New York, NY
68°
Clear
7:06 am6:17 pm EDT
Feels like: 68°F
Wind: 6mph NNW
Humidity: 75%
Pressure: 30.01"Hg
UV index: 0
1 am2 am3 am4 am5 am
66°F
64°F
63°F
61°F
59°F
ThuFriSatSunMon
68°F / 59°F
75°F / 52°F
57°F / 41°F
61°F / 45°F
66°F / 50°F
Jesteśmy z Polonią od 1971 r.
Wiadomości
Polska

100 tys. dol. za spotkanie z Nawrockim? Prezydent odniósł się do zarzutów

21.09.2026

Prezydent Karol Nawrocki powiedział w poniedziałek, że sam decyduje o swoim kalendarzu – o tym, kiedy i z kim się spotyka. Zaznaczył, że celem spotkań, które odbywa, jest zawsze interes Polek, Polaków i Polski. Nikt nie musi płacić za spotkanie z prezydentem – podkreślił.

 

Prezydent wraz z pierwszą damą przebywa od kilku dni z wizytą w Stanach Zjednoczonych, gdzie w poniedziałek uczestniczył w ­Polish-American Economic Summit.

 

W niedzielę Radio Zet i Newsweek opublikowały artykuł, w którym podano, że poniedziałkowe wydarzenie organizowane przez prywatną Fundację Centrum Strategii Rozwojowych, którego „największą atrakcją” jest Karol Nawrocki, to impreza sponsorowana. Jak czytamy, darczyńca – w zależności od zakupionego pakietu – może liczyć nawet na rozmowę jeden na jeden z prezydentem Nawrockim. Autorzy materiału dodali, że zaproszenia na wydarzenie zostały rozesłane do dużych korporacji z adresu Karola Rabendy, ministra w Kancelarii Prezydenta.

 

W poniedziałek, na chwilę przed rozpoczęciem ­Polish-American Economic Summit, dziennikarze zapytali prezydenta, czy był zaskoczony medialnymi doniesieniami w tej sprawie.

 

– Wydaje mi się, że dla opinii publicznej w Polsce jest oczywiste, że nikt nie musi płacić za spotkanie z prezydentem – odparł Nawrocki.

 

– Sam decyduję o swoim kalendarzu i sam decyduję o tym, z kim się spotykam i kiedy się spotykam. Zawsze celem mojego spotkania jest interes Polek, Polaków i Polski. To rzecz oczywista – mówił prezydent. – Odpowiadam za swój kalendarz, z całą pewnością nie żadna fundacja, nie stowarzyszenie, a nawet nie moi ministrowie – dodał.

 

Pytany o tę kwestię w Polskim Radiu 24 rzecznik rządu Adam Szłapka ocenił w poniedziałek, że sprawa jest „absolutnie skandaliczna” i trzeba ją wyjaśnić. – Minister kancelarii rozsyłał ze swojego adresu, podpisywał się pod zaproszeniem, naganiał klientów biznesowych. To jest podwójnie złe. Po pierwsze dlatego, że pokazuje podejście do życia publicznego, a po drugie to praktycznie uniemożliwia uczciwym ludziom spotykanie się z otoczeniem prezydenta. No bo jeżeli trzeba za to płacić, to znaczy, że jak się nie ma możliwości zapłacenia, to jest to niemożliwe – zaznaczył.

 

Szłapka dodał, że nieuprawnione jest powoływanie się w tym przypadku na modele ze Stanów Zjednoczonych i inne tego typu wydarzenia z byłymi politykami. – Prezydent jest urzędującym politykiem i nie da się porównywać tego typu płatności za to, że ktoś uczestniczy w wydarzeniu, które jest biletowane – powiedział Szłapka. Pytany, czy sprawą powinna się zająć prokuratura, odparł: „myślę, że tak”.

 

Autorzy opublikowanego w niedzielę artykułu opisali pakiety, jakie miałyby być oferowane uczestnikom ­Polish-American Economic Summit. „Sponsorski pakiet platynowy kosztuje 100 tys. dol.” – czytamy. „Pakiet Platinum to rozmowa jeden na jeden z Karolem Nawrockim. Gold daje możliwość spotkania z prezydentem w bardzo małym gronie. Silver to szersza strefa VIP, ale również płaci się za to, żeby dotrzeć do głowy państwa i z nim pogadać — twierdzi nasz informator. Gold kosztuje 50 tys. dol. i są cztery takie pakiety, Silver za 25 tys. dol. oznacza, że będziesz z Nawrockim wśród przedstawicieli ośmiu firm” – opisywali dziennikarze Newsweeka i Radia Zet.

 

W swoim materiale podkreślili ponadto, że dysponują mailami „skierowanymi do dużych korporacji z adresu Karola Rabendy, ministra w Kancelarii Prezydenta, który zaprasza na Polish-American Economic Summit przedstawicieli firmy, ale w razie dalszych pytań poleca im kontakt z Fundacją Centrum Strategicznego Rozwoju”.

 

„Sugestie, jakie padają na spotkaniu z Fundacją, to bardzo wyraźna propozycja wykupienia pakietu sponsorskiego – słyszymy od naszych rozmówców. – Jeśli nie zapłacisz, możesz oczywiście być gościem wydarzenia, bo przecież Kancelaria Prezydenta cię zaprosiła, ale na Karola Nawrockiego popatrzysz sobie stojąc gdzieś w tłumie, chyba, że będziesz miał dużo szczęścia i determinacji, by dotrzeć do niego innymi kanałami. Z pakietem będziesz miał rozmowę z prezydentem na takim poziomie, za jaki zapłaciłeś” – czytamy w artykule.

 

Według autorów materiału Centrum Strategii Rozwojowych założyli „nominaci do spółek skarbu państwa z czasów rządu Mateusza Morawieckiego”, zasiadający obecnie w radach przy prezydencie – prezes zarządu Paweł Ernst i przewodniczący rady fundacji Marcin Chludziński.

 

Fundacja CSR w odpowiedzi na pytania autorów artykułu, przekazała, że „żadna firma nie zawarła ostatecznie umowy na najwyższy pakiet i żadna z umów partnerskich nie przewiduje spotkania z Prezydentem czy też przedstawicielami Kancelarii jako świadczenia, a Fundacja jako organizator nie jest uprawniona do dysponowania czasem przedstawicieli KPRP”.

 

Jeszcze w dniu publikacji artykułu, do zawartych w nim tez odniósł się rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz, który ocenił, że stanowi ona ciąg dalszy „nagonki” na prezydenta Nawrockiego.

 

„Nikt nie płacił za wstęp i udział w Polish-American Economic Summit w Nowym Jorku. Nie było deklaracji ze strony Kancelarii Prezydenta warunkujących udział w Forum lub spotkanie z Prezydentem od wpłacenia środków finansowych. To absurd” – zaznaczył Leśkiewicz.

 

W oświadczeniu zamieszczonym w niedzielę przez Fundację CSR na jej stronie wskazano, że Konferencja Polish-American Economic Summit „jest formatem otwartym, uczestniczy w niej ponad 80 największych polskich i amerykańskich firm”. „Partnerzy to niewielka część z nich. Standardem rynkowym jest, że takie wydarzenia mają sponsorów, tak jak w przypadku konferencji Impact, EKG, EFNI czy Forum Ekonomicznego w Karpaczu” – zaznaczono.

 

„Czym innym jest oferta sponsorska, a czym innym zaproszenie na wydarzenie, które nie jest związane żadnymi opłatami. Tylko 10 proc. uczestników instytucjonalnych to partnerzy konferencji. Teza niektórych publikacji medialnych, że udział w konferencji był uzależniony od dokonania opłaty jest nieprawdziwa. Udział w części konferencji, w której będzie obecny Prezydent RP, a także w pozostałych częściach konferencji nie jest i nigdy nie był uzależniony od jakiejkolwiek opłaty” – czytamy w oświadczeniu. Dodano w nim, że w piątek CSR wysłało redakcji Newsweeka odpowiedzi na pytania. „W związku z dużą liczbą przekłamań będziemy podejmować adekwatne kroki prawne” – zapowiedziała fundacja. (PAP)

 

ef/ kmz/ wni/ rbk/

NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE