Co by było, gdyby Nowy Jork i New Jersey nie straciły ani jednego mieszkańca w ciągu minionej dekady? Emigranci wygenerowaliby blisko 700 mld dolarów wpływów podatkowych. Na tyle oszacowała utracone korzyści z tytułu exodusu Nowojorczyków i mieszkańców New Jersey do innych stanów organizacja Unleash Prosperity.
Stany Nowy Jork i New Jersey straciły łącznie ponad 687 mld dolarów wpływów podatkowych w latach 2013–2022 – wynika z analizy opublikowanej we wtorek przez organizację Unleash Prosperity. Według danych z Census Bureau i IRS, Nowy Jork utracił 517,5 mld dolarów, a New Jersey 170,1 mld dolarów w wyniku odpływu ludności do innych regionów kraju.
Raport obejmuje skumulowane zmiany w dochodach rezydentów, przenoszonych wraz z osobami migrującymi. Ekonomista i współzałożyciel Unleash Prosperity Steve Moore powiedział Fox Business, że oba stany straciły „dwie trzecie biliona dolarów” z powodu exodusu mieszkańców, określając tę sytuację jako jedno z największych uszczupleń majątku w historii regionu.
W przyrodzie nic nie ginie i ktoś musiał na tej wielkiej wędrówce skorzystać – Moore dodaje, że straty NY i NJ napędzają prosperitę stanów południa, które przyciągają mieszkańców i ich pieniądze niższymi obciążeniami podatkowymi i często także kosztami życia.
W latach 2011-2022 Nowy Jork stracił netto 1,757 mln mieszkańców, Kalifornia 1,632 mln, Illinois 881 tys., a New Jersey 350 tys. Największy przyrost ludności w tym okresie odnotowały Floryda (1,591 mln) i Teksas (1,268 mln).
Red. JŁ