New York, NY
63°
Sunny
7:21 am5:57 pm EST
Feels like: 63°F
Wind: 6mph S
Humidity: 52%
Pressure: 30.39"Hg
UV index: 1
6 pm7 pm8 pm9 pm10 pm
61°F
59°F
59°F
59°F
57°F
ThuFriSatSunMon
72°F / 59°F
72°F / 50°F
63°F / 46°F
66°F / 50°F
72°F / 54°F
Jesteśmy z Polonią od 1971 r.
Wiadomości
Ameryka

Syn polskich imigrantów ma zostać deportowany z USA. Nie ma paszportu ani obywatelstwa żadnego kraju

20.11.2025

79-letni Paul John Bojerski, urodzony w 1946 r. w niemieckim obozie dla uchodźców jako dziecko polskich rodziców, został zatrzymany i aresztowany przez służby imigracyjne po wieloletnim, ale jeszcze nigdy nieskutkującym deportacją nadzorze administracyjnym. Po ponad 70 latach życia w USA Bojerski ma zostać deportowany. Nie wiadomo tylko gdzie, bo nie posiada paszportu żadnego kraju.

Do aresztowania Paula Johna Bojerskiego (vel Zbigniewa Janusza Bojerskiego) doszło 30 października w biurze Urzędu Imigracyjnego (ICE) w Orlando. Jak przekazali bliscy 79-latka, Bojerski już podczas rutynowej kontroli w lipcu bieżącego roku został poinformowany, że musi opuścić USA, mimo że – jak twierdzi jego prawnik – nie posiada paszportu żadnego kraju, który mógłby go przyjąć. W związku z brakiem obywatelstwa Bojerski nie przedstawił ICE planów podróży w ramach ewentualnego dobrowolnego opuszczenia USA, co przesądziło o październikowym aresztowaniu.

Z Orlando Bojerski trafił do osławionego ośrodka detencyjnego „aligatorowe Alcatraz” na bagnach Everglades. Zdaniem rodziny 79-latka, jego stan znacznie pogorszył się w czasie pobytu w areszcie. Bojerski miał mieć ograniczony dostęp do leków i opieki medycznej, a ponadto zaczął poruszać się na wózku inwalidzkim, będąc jeszcze przed aresztowaniem w pełni sprawnym. W ośrodku detencyjnym starszy mężczyzna miał doznać obrażeń, spadając z wózka. Bliscy przywołują również jego słowa o zimnych posiłkach i złych warunkach sanitarnych w „aligatorowym Alctaraz”. Po pewnym czasie 79-latek został przeniesiony do ośrodka w Miami. Wówczas – jak twierdzi rodzina Bojerskiego – kontakt z seniorem stał się rzadszy ze względu na długie kolejki do telefonów.

Historia pobytu Bojerskiego w Stanach Zjednoczonych sięga 1952 r., kiedy jego rodzina legalnie wyemigrowała z terytorium Niemiec Zachodnich do USA. Z dokumentów Służby Imigracyjnej i Naturalizacyjnej wynika, że Bojerski został wówczas przyjęty jako stały rezydent na podstawie Displaced Persons Act (Ustawy o Osobach Przesiedlonych).

Mieszkając już w USA Bojerski wielokrotnie wchodził w konflikty z prawem. W latach 60. skazano go za kradzież i paserstwo, co w 1968 r. stało się podstawą do wydania nakazu deportacji. Zarówno Polska Ludowa, jak i ówczesne Niemcy Zachodnie odmówiły jednak przyjęcia Bojerskiego, dzięki czemu pozostał w USA.

W kolejnych latach jego nazwisko ponownie znalazło się na wokandzie. Wówczas – jak twierdzi jego żona – miał kompletnie „stracić zaufanie do systemu” po rzekomo niesłusznym skazaniu go za gwałt. Spośród wszystkich oskarżonych tylko Bojerski nie zaakceptował ugody, utrzymując, że jest niewinny. W zakładzie karnym spędził następne 3 lata.

Po odbyciu kary więzienia i ukończeniu studiów pracował przez ponad trzy dekady jako optyk. Starał się o stały pobyt, ale jego wniosek ostatecznie odrzucono. W 2010 r. wydano wobec Bojerskiego nowy nakaz nadzoru służb imigracyjnych.

Rodzina Bojerskiego i jego adwokat próbują zakwestionować zatrzymanie. Poza krokami prawnymi bliscy 79-latka zwrócili się o pomoc do kongresmena Coreya Millsa, ale – jak informują – bez skutku. 

Red. JŁ  

Tagi floryda

Podobne artykuły

NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE