Zgromadzenie Ogólne ONZ będzie w piątek głosować nad wnioskiem Togo wzywającym do stopniowego wycofywania tradycyjnych map w odwzorowaniu Mercatora, które – jak podkreślają wnioskodawcy – przedstawia Afrykę jakby rozmiarami była zbliżona do Grenlandii. Wniosek poparły m.in. kraje Unii Afrykańskiej.
Komentując podjęcie tej sprawy szef MSZ Togo, Robert Dussey nie podał dokładnej liczby państw, które poparły dokument.
„Dyskusja na ten temat nie ma charakteru politycznego, ale naukowy. (…) Musimy pogodzić się z rzeczywistością” – powiedział Dussey, którego cytuje brytyjski dziennik „The Guardian”.
„Nadszedł czas, abyśmy; my, w Afryce wzięli na siebie odpowiedzialność za zmianę tego, co sami możemy zmienić” – dodał.
Najpopularniejsze w kartografii odwzorowanie walcowe wiernokątne, znane jako odwzorowanie Merkatora, w 1569 r. stworzył flamandzki matematyk Gerardus Mercator. Brytyjski dziennik podkreślił, że „prawie pięć wieków później pozostaje ono światowym standardem”.
„Guardian” przypomniał, że specyfika odwzorowania Merkatora polega przede wszystkim na tym, iż regiony w pobliżu równika wydają się znacznie mniejsze niż w rzeczywistości, a leżące najbliżej biegunów wyglądają na znacznie większe niż w rzeczywistości. Stąd wrażenie jakoby swymi rozmiarami Afryka i Grenlandia były podobne, choć w rzeczywistości należąca do Danii wyspa jest 14 razy mniejsza.
Alternatywą jest tzw. odwzorowanie walcowe równopowierzchniowe, popularnie zwane mapą Galla-Petersa od nazwisk Szkota Jamesa Galla i Niemca Arno Petersa. Znacznie bardziej oddaje ono to, co podkreślili inicjatorzy wniosku złożonego przez Togo, że w terytorium Afryki można by wpisać „całe Stany Zjednoczone, Chiny, Indie, Japonię, Meksyk i znaczną część Europy, a i tak pozostałoby jeszcze sporo wolnego miejsca”.
Rezolucje ONZ nie mają mocy wykonawczej, ale jeśli głosowany wniosek poprze większość, to może to doprowadzić do aktualizacji programów nauczania i stosowanych technologii.
Rząd Togo zapowiedział już, że w pierwszym kwartale przyszłego roku chce zorganizować we współpracy z UNESCO, Unią Afrykańską oraz firmami technologicznym konferencję, której celem będzie – jak napisał „Guardian” – nakreślenie planu wdrożenia rezolucji.(PAP)
piu/ kj/