Wpływowy senator Republikanów Lindsey Graham we wtorek rozmawiał z prezydentem USA Donaldem Trumpem o „niechęci” ze strony europejskich sojuszników do pomocy w odblokowaniu cieśniny Ormuz. Dodał, że nigdy nie słyszał Trumpa tak wściekłego. Sam też podał w wątpliwość wartość sojuszy.
„Właśnie rozmawiałem z prezydentem USA o niechęci naszych europejskich sojuszników do przekazania zasobów, (mających pomóc w) utrzymaniu funkcjonowania cieśniny Ormuz, co jest korzystne dla Europy w dużo większym stopniu niż dla Ameryki. Nigdy w życiu nie słyszałem go tak wściekłego. Podzielam tę złość, biorąc pod uwagę, co jest tu stawką” – napisał Graham w serwisie X.
„Arogancja naszych sojuszników, którzy sugerują, że Iran z bronią jądrową nie jest dużym zmartwieniem i operacja militarna mająca powstrzymać ajatollaha przed zdobyciem bomby jądrowej jest naszym problemem, a nie ich, jest więcej niż obraźliwa. Europejskie podejście do powstrzymania ambicji nuklearnych ajatollaha okazały się żałosną klęską” – dodał senator, który jest głośnym zwolennikiem amerykańsko-izraelskich uderzeń na Iran.
Graham, bliski sojusznik Trumpa, ocenił, że „udzielenie niewielkiej pomocy w utrzymaniu funkcjonowania cieśniny Ormuz będzie miało szerokie i głębokie konsekwencje dla Europy i Ameryki”.
Dodał, że uważa się za zwolennika sojuszy, „jednak w czasach tak trudnych, jak te, kwestionuje ich wartość”. „Jestem pewien, że nie jestem jedynym senatorem, który podziela to zdanie” – zakończył wpis Republikanin, który według mediów odegrał ważną rolę w skłonieniu Trumpa do wojny z Iranem.
Trump we wtorek ponownie skrytykował odmowę pomocy sojuszników w wojnie przeciwko Iranowi. Powiedział, że NATO popełnia „bardzo głupi błąd”, a Stany Zjednoczone muszą to zapamiętać, bo „jest to dość szokujące”.
Z Waszyngtonu Natalia Dziurdzińska (PAP)
ndz/ adj/