Jesteśmy z Polonią od 1971 r.
Wiadomości
Świat

Budapeszt wstrzyma tranzyt ważnych towarów na Ukrainę. Kijów odradza podróże na Węgry

06.03.2026

Węgry wstrzymają tranzyt ważnych dla Ukrainy towarów, dopóki kraj ten nie przywróci transportu rosyjskiej ropy naftowej rurociągiem Przyjaźń – ogłosił w piątek w radiu Kossuth premier Węgier Viktor Orban.

– Wstrzymaliśmy eksport oleju napędowego na Ukrainę, utrzymujemy eksport energii elektrycznej, ale wstrzymamy tranzyt przez Węgry ważnych dla Ukrainy towarów, dopóki nie uzyskamy zgody Ukrainy na dostawy ropy naftowej – powiedział Orban.

 

– Ukraińcom szybciej skończą się pieniądze niż nam ropa – dodał.

 

W ocenie węgierskiego premiera on sam i jego rząd „stoją na drodze Ukrainie, która z tego powodu chce się ich pozbyć”. – Nie mają innego wyjścia, więc stosują groźby. Będą mogli realizować swoje żądania, jeśli na Węgrzech powstanie proukraiński rząd – powiedział.

 

Wybory parlamentarne na Węgrzech odbędą się 12 kwietnia. Władze zarzucają opozycyjnej partii TISZA, prowadzącej w niezależnych sondażach, zależność od Unii Europejskiej i Ukrainy. Lider ugrupowania Peter Magyar odrzuca oskarżenia i zapewnia, że jego rząd nie wysłałby na Ukrainę wojska i pomocy wojskowej ani nie poparłby przyspieszonej akcesji tego kraju do UE.

 

– Nie spełnimy wezwania do odejścia od rosyjskich zasobów energetycznych, nie będziemy płacić za cudzą wojnę i nie pozwolimy Ukrainie przystąpić do Unii Europejskiej – podkreślił w piątek Orban.

 

Do eskalacji sporu między Budapesztem i Kijowem doszło, gdy transportujący rosyjską ropę na Węgry przez Ukrainę rurociąg Przyjaźń został uszkodzony pod koniec stycznia w rosyjskim ataku. Władze w Kijowie zapewniają, że ropociąg jest remontowany, rząd Orbana utrzymuje jednak, że ukraińskie władze celowo wstrzymują przywrócenie tranzytu, i nazywa te działania „szantażem”. W czwartek prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski zapowiedział, że rurociąg będzie sprawny za około półtora miesiąca.

 

W reakcji na wstrzymanie dostaw Węgry i Słowacja – która również otrzymywała ropę przez rurociąg Przyjaźń – uwolniły strategiczne rezerwy tego surowca i wstrzymały dostarczanie oleju napędowego na Ukrainę. Ponadto władze w Bratysławie zawiesiły dostawy energii elektrycznej na Ukrainę, a Węgry zagroziły podjęciem podobnej decyzji. Rząd w Budapeszcie zapowiedział też, że do czasu wznowienia transportu ropy będzie blokować 20. pakiet sankcji UE wobec Rosji oraz unijną pożyczkę dla Kijowa o wartości 90 mld euro.

 

Węgierscy politycy, w tym Orban, w czwartek udostępnili w internecie nagranie, na którym Zełenski krytykuje niedawną decyzję Budapesztu o zablokowaniu unijnej pożyczki w wysokości 90 mld euro, mówiąc, że „da adres tej osoby (Orbana – PAP) żołnierzom, żeby z nią porozmawiali po swojemu”.

 

„To zupełnie nowa sytuacja w Europie, gdy prezydent europejskiego kraju grozi premierowi państwa członkowskiego NATO i UE śmiercią lub morderstwem” – skomentował minister spraw zagranicznych Węgier Peter Szijjarto. „Węgrom nie można grozić, podobnie jak premierowi Węgier” – dodał.

 

Następnie, w nocy z czwartku na piątek, minister spraw zagranicznych Ukrainy Andrij Sybiha napisał na X, że władze Węgier wzięły w czwartek siedmiu obywateli Ukrainy, pracowników banku Oszczadbank SA, na zakładników. Oświadczył, że zatrzymani Ukraińcy jechali dwoma samochodami banku z Austrii do Ukrainy, przewożąc gotówkę w ramach regularnych przewozów. „Mamy tu do czynienia z wzięciem ich przez Węgry na zakładników i kradzieżą pieniędzy” – ocenił Sybiha.

 

Z Budapesztu Jakub Bawołek (PAP)

 

jbw/ akl/

 

MSZ zaleca obywatelom Ukrainy powstrzymanie się od podróży na Węgry

 

W związku z uprowadzeniem siedmiu obywateli Ukrainy na Węgrzech i kradzieżą w tym kraju mienia państwowego banku Oszczadbank, zalecamy obywatelom Ukrainy powstrzymanie się od podróży na Węgry i wybieranie innych tras tranzytowych, z pominięciem Węgier – poinformowało w piątek MSZ w Kijowie.

„Ministerstwo Spraw Zagranicznych zaleca obywatelom Ukrainy powstrzymanie się od podróży na Węgry ze względu na niemożność zagwarantowania ich bezpieczeństwa w obliczu arbitralnych działań władz węgierskich. W miarę możliwości, prosimy także o priorytetowe wybieranie innych tras tranzytowych, z pominięciem terytorium Węgier” – napisano na oficjalnej stronie MSZ.

 

„Zwracamy również uwagę ukraińskiego i europejskiego biznesu na zagrożenie arbitralnym przejmowaniem mienia na terytorium Węgier i zalecamy uwzględnianie tego ryzyka w kontekście wszelkiej działalności gospodarczej w tym kraju” – czytamy w komunikacie.

 

Wcześniej, w nocy z czwartku na piątek, szef MSZ Ukrainy Andrij Sybiha powiadomił, że w Budapeszcie węgierskie władze wzięły siedmiu obywateli Ukrainy jako zakładników. Według ministra przyczyny tej sytuacji są nadal nieznane, podobnie jak obecny stan zdrowia pojmanych obywateli Ukrainy. Nie ma też możliwości skontaktowania się z tymi osobami.

 

„Tych siedmiu Ukraińców to pracownicy państwowego banku Oszczadbank, którzy obsługiwali dwa bankowe pojazdy tranzytowe, kursujące między Austrią a Ukrainą, i przewozili gotówkę w ramach regularnych usług między bankami państwowymi. W rzeczywistości, mamy do czynienia z sytuacją, w której Węgry biorą zakładników i kradną pieniądze” – napisał Sybiha na platformie X.

 

Minister wyjaśnił, że Ukraina wysłała już oficjalną notę do władz w Budapeszcie z żądaniem natychmiastowego uwolnienia ukraińskich obywateli. „Zwrócimy się również do Unii Europejskiej z wnioskiem o jednoznaczną ocenę bezprawnych działań Węgier – wzięcia zakładników oraz rabunku” – zapowiedział szef resortu dyplomacji.

 

„Zjedli zebry, ukradli pieniądze” – napisał na platformie X szef MSZ Polski Radosław Sikorski. Odniósł się w ten sposób do nagrania z drona, ukazującego posiadłość Hatvanpuszta, należącą do rodziny premiera Węgier Viktora Orbana. Nagranie, na którym widać było pasące się na terenie posesji zebry, zostało opublikowane w sierpniu 2025 r.

 

Sybiha podziękował Sikorskiemu za szybką reakcję. „Nie może być żadnej tolerancji dla państwowego terroryzmu. Wzywam wszystkich naszych europejskich partnerów do zdecydowanej reakcji na bezprawie węgierskiego rządu oraz uprowadzanie ludzi” – zaapelował szef ukraińskiego MSZ.

 

Państwowy Bank Ukrainy Oszczadbank potwierdził doniesienia o zatrzymaniu przez węgierskie władze samochodów służby inkasenckiej oraz siedmiu pracowników banku. Według źródeł agencji Interfax-Ukraina, pojazdy znajdują się na zamkniętym terenie Centrum Antyterrorystycznego w Budapeszcie, natomiast miejsce pobytu pracowników pozostaje obecnie nieznane.

 

Z Kijowa Iryna Hirnyk (PAP)

 

ira/ rtt/

Tagi Ukraina

Podobne artykuły

NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE