Każdy z nas ma swoje powody, gdy wybiera się w wakacyjną podróż. Lecąc do Tajlandii, jedni nastawiają się na zwiedzanie buddyjskich świątyń i architektury związanej z tą religią, drudzy realizują marzenie wylegiwania się na plaży, jeszcze inni udają się do tego dalekiego kraju, żeby pożeglować. *** Zaliczam się do tych ostatnich. Z grupą kilkunastu rodaków, z częścią których już wcześniej pływałem, w...