New York, NY
52°
Fair
7:14 am6:07 pm EDT
Feels like: 46°F
Wind: 16mph NE
Humidity: 60%
Pressure: 30.24"Hg
UV index: 0
9 am10 am11 am12 pm1 pm
54°F
55°F
57°F
61°F
63°F
ThuFriSatSunMon
70°F / 48°F
61°F / 43°F
64°F / 45°F
68°F / 46°F
73°F / 54°F
Jesteśmy z Polonią od 1971 r.
Polonia

Wzruszający benefis Stana Borysa

21.10.2026

Dwa piękne jubileusze: 85. urodziny oraz 65-lecie pracy artystycznej świętował Stan Borys podczas benefisu, który odbył się 10 października w Centrum Polsko-Słowiańskim na Greenpoincie. Były wspomnienia, archiwalne nagrania i zdjęcia, przeboje artysty w wersji oryginalnej oraz w nowym wykonaniu, a także wiersze recytowanie przez młodzież. Całości towarzyszyła niezwykła atmosfera stworzona przez wykonawców, publiczność oraz jubilata i jego przyjaciół. 

***

Już dawno na Greenpoincie nie było tak pięknego koncertu połączonego z wystawą archiwalnych zdjęć, prezentacją unikatowych nagrań z festiwali oraz koncertów, a także wspomnień osobistych i przyjaciół Stana Borysa. O artyście opowiadali: Rafał Olbiński, dr Henryk Cioczek, piosenkarka Margaret Maye, a także menedżerka i partnerka artysty Anna Maleady oraz prowadzący koncert Mieczysław Mietko Rudek. Opowieści, zwłaszcza na temat niektórych przebojów snuł też dostojny jubilat. Były również gratulacje i odczyty listów, które z okazji benefisu na ręce artysty przesłali: konsul generalny Mateusz Sakowicz, ambasador RP przy ONZ Krzysztof Szczerski oraz Rada Dyrektorów Centrum Polsko-Słowiańskiego.

Jednak najważniejszą część tego wyjątkowego wieczoru stanowiły występy artystów wykonujących przeboje Stana Borysa i recytujących jego poezję. Nie zabrakło również gratulacji, kwiatów, smacznego tortu i gromkiego „Sto lat” odśpiewanego przez wszystkich uczestników koncertu wraz z publicznością wypełniającą salę do ostatniego miejsca. Dla jubilata był to bardzo wzruszający wieczór. „Jestem pod wielkim wrażeniem wszystkich występów. Zarówno uznani jak i młodzi artyści piękne śpiewali i recytowali moje wiersze po polsku i angielsku, co niesamowicie mi się podobało. Wiele osób, które przyszły później po autograf na płyty mówiło mi, że czegoś takiego w Centrum Polsko-Słowiańskim jeszcze nie było. Dziękuję bardzo wszystkim artystom oraz mojej kochanej Ani, która przygotowała piękną wystawę oraz dekorację sceny, a także czuwała nad całością. Dziękuję też przyjaciołom i publiczności, która licznie pojawiła się na moim benefisie – powiedział „Nowemu Dziennikowi” Stan Borys. – Jestem tym wszystkim ogromnie wzruszony” – dodał artysta.

Stan Borys (z prawej strony) wraz z artystami oraz przedstawicielami Rady Dyrektorów CPS i wicekonsul Anną Bzańską (pierwsza z lewej), która odczytała list gratulacyjny przesłany przez konsula generalnego Mateusza Sakowicza

W HOŁDZIE JUBILATOWI  

Muzyczno-poetycki hołd złożyli Stanowi Borysowi artyści, którzy wzięli na swój warsztat jego przeboje oraz wiersze. W ich repertuarze były zarówno jego największe przeboje jak i mniej znane utwory, które wykonywał na początku swojej kariery z zespołem Blackout oraz grupą Bizony. Jubileuszowy koncert rozpoczął występ Małgorzaty Staniszewskiej znanej także jako Margo S., która wykonała jazzową wersję jego przeboju „Coraz to z ciebie jako z drzazgi smolnej”. Utwór ten w tej wersji znalazł się na jej debiutanckim albumie „Ashes and Diamonds” wyróżnionym w roku ubiegłym nagrodą w kategorii Best Jazz Album przyznaną przez World Entertainment Awards. W dalszej części benefisu wykonała też przebój „Kochać i tracić” wprowadzając publiczność w wyjątkowy nastrój. Kolejną artystką, która pojawiła się na scenie była Krystyna Tyszkiewicz prezentująca piosenkę „Zostań tam, gdzie ja” z początkowego okresu działalności Stana Borysa, z czasu jego współpracy w zespołem Bizony. Młode pokolenie artystów reprezentowała m.in. Ania Florek, która przepięknie zaśpiewała oraz scenicznie zaprezentowała utwór „Żeby uciec trzeba mgły”, który Stan Borys nagrał wraz z zespołem Blackout, a w dalszej części benefisu także jeden z jego największych przebojów „Dziś prawdziwych cyganów już nie ma”. Kolejny utwór „Nie pójdę za Tobą” wylansowany przez jubilata wraz z grupą Blackout wykonała Monika Chibowska, która również pięknie go zaśpiewała. Prawdziwe show na scenie dała Dagmara Czechura znana także jako Daga, która do wykonania przeboju „Spacer dziką plażą” zaprosiła basistę Krzysztofa Bućko. Wspólnie z publicznością, która – jak kiedyś Alibabki – śpiewała chórki, czyli doskonale znane „La la la la”, zaprezentowali bardzo energetyczną wersję tego wielkiego hitu. Z kolei romantyczny nastrój wprowadziła Margaret Maye, która na benefis Stana Borysa przyleciała z Kanady. W jej wykonaniu publiczność usłyszała „Balladę o dwóch siostrach”. Artystka dodatkowo zaśpiewała także jeden z miłosnych przebojów Edith Piaf dedykując go Stanowi Borysowi oraz jego ukochanej Ani. Po tym francuskim akcencie na scenie, w czarnej sukience, pojawiła się sopranistka Patrycja Posłuszna, która rewelacyjne zinterpretowała „Jaskółkę uwięzioną” doskonale eksponując swój piękny i mocny głos. Podobnie było podczas występu barytona Wojciecha Bonarowsiego, który pięknie zaśpiewał przebój „Zmęczony burz szaleństwem”. Koncert zakończył wspólny występ Małgorzaty Staniszewskiej i Jakuba Polaczyka, którzy zaprezentowali jego utwór pt. „Piosenka na benefis Stana” skomponowany z myślą o dostojnym jubilacie. Podczas koncertu odbyła się także prezentacja poezji Stana Borysa. Jego wiersze z tomiku „Daleko donikąd” recytowali: Gabriella Robert, Lukas Robert oraz Maxwell Officer. 

Stan Borys bardzo uważnie wsłuchiwał się w nowe interpretacje swoich przebojów

LISTY GRATULACYJNE

W związku z benefisem Stana Borysa do artysty zostały także przesłane listy gratulacyjne. Wśród osób, które jubilatowi przekazały okolicznościowe gratulacje był m.in. konsul generalny Mateusz Sakowicz, który nie mógł osobiście pojawić się w Centrum Polsko-Słowiańskim. Odczytała go wicekonsul Anna Bzańska. Konsul generalny wyraził w nim wdzięczność za wieloletnią współpracę Stana Borysa ze społecznością polonijną w Stanach Zjednoczonych oraz za nieustanne zaangażowanie w promocję i pielęgnowanie polskiej kultury. „Pańska twórczość, przywiązanie do języka ojczystego oraz działalność artystyczna od lat przypominają, jak ważne jest zachowanie polskiej tożsamości i więzi z ojczyzną, niezależnie od miejsca, w którym przyszło nam żyć. Na szczególne uznanie zasługują liczne inicjatywy podejmowane przez pana na rzecz młodego pokolenia, w tym nauczanie młodzieży polskiej poezji, współpraca z Centrum Polsko-Słowiańskim oraz regularne koncerty z udziałem uczniów polonijnych szkół” – podkreślił Mateusz Sakowicz. Konsul generalny dodał też, że działalność Stana Borysa stanowi ważną część życia kulturalnego Polonii i jest pięknym świadectwem jego przywiązania do polskiej kultury i tradycji. Specjalne gratulacje przesłał także ambasador RP przy ONZ Krzysztof Szczerski. Jego list odczytała Bożena Konkiel, sekretarz Rady Dyrektorów CPS. Ambasador podkreślił w nim, że twórczość Stana Borysa naznaczona jest niepowtarzalnym głosem, niezwykłą wrażliwością i kunsztem interpretacyjnym oraz głębią poezji. „Szczególnie wymowny jest dla mnie fakt, że na emigracji stał się pan niezłomnym ambasadorem polskiej poezji i słowa. W trudnych czasach, z dala od ojczyzny, poprzez swoje recitale i spektakle, w tym pamiętny projekt poświęcony Cyprianowi Kamilowi Norwidowi, budował pan duchową ostoję dla rodaków” – podkreślił dyplomata. Krzysztof Szczerski dodał też, że dostojny jubilat poprzez swoją szeroką działalność artystyczną aktywnie wspiera integrację środowisk emigracyjnych, dbając o to, by polska tożsamość, tradycja i wrażliwość na trwale wpisały się w życie kolejnych pokoleń Polaków żyjących poza granicami Polski. Trzeci zaprezentowany podczas benefisu list gratulacyjny wystosowała Rada Dyrektorów Centrum Polsko-Słowiańskiego. Odczytała go jego dyrektor wykonawcza Agnieszka Granatowska. Składając gratulacje wyraziła także radość, że ten wyjątkowy podwójny jubileusz odbywa się w ich sali koncertowej na Greenpoincie. „Jest przede wszystkim wyrazem wdzięczności za 65 lat muzyki, wzruszeń, poezji i artystycznej niezależności. To nasze wspólne podziękowanie dla artysty, który pozostawił trwały ślad w historii polskiej kultury” – dodała Agnieszka Granatowska. 

Przyjacielskie opowieści o Stanie Borysie (pierwszy z lewej) snuli: (od lewej): Rafał Olbiński, dr Henryk Cioczek, Margaret Maye oraz Mieczysław Mietko Rudek

PRZYJACIELSKIE OPOWIEŚCI

W trakcie benefisu nie mogło zabraknąć wspomnień i anegdot dotyczących muzycznego nestora Polonii i zarazem dostojnego jubilata. Opowieści o Stanie Borysie snuli jego przyjaciele. Wśród nich znalazł się znany malarz i grafik Rafał Olbiński, który na to wyjątkowe wydarzenie przybył z Warszawy. W dosyć dowcipny sposób opowiadał on o swojej wieloletniej znajomości z jubilatem, o jego płycie, którą kupił w latach młodzieńczych, i na której wówczas Stan Borys złożył swój autograf. Niestety w związku z brakiem pieniędzy musiał ją później sprzedać lecz zrobił to z dużym zyskiem do czego przyczynił się właśnie podpis Stana Borysa. Dowcipnie opowiadał o nim także znany lekarz, aktywista i filantrop dr Henryk Cioczek. Wspominał ich wieloletnią przyjaźń, a także wizytę Stana Borysa w jego domu, w którym ma zgromadzoną dużą kolekcję sztuki. Dzięki temu dowiedział się, że prócz tego, że jest on świetnym piosenkarzem i poetą zauważył też, że także interesuje się sztuką, a nawet sam rysuje czego dowodem jest autoportret jaki stworzył na jedną ze swoich pierwszych płyt. Również Margaret Maye, która na benefis przyleciała z Toronto w bardzo ciepłych słowach wypowiadała się o dostojnym jubilacie i ich wspólnej przyjaźni. Do opowieści o głównym bohaterze benefisu dołączył także jego prowadzący czyli Mieczysław Mietko Rudek, który wspominał m.in. o zasługach Stana Borysa oraz o jego dorobku artystycznym. Poza tym Ania Maleady przybliżyła kulisy ich wspólnego spotkania i poznania się na Florydzie oraz o fascynacji jego muzyką. W trakcie tych wspomnień nie mogło zabraknąć opowieści artysty, który wyjaśnił m.in. genezę i okoliczności powstania jego największych przebojów, takich jak: „Jaskółka uwięziona”, „Dziś prawdziwych cyganów już nie ma” oraz „Anna”. Oczywiście tych jego perełek, które weszły do kanonu polskiej muzyki rozrywkowej jest o wiele więcej. Doskonale artystyczną działalność Stana Borysa podsumował Rafał Olbiński nazywając go „skarbem narodowym Polski”. 

Autor tekstu i zdjęć: Wojtek Maślanka

Benefis z wielką klasą prowadził Mieczysław Mietko Rudek
Jazzowa wokalista Małgorzata Staniszewska (Margo S.) zaśpiewała trzy utwory: „Coraz to z ciebie jako z drzazgi smolnej”, Kochać i tracić” oraz „Piosenkę na benefis Stana”
Krystyna Tyszkiewicz wykonała piosenkę „Zostań tam, gdzie ja” z początkowego okresu działalności Stana Borysa i zespołu Bizony
Margaret Maye wykonała m.in. „Balladę o dwóch siostrach”
Monika Chibowska zaśpiewała piosenkę „Nie pójdę za Tobą” stworzoną przez Stana Borysa i grupę Blackout
Ania Florek zaprezentowała dwa przeboje Stana Borysa: „Żeby uciec trzeba mgły” oraz „Dziś prawdziwych cyganów już nie ma”
Dagmara Czechura wraz z basistą Krzysztofem Bućko wykonała jeden z największych przebojów Stana Borysa „Spacer dziką plażą”
Nieśmiertelną „Jaskółkę uwięzioną” zaśpiewała Patrycja Posłuszna
Baryton Wojciech Bonarowski wykonał przebój „Zmęczony burz szaleństwem”
Jakub Polaczyk specjalne z myślą o wyjątkowym jubileuszu skomponował „Piosenkę na benefis Stana”
Na benefisie nie mogło zabraknąć jubileuszowego tortu. Na pierwszym planie Stan Borys z ukochaną Anną Maleady
Benefisowi towarzyszyła wystaw archiwalnych zdjęć Stana Borysa

Podobne artykuły

NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE