Burmistrz Nowego Jorku Zohran Mamdani wziął udział w międzyreligijnym Marszu Pokoju „Dzieci Abrahama”, poświęconym pamięci ofiar zamachów z 11 września 2001 roku. Marsz zakończył się w Islamic Center of New York City, gdzie w obecności ok. 100 uczestników włodarz miasta wygłosił przemówienie. Wcześniej Mamdani uczestniczył – mimo szerokiego sprzeciwu – w głównych obchodach przy Ground Zero.
Marsz rozpoczął się przy Hebrew Union College, następnie uczestnicy przeszli do Judson Church, a wydarzenie zakończyło się w nowojorskim centrum islamskim. Wzięli w nim udział przedstawiciele różnych wyznań, w tym muzułmanie.
Mamdani dołączył do marszu na jego końcowym etapie. W swoim wystąpieniu oddał hołd blisko 3 tys. osób, które zginęły 11 września oraz członkom służb ratunkowych, które działały na gruzach bliźniaczych wierz.
Burmistrz wziął udział w uroczystościach z okazji 25. rocznicy zamachów mimo nawoływań części republikańskich polityków i rodzin ofiar, które sprzeciwiały się jego obecności podczas obchodów. Krytycy wytykali mu rzekomy antysemityzm oraz związki z osobami sympatyzującymi z terroryzmem. Przed tegorocznymi obchodami powstała nawet petycja, podpisana przez ponad 100 tys. osób, w której apelowano do Mamdaniego o zaniechanie udziału w uroczystościach rocznicowych.
Mimo sprzeciwu Mamdani pojawił się także na ceremonii przy Ground Zero, w której wzięli udział także gubernator Kathy Hochul, wiceprezydent J.D. Vance oraz byli prezydenci George W. Bush, Barack Obama i Joe Biden.
Red. JŁ