To niezwykłe, że po raz kolejny mogliśmy spotkać się tak licznie, by poprzez muzykę, wspólny śpiew i pamięć połączyć pokolenia. Są takie pieśni, których nie trzeba przedstawiać — wystarczy kilka pierwszych dźwięków, aby obudziły wspomnienia i wzruszenie. Tego wieczoru chcieliśmy śpiewać razem — również dla tych, dzięki którym możemy dziś żyć w wolności i z dumą mówić o naszej historii. *** 11...
Janusz M. Szlechta Każda osoba, która przybyła na koncert, otrzymała starannie wydany śpiewnik z tekstami piosenek i oczywiście została zaproszona do wspólnego śpiewania! W komunistycznej Polsce w większości były to pieśni zakazane, ale – na szczęście – już nie są i oby już nigdy nie były! W śpiewniku są też nazwiska osób, które pracowały nad przygotowaniem koncertu oraz nazwiska wszystkich artystów...