New York
34°
Fair
7:01 am5:17 pm EST
4mph
88%
30.17
TueWedThu
46°F
37°F
43°F
Jesteśmy z Polonią od 1971 r.
Wiadomości
Polska

Prezydent Duda: Dla górali wolność i ojczyzna były silniejsze niż strach

22.12.2024

Dla górali wolność i ojczyzna były silniejsze i cenniejsze niż strach przed niemieckim okupantem – powiedział w niedzielę prezydent Andrzej Duda podczas obchodów 80. rocznicy „Krwawej Wigilii” w Ochotnicy Dolnej (woj. małopolskie).

Prezydent przypomniał, że Ochotnica jest nazywana przez mieszkańców „wolną republiką ochotnicką”. Zaznaczył, że Niemcy nazywali ją „bandycką wsią”. „Może trochę z pogardy, ale w istocie też i ze strachu, bo bali się tutaj przebywać i bali się przyjeżdżać. Bali się jechać tam w górę, gdzie dzisiaj jest Górna Ochotnica, bo to była dla nich ziemia, na której postawienie nogi przez Niemca oznaczało śmierć” – powiedział Andrzej Duda.

Zwrócił uwagę, że nie byłoby w tym miejscu oddziałów partyzanckich, gdyby „nie mieszkańcy tej ziemi, gdyby nie górale, dla których wolność i ojczyzna były silniejsze i cenniejsze niż strach przed niemieckim okupantem”. Dlatego – jak mówił – mieszkańcy wspierali partyzantów i „dlatego te oddziały mogły tutaj być, mogły tutaj istnieć, bo nikt na nich nie donosił i cały czas od mieszkańców otrzymywali pomoc”.

Prezydent podkreślił, iż rzeczywiście „to była wolna republika ochotnicka”, bo „oni tego chcieli”. „I to dla mnie jako Prezydenta Rzeczypospolitej jest najważniejsze i to jest dla mnie największym powodem do dumy, że oprócz tego, co wycierpieli tutaj mieszkańcy Ochotnicy, Podhala i całego regionu, w istocie nigdy się nie poddali i zawsze niezłomnie trwali przy swoim – przy wolności i przy ojczyźnie” – powiedział Duda.

Andrzej Duda wziął udział w uroczystym apelu przy Pomniku ofiar „Krwawej Wigilii”, a następnie złożył wieniec przed zbiorową mogiłą ofiar na miejscowym cmentarzu. Później udał się do kościoła pw. Znalezienia Krzyża Świętego na mszę w intencji osób zamordowanych 80 lat temu w Ochotnicy.

Podczas uroczystości dowódca 2. Korpusu Polskiego-Dowódca Komponentu Lądowego generał broni Adam Joks odczytał list okolicznościowy wicepremiera, szefa Ministerstwa Obrony Narodowej Władysława Kosiniaka-Kamysza. „Mieszkańcy Ochotnicy Dolnej w sposób szczególny doświadczyli tragedii II wojny światowej. Zbrodnia, jaką popełnili okupanci, mimo upływu 80 lat wywołuje smutek i dojmujący żal” – napisał Kosiniak-Kamysz.

Szef MON podkreślił, że pielęgnowanie pamięci o tragedii mieszkańców Ochotnicy Dolnej, którzy ponieśli najwyższą ofiarę, jest naszą powinnością, a ich los stanowi przestrogę dla wszystkich Polek i Polaków. Podkreślił, że przestroga ta jest dziś szczególnie aktualna, kiedy imperialistyczna Rosja realizuje zbrojnie swoje mocarstwowe ambicje.

Do pacyfikacji Ochotnicy Dolnej w powiecie nowotarskim doszło w końcowych miesiącach wojny – 23 grudnia 1944 r. Tyłowy oddział SS w odwecie za wcześniejszą potyczkę z sowieckimi partyzantami dokonał ataku na bezbronną wieś. Zamordowano ponad 50 mieszkańców Ochotnicy, w tym blisko 20 dzieci, a samą osadę częściowo spalono. Dokonała tego grupa ok. 200 esesmanów dowodzonych przez SS-untersturmführera Albrechta Matingena. Działania zaczęły się od okolicy kościoła, dworu i szkoły, po czym oprawcy stopniowo przesuwali się na zachód, w stronę przysiółka Młynne.

Jak czytamy na stronie internetowej gminy Ochotnica Dolna, Niemcy strzelali do ludzi znajdujących się w pobliżu drogi, a następnie wpadali do domostw i mordowali przygotowujących się do Wigilii mieszkańców. Tych, którzy chcieli ratować się ucieczką, kule dosięgały na drogach i polach. Mordom towarzyszył rabunek. W ciągu około trzech godzin zginęło ponad 50 mieszkańców Ochotnicy – przede wszystkim starców, kobiet i dzieci, a kolejnych 18 zostało rannych. Spaleniu uległo też kilkadziesiąt zabudowań, w tym dwór, remiza strażacka, dom parafialny i dom ludowy. Szczególnie ucierpiały osiedla Brzeźnie, Bibiarze i Bąki, wskazywane przez esesmanów jako te, gdzie toczyła się dzień wcześniej potyczka z Sowietami.(PAP)

szb/ amk/ wj/

Podobne artykuły

NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE

baner