W Ameryce gdyby każda płytka chodnikowa odpowiadała historię kogoś, kto był nikim, a stał się kimś, powstałby długi, wielokilometrowy spacernik. Każda z tych historii mogłaby posłużyć na scenariusz hollywoodzkiego filmu, na który waliłyby tłumy. Ale w tej samej Ameryce nie brakuje historii odwrotnych, takich, kiedy ludzie ze szczytu spadają w dół, a nawet w przepaść. Jedną z nich jest życiorys byłego...