„Znakomicie wspominam czas spędzony w USA. Jako piłkarze mieliśmy świetny kontakt z Polonią. Można też powiedzieć, że trochę nauczyliśmy Amerykanów piłki nożnej, a później oni sami zaczęli grać coraz lepiej” – mówi w rozmowie z „Nowym Dziennikiem” Roman Kosecki, były piłkarz m.in. Chicago Fire, zdobywca mistrzostwa i Pucharu USA w 1998 roku. *** Jak wspomina Pan życie Stanach Zjednoczonych i kontakty z...