Prezydent USA spotka się z prezydentem Syrii w Białym Domu – poinformowała w sobotę agencja Reutera, powołując się na specjalnego wysłannika USA ds. Syrii Toma Barracka. Dokładnej daty spotkania Donald Trump – Ahmed al-Szara nie podano, ale ma do niego dojść „około 10 listopada”.
Według mediów podczas swojej pierwszej wizyty w Waszyngtonie prezydent al-Szara ma podpisać deklarację o przystąpieniu Syrii do kierowanej przez USA od 2014 roku międzynarodowej koalicji do walki z „Państwem Islamskim”. Przedstawiciel amerykańskich władz ds. Syrii poinformował również, że po spotkaniu obu prezydentów zaplanowano nową rundę rozmów między Syrią a Izraelem, która powinna doprowadzić do powstrzymania przemocy w Syrii i trwałego zawieszenia broni w walkach między zwaśnionymi zbrojnymi ugrupowaniami, w tym wspieranymi przez Izrael druzami.
„Obecny rząd Syrii, jako nowo uformowana władza z bardzo ograniczonymi zasobami, radzi sobie najlepiej, jak potrafi, stawiając czoła złożonym wyzwaniom związanym z jednoczeniem wieloetnicznego społeczeństwa” – oświadczył Tom Barrack podczas sierpniowej wizyty w stolicy Libanu.
Od czasu przejęcia władzy od Baszara al-Assada w grudniu zeszłego roku, prezydent Szara odbył serię podróży zagranicznych podróży, dążąc do przywrócenia powiązań Syrii ze światowymi mocarstwami. M.in. w połowie lipca spotkał się w Moskwie z rosyjskim przywódcą Władimirem Putinem. Obaj politycy omówili wówczas kwestie pomocy humanitarnej oraz współpracy w dziedzinie energetyki, transportu, turystyki, ochrony zdrowia i kultury. Prezydent Syrii – jak donosiły media – zadeklarował chęć nowego otwarcia w stosunkach z Moskwą, podkreślając długoletnie więzy łączące Syrię z Rosją oraz wspólnotę interesów obu krajów. (PAP)
san/