55-latek z Inwood na Long Island został oskarżony o próbę zniszczenia mienia za pomocą materiałów wybuchowych oraz nielegalne posiadanie urządzeń wybuchowych. Według śledczych mężczyzna skonstruował co najmniej siedem bomb domowej roboty i większość rozmieścił w różnych częściach miasta Nowy Jork, narażając wiele osób na utratę życia lub zdrowia.
Michael Gann został zatrzymany w zeszłym miesiącu w dzielnicy SoHo. Funkcjonariusze FBI oraz NYPD zabezpieczyli wówczas pięć ładunków wybuchowych domowej roboty umieszczonych na dachach budynków mieszkalnych. Szósty ładunek znaleziono na torach metra na moście Williamsburg.
Według nowojorskiej policji – urządzenia zawierały materiały wybuchowe „600 razy silniejsze od zwykłej petardy”. Śledztwo ujawniło, że podejrzany wyszukiwał informacje o konstruowaniu bomb w sieci.
Policja wpadła na trop 55-latka, gdy ten zamówił przez Internet komponenty do produkcji materiałów wybuchowych. Zamówienie zostało wysłane do domu w powiecie Nassau, gdzie mieszka znajomy matki podejrzanego. Mężczyzna zeznał w rozmowie ze śledczymi, że pozwalał Gannowi kierować pod jego adres korespondencję i paczki.
Po rozmieszeniu ładunków Gann opublikował na Instagramie zaszyfrowaną wiadomość. „Kto chce, żebym wyszedł pobawić się, jakby jutra miało nie być?” – napisał w mediach społecznościowych.
W wyniku działań podejrzanego nikt nie ucierpiał. Śledczy są w trakcie badania jego motywów.
Red. JŁ