New York, NY
61°
Fair
7:07 am6:16 pm EDT
Feels like: 57°F
Wind: 10mph ENE
Humidity: 76%
Pressure: 30.23"Hg
UV index: 1
11 am12 pm1 pm2 pm3 pm
63°F
63°F
64°F
66°F
66°F
FriSatSunMonTue
77°F / 52°F
55°F / 41°F
59°F / 45°F
66°F / 50°F
70°F / 52°F
Jesteśmy z Polonią od 1971 r.
Społeczeństwo
Polonia

Akcja charytatywna w klimacie Wielkiego Gatsby’ego

18.11.2023
Specjalna ścianka fotograficzna była oblegana przez chętnych do robienia pamiątkowych zdjęć / Foto: WOJTEK MAŚLANKA/NOWY DZIENNIK

Stylowe sukienki i garnitury, piękna perłowa biżuteria, cekiny, pióropusze, kapelusze, kamizelki, szelki, muszki, cygara i długie lufki z papierosami oraz inne gadżety, niczym żywcem wyjęte z powieści Francisa Scotta Fitzgeralda lub filmu Jacka Claytona czy też Bazy Luhrmanna o perypetiach Wielkiego Gatsby’ego dominowały na balu charytatywnym Fundacji Uśmiech Dziecka. Odbył się on w pięknej bankietowej sali Princess Manor na Greenpoincie.

Wojtek Maślanka

„W imieniu Children’s Smile Foundation chciałabym wyrazić moją najgłębszą wdzięczność za ogromne wsparcie i hojne datki na rzecz pomocy dzieciom podczas balu 'The Great Gatsby Night’. Współczucie i życzliwość jego uczestników polepszą życie niezliczonej liczby potrzebujących dzieci i jesteśmy niesamowicie wdzięczni za to wsparcie” – powiedziała „Nowemu Dziennikowi” Joanna Gwóźdź, prezes polonijnej fundacji, która od 24 lat pomaga chorym i najbardziej potrzebującym dzieciom.

„Poprzez datki szczodrych uczestników balu, umożliwimy im zakup lekarstw potrzebnych do walki z chorobą oraz zapewnimy dostęp do programów rehabilitacyjnych i zabiegów poprawiających jakość ich życia” – wyjaśniła szefowa Children’s Smile Foundation. Dodała, że misja tej fundacji jest prosta, ale zarazem głęboka: „Chcemy sprawić, by żadne dziecko nie walczyło samotnie. Staramy się otoczyć je miłością i wyposażyć w narzędzia potrzebne do pokonania rzeczy niewyobrażalnych”.

Część oficjalną prowadziła Joanna Gwóźdź, prezes Children’s Smile Foundation / Foto: WOJTEK MAŚLANKA/NOWY DZIENINK

UCZESTNICY I GOŚCIE HONOROWI

Bal charytatywny „The Great Gatsby Night” odbył się w sobotę, 28 października, w pięknie wystrojonej sali balowej Princess Manor na Greenpoincie. Mimo wielu różnych uroczystości i imprez, w tym także tanecznych, mających miejsce w tym samym czasie w polskich dzielnicach Nowego Jorku wzięło w nim udział prawie 130 osób. Wszyscy świetnie się bawili przy muzyce serwowanej przez DJ Janusza. Dzięki odpowiednim kreacjom i specjalnym dodatkom do ubioru czuło się klimat lat 20. ubiegłego wieku znany z powieści czy też filmów o Wielkim Gatsbym.

Wśród gości honorowych byli m.in.: konsul generalny Adrian Kubicki, a także przedstawiciele Rady Dyrektorów i Komisji Nadzorczej Polsko-Słowiańskiej Federalnej Unii Kredytowej: Małgorzata Czajkowska, Leszek Wojtkowski, Mariusz Śniarowski i Leon Fuks.

Wśród gości honorowych byli członkowie zarządu Polsko-Słowiańskiej Federalnej Unii Kredytowej oraz Children’s Smile Foundation / Foto: WOJTEK MAŚLANKA/NOWY DZIENNIK

Pojawili się również członkowie Komitetu Głównego Parady Pułaskiego – Emilia i Dawid Kopalowie, oraz członkowie zarządu Pulaski Association of Business and Professional Men: Bogdan Bachorowski, Krzysztof Kwapisiewicz i Andrzej Natkaniec.

Liczny udział wzięła Rada Dyrektorów Children’s Smile Foundation. Organizatorów balu, prócz prezes Joanny Gwóźdź reprezentowali: Beata Jakubowska, Agata Leszczyńska, Romana Narożnik, Krzysztof Rostek, Mariusz Śniarowski, Nicholas Kaponyas, Wojciech Maślanka oraz kapelan i zarazem proboszcz parafii św. Stanisława Kostki na Greenpoincie ks. Grzegorz Markulak. Pojawił się także były kapelan fundacji ks. Ryszard Koper.

Uczestnikom balu dopisywały wyśmienite humory / Foto: WOJTEK MAŚLANKA/NOWY DZIENNIK

CZĘŚĆ OFICJALNA

Bal rozpoczął się od krótkiego wystąpienia Joanny Gwóźdź, prezes Children’s Smile Foundation. Przybliżyła w nim ideę jesiennego balu charytatywnego, który został zorganizowany pod hasłem „The Great Gatsby Night”.

„Zgromadziliśmy się razem w ten cudowny wieczór w migoczących światłach i elegancji i świętujemy nie tylko noc pełną blichtru oraz przepychu szalonych lat dwudziestych, ale czas, kiedy możemy zmienić życie chorych i potrzebujących dzieci” – podkreśliła Joanna Gwóźdź, zwracając uwagę, że mimo pięknego wystroju sali oraz stylowych ubiorów uczestników charytatywnego balu najważniejszy jest jego cel i zbiórka funduszy na pomoc najbardziej potrzebującym.

Panie pięknie wkomponowały się w klimat lat 20 ubiegłego wieku / Foto: WOJTEK MAŚLANKA/NOWY DZIENNIK

„Urzekający dzisiejszy wieczór to nie tylko spotkanie towarzyskie, ale światełko nadziei dla dzieci, które stoją w obliczu najciemniejszych chwil swojego krótkiego życia – mówiła prezes Children’s Smile Foundation. – Tak jak światło pojedynczej świecy może oświetlić cały pokój, tak nasze wspólne wysiłki mogą przynieść ciepło i pocieszenie tym, którzy toczą bitwy daleko wykraczające poza ich młody wiek” – wyjaśniała szefowa fundacji. Przybliżyła też sytuację kilkorga dzieci, które w tym roku otrzymały pomoc finansową i jednocześnie na ich przykładzie pokazała różne problemy z jakimi się muszą mierzyć. A to był tylko mały procent tych, którzy są podopiecznymi Children’s Smile Foundation.

Każdego miesiąca zgłasza się do niej od kilku do kilkunastu rodzin z prośbą o wsparcie, dlatego też fundacja cały czas, na różne sposoby i poprzez różne akcje, stara się zdobywać fundusze potrzebne do niesienia pomocy.

Stylowe sukienki, perłowe korale, szelki, muszki i kapelusze dominowały w ubiorze uczestników balu / Foto: WOJTEK MAŚLANKA/NOWY DZIENNIK

„Spotkaliśmy się dziś wieczorem, aby wesprzeć organizację charytatywną, która wywołała uśmiech na twarzach wielu chorych dzieci, łagodzi ich ból i cierpienia oraz zapewnia im promyk nadziei, gdy wszystko wydaje się stracone” – opowiadała Joanna Gwóźdź. Dodała, że widząc jak ważne jest niesienie pomocy i jak wiele dzieci na nią czeka, jej pasja wspierania najmłodszych cały czas się rozwija i zwiększa oraz motywuje ją do działania. Na zakończenie swojego przemówienia życzyła wszystkim wyśmienitej zabawy i zachęciła również do hojności, poprzez którą każdy uczestnik balu miał okazję wpłynąć na poprawę zdrowia i życia podopiecznych Children’s Smile Foundation.

„Wyobraźcie sobie, świat, w którym śmiech dzieci nie zna granic, gdzie choroba nie zakłóca ich marzeń, a ich uśmiech rozświetla najciemniejsze zakamarki naszej egzystencji. To jest świat, który staramy się stworzyć, świat, w którym chore dzieci otrzymują opiekę i wsparcie, którego desperacko potrzebują” – podkreśliła prezes fundacji.

W ubiorze pań nie mogło zabraknąć pióropuszy, opasek na włosach, pięknych sukienek i długich lufek z papierosami / Foto: WOJTEK MAŚLANKA/NOWY DZIENNIK

W części oficjalnej głos zabrał także konsul generalny Adrian Kubicki. Przedstawiciel polskich władz wspominał o swojej współpracy z Fundacją Dzieci Niczyje, w której działał podczas studiów w Polsce. Organizacja ta pomagała dzieciom, które żyły w ubóstwie, były wykorzystywane i doznawały różnej przemocy.

„My sobie bardzo często nie uświadamiamy, patrząc po naszych sąsiadach, przyjaciołach i rodzinach, co na świecie spotyka dzieci i jaka jest skala nieszczęść, których doświadczają” – podkreślił konsul generalny. Dodał, że dotyczy to zarówno tych rejonów, w których toczą się różne konflikty zbrojne, jak również państw bogatych i najbardziej rozwiniętych.

Konsul Generalny Adrian Kubicki podziękował za pomoc, jaką potrzebującym i chorym dzieciom okazuje Children’s Smile Foundation oraz donatorom za wspieranie jej działalności / Foto: WOJTEK MAŚLANKA/NOWY DZIENNIK

„W Ameryce więcej niż co dziesiąte dziecko żyje w ubóstwie. Według danych statystycznych w zeszłym roku było to 12,5 procent. Z kolei w Polsce w skrajnym ubóstwie, czyli takim, w którym istnieje realne zagrożenie życia żyje prawie 350 tys. dzieci” – wyjaśniał Adrian Kubicki. Zwrócił też uwagę, że na pozór często tego nie widać, ponieważ takie dzieci w szkole wyglądają jak pozostali uczniowie i często nie przyznają się do swojego problemu, ale „po powrocie do domu nie mają co jeść i do końca dnia często niczego nie jedzą”.

Konsul generalny podziękował też za pomoc, jaką potrzebującym i chorym dzieciom okazuje Children’s Smile Foundation. Ciepłe słowa skierował również w stronę osób wspierających jej działania i przekazujących donacje i uczestniczących w akcjach organizowanych przez tę fundację.

Podczas charytatywnego balu panował klimat znany z filmów o Wielkim Gatsbym / Foto: WOJTEK MAŚLANKA/NOWY DZIENNIK

„Jestem dumny z tego, że polska społeczność zorganizowała się wokół Children’s Smile Foundation oraz z waszej obecności na tym wydarzeniu. Państwo tu jesteście, ponieważ reprezentujecie osoby, które zdają sobie sprawę ze skali tego problemu i chcecie swoimi donacjami i zaangażowaniem coś zmienić” – zaznaczył Adrian Kubicki. Dodał, że każda donacja w tak szczytnym celu, jakim jest pomoc chorym i potrzebującym dzieciom, niezależnie czy jest to 5, 10, 100 czy 1000 dolarów, ma ogromne znaczenie dla ich życia i codziennego funkcjonowania. Zachęcał uczestników do hojności a fundacji życzył jak najlepszego, a nawet rekordowego wyniku finansowego charytatywnej akcji. Wyraził też nadzieję, że bal odbywający się pod hasłem „The Great Gatsby Night” będzie bardzo udany i pozostanie na długo w pamięci jego uczestników… i tak chyba będzie bowiem wszyscy świetnie bawili, a parkiet był wypełniony do ostatniego miejsca praktyczne przez cały wieczór.

W charytatywnym balu wzięło udział około 130 osób / Foto: WOJTEK MAŚLANKA/NOWY DZIENNIK

Podczas balu przeprowadzono loterię fantową, w której można było wygrać fanty ufundowane m.in. przez: Aptekę Markową i restaurację Amber Steak House z Greenpointu, zabiegi SPA w Williamsburg Facial & Waxing Studio, kosz z kwiatami i niespodziankami z Rosehip Social Florist na Williamsburgu, kosz „zdrowotny” z Pewexu na Ridgewood, usługi w salonie Opulence Glamour Skin Clinic na Middle Village, a także Apple Watch ufundowany przez Szkołę Języka i Kultury Polskiej im. św. Jana Pawła II na Maspeth oraz iPad ufundowany przez Radę Dyrektorów Children’s Smile Foundation.

Loteria przyniosła organizatorom $4,350. Były także książki i albumy autorstwa ks. Ryszarda Kopera, które były kapelan przekazał z dedykacjami dla uczestników balu. Mógł je otrzymać każdy chętny po złożeniu dowolnej donacji. Całkowity dochód z charytatywnego balu „The Great Gatsby Night” zostanie przeznaczony na pomoc podopiecznym Fundacji Uśmiech Dziecka. Niestety do chwili oddania gazety do druku nie był on jeszcze znany.

Podobne artykuły

NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE