarzem, alpinistą i podróżnikiem, Wiesławem Cyprysiem. Wiesław jest autorem siedmiu książek: Dżungla, Na granicy, Ameryka od podwórka, Ameryka na zakręcie, Pieniądze i sława, Nowy Dziki Zachód i Amerykański sen, amerykański koszmar.
Wiesław Cypryś urodził się w Rzeszowie, gdzie ukończył Uniwersytet Rzeszowski. Debiutował w 1980 r. na łamach studenckiego pisma Dwukropek. Po powstaniu Solidarności współpracował z Solidarnością Rzeszowską. Od 1981 roku mieszka Nowym Jorku, gdzie studiował na City University of New York. Współpracował z pismami w Berlinie Zachodnim, Londynie, Toronto, Krakowie, pismami emigracyjnymi, m.in. jest felietonistą „Nowego Dziennika”. Publikuje w prasie krajowej i amerykańskiej. Jest autorem scenariuszy dwóch filmów dokumentalnych. Było to jego czwarte wystąpienie w Chatce Inki.

Jak zwykle przed prelekcją gospodarz Chatki Inki, Ed Bochnak krótko opowiedział o historii Chatki i jego zbiorach.
Tematem Wiesława była malownicza Nowa Zelandia oraz australijska Rafa Koralowa. Jego opowieści obfitowały w wiele interesujących szczegółów i ilustrowane były ciekawymi zdjęciami.
W X wieku na nieznaną wtedy wyspę przybył pierwszy Polinezyjczyk nawigator z Tahiti, Kupe. Maorysi, czyli rdzenni polinezyjscy mieszkańcy Nowej Zelandii twierdzą, że to on nadał lądowi pierwszą nazwę, Aotearoa, czyli Kraina Długiej Białej Chmury. Później w 1665 pojawiła się na mapie holenderskiej jako Nowa Zelandia, Kraj ten broni się przed napływem obcokrajowców wysokimi opłatami wjazdowymi oraz celowo małą siecią hoteli. Jedyną możliwością są prywatne kwatery, W 2018 r. kraj odwiedziło 3,8 mln turystów, a w 2024 r. przyjechało już 5 mln, co stanowi więcej niż populacja kraju – 4,8 mln. Teraz wymagania dla emigrantów są wyższe – lepsza znajomość języka angielskiego, wyższe kwalifikacje i wiek poniżej 55 lat. Trzeba pamiętać, że na 75 procent powierzchni kraju przypada mniej niż jeden człowiek. Kraj na końcu świata – do Australii jest 1600 km.

Największym miastem Nowej Zelandii jest Auckland z dzielnicą portową, Wynyard, znaną z restauracji, barów, kawiarni, gdzie dokują jachty, łodzie i statki wycieczkowe. Znajduje się tam wieża widokowa Sky Tower o wysokości 328 m od powierzchni ziemi do czubka masztu, zbudowana w 1997. W okolicy miasta, na południe od plaży Muriwai prowadzi malownicza Trasa Te Henga, nierówny dziki szlak ze stromymi podejściami.
Obowiązkowym punktem zwiedzania jest 1250-akrowe wzgórze z farmami owiec i bydła koło miasta Matamata, plan filmowy Hobbiton, gdzie kręcono trylogię Władcy pierścieni i Hobbit, filmy na podstawie książek J.R.R. Tolkiena. W 1999 rozpoczęto budowę ziemnych domków. Kilka pomieszczeń można zwiedzać. Są miniaturowe, ale realistyczne. Ekranizacja okazała się sensacją, z sumą korzyści około 200 mln $, co pozwoliło rządowi powołać nowego ministra odpowiedzialnego za promocję za granicą.

Na północy wyspy znajduje się miasto Rotorua, słynne z aktywności geotermalnej, gejzerów, bagien błotnych, stawów termalnych, wodospadów, lasów, źródeł, wód siarkowych, usytuowane na brzegu jeziora Lake Rotorua. Najbardziej znany gejzer to Lady Knox.
Tongariro National Park to słynny z czynnych wulkanów z dramatycznym krajobrazem i jeziorem Te Whaiau położonym 3970 m nad poziomem morza.
Jaskinie Waitomo, fenomen światowy, to sieć jaskiń znana przede wszystkim z tysięcy świetlików, które tworzą „żywy” strop w Jaskini Świetlików. Znajduje się tam również wiele formacji stalaktytów i stalagmitów oraz podziemne rzeki.

Miasteczko Te Anau znajduje się przy wejściu do Narodowego Parku Fiordland, największego z 13 Parków Narodowych Nowej Zelandii wpisanego na listę UNESCO, gdzie można podziwiać piękny fiord Milford Sound z dramatycznymi skalami i wodospadami uchodzący za największą atrakcję Nowej Zelandii. Jest to najbardziej deszczowy region kraju z największymi opadami w świecie. Deszcz pada tu średnio przez 183 dni w roku.
Następnym parkiem jest Aoraki Mount Cook National Park z ośnieżonymi górami oraz najwyższą górą w Nowej Zelandii, Mount Cook (3724 m), usytuowaną w Southern Alps na południu wyspy z jeziorem polodowcowym Hooker.

Narodowym symbolem Nowej Zelandii jest zamieszkujący wyłącznie ten rejon nielotny ptak kiwi, który jest symbolem unikalnej przyrody kraju. Prowadzi on nocny tryb życia.

Następnym etapem podroży Wiesława Cyprysia była Wielka Rafa Koralowa w Australii. Największa na ziemi pojedyncza struktura wytworzona przez żywe organizmy leży na Morzu Koralowym wzdłuż północno wschodnich wybrzeży Australii. Rozciąga się na przestrzeni 2300 km. Leży w różnych odległościach od lądu – od 15 km do 250 km. Rozciąga się na powierzchni ponad 346 tys. km. Proces powstawania organizmu tworzy się w morzach i oceanach, w których temperatura utrzymuje się powyżej 18 stopni, a głębokość dochodzi do 50 m. Jest bardzo wrażliwa na zmiany klimatu. Rafa powstała około pół miliona lat temu. Wody rafy zamieszkuje 600 gatunków koralowców, 160 gatunków ryb, 3000 mięczaków, 6 gatunków żółwi, 30 wielorybów i delfinów, 133 gatunków rekinów i mant. Zasolenie wody musi wynosić od 27 do 40 procent. Rafy są wrażliwe na zanieczyszczenie wody. Największym zagrożeniem dla rafy są zmiany klimatyczne – gdy temperatura wody przekroczy 30 stopni spowoduje to powolne obumieranie rafy. Dużym zagrożeniem są też barbarzyńskie metody połowu ryb, przez detonowanie materiałów wybuchowych. W ostatnich 20 latach 75 procent raf doświadczyło stresu cieplnego, co powoduje blakniecie rafy. Problem ten nie dotyka tylko Australii. Jeśli tego zjawiska się nie zatrzyma, utrata rafy jest kwestią czasu, gdyż w idealnych warunkach przyrost rafy wynosi tylko 5-15 mm rocznie. ONZ i Komisja Światowego Dziedzictwa UNESCO rekomendują wpisanie Wielkiej Rafy Koralowej na listę obiektów zagrożonych, czemu sprzeciwia się rząd Australijski, który obawia się utraty znacznych dochodów. Rocznie Rafa przyciąga 5 mln turystów, którzy zostawiają w kasie kraju 4,2 mln $.
Spotkania w Chacie Inki mają już swoją renomę i jak zwykle zgromadziły wielką rzeszę osób zainteresowanych podróżami po świecie.
Tekst: Zosia Zeleska-Bobrowski
Zdjęcia: Zosia Zeleska-Bobrowski