New York, NY
70°
Sunny
6:30 am4:49 pm EST
Feels like: 70°F
Wind: 8mph SSE
Humidity: 69%
Pressure: 30.07"Hg
UV index: 1
5 pm6 pm7 pm8 pm9 pm
66°F
66°F
66°F
66°F
66°F
ThuFriSatSunMon
73°F / 66°F
70°F / 57°F
66°F / 54°F
63°F / 50°F
63°F / 46°F
Jesteśmy z Polonią od 1971 r.
Wiadomości
Nowy Jork

Ponad $50 tys. zebrały ukraińskie kobiety na pomoc dla ukraińskich szpitali

02.02.2026

Niedzielny koncert charytatywny „Notes of Hope” w nowojorskiej Fundacji Kościuszkowskiej przyniósł ponad 50 tys. dolarów, które zostaną przekazane na wsparcie ukraińskich placówek medycznych. Fundusze zebrane przez 113. Oddział UNWLA, pod przewodnictwem Polki Kariny Tarnawsky, zasilą oddziały położnicze i neonatologiczne w bombardowanym przez Rosję kraju.

Wydarzenie zorganizowane przez 113. Oddział Ukrainian National Women’s League of America (UNWLA) połączono z aukcją charytatywną, z której dochód zostanie przeznaczony na zakup specjalistycznego sprzętu medycznego. Zebrane środki trafić mają za pośrednictwem sprawdzonych kanałów humanitarnych bezpośrednio do zweryfikowanych placówek medycznych. Jak wyjaśniła Tarnawsky, priorytetem jest pozyskanie mobilnych aparatów USG Butterfly. Urządzenia te umożliwiają bezpieczną diagnostykę pacjentek nawet w warunkach polowych oraz w schronach podczas alarmów bombowych.

W rozmowie z PAP prezes UNWLA podkreśliła, że impuls do zintensyfikowania działań humanitarnych przyszedł wraz z pierwszymi drastycznymi obrazami wojny – zbombardowanych szpitali i noworodków w inkubatorach pośród zgliszczy.

Jej zdaniem dla organizacji kobiecej, jaką jest UNWLA, pozostanie obojętnym wobec takich tragedii było niemożliwe. Od początku pełnoskalowej rosyjskiej inwazji w 2022 roku udokumentowano już ponad 2500 ataków na ukraińskie placówki ochrony zdrowia, w tym na 82 oddziały położnicze.

Karina Tarnawsky zaznaczyła, że nie są to przypadkowe zniszczenia, lecz celowe uderzenia w infrastrukturę cywilną, co skutkuje tragicznym bilansem demograficznym: obecnie na Ukrainie odnotowuje się trzy zgony na każde jedne narodziny.

– Myślę ze wszyscy byliśmy zszokowani drastycznymi obrazami obiegającymi światowe media: zakrwawione ciężarne kobiety ewakuowane na noszach ze zbombardowanych szpitali, noworodki w inkubatorach pośród ruin. Nie można przejść koło tego obojętnie – powiedziała szefowa organizacji PAP.

Koncert „Notes of Hope” w nowojorskiej Fundacji Kościuszkowskiej miał również wymiar silnej polsko-ukraińskiej solidarności.

– Dla Polaków wojna jest blisko chociaż tu z perspektywy mroźnego Nowego Jorku odbiera się to inaczej. Nasze nuty nadziei pokazują, ze jest odzew, jest reakcja, jest chęć niesienia pomocy i wiem, że będzie więcej takich inicjatyw obywatelskich. Łączymy sztukę, akcje charytatywne z kojącymi właściwościami muzyki – podsumowała Tarnawsky w rozmowie z PAP.

Obecny na koncercie polski wicekonsul Krzysztof Płaski zwrócił uwagę, że wspólne działanie obu narodów na terenie Stanów Zjednoczonych ma dziś szczególne znaczenie.

W rozmowie z PAP wicekonsul zaznaczył, że polska obecność na takich wydarzeniach jest naturalną kontynuacją postawy Polaków w kraju, gdzie ukraińscy uchodźcy stali się sąsiadami i gośćmi w prywatnych domach. Podkreślił, że niezwykle istotne jest, aby na amerykańskiej ziemi głośno mówić o cierpieniu kobiet i dzieci, które są najbardziej bezbronnymi ofiarami tego konfliktu.

Płaski dodał, że to właśnie poprzez takie inicjatywy, jak koncerty czy aukcje, można realnie i wymiernie pomagać konkretnym rodzinom na Ukrainie. Mimo narastającego w przestrzeni publicznej zmęczenia tematem wojny, organizatorzy „Notes of Hope” udowodnili, że wciąż istnieje ogromny potencjał do mobilizacji obywatelskiej.

Z kolei Karina Tarnawsky przyznała, że choć z perspektywy Nowego Jorku konflikt zbrojny może wydawać się odległy, to zaangażowanie darczyńców pokazuje, że emocjonalna więź Polski z Ukrainą pozostaje bardzo silna.

Zbiórkę uświetnił występ pianisty Pawło Gintowa. Pochodzący z Kijowa artysta, znany z występów w Carnegie Hall czy Filharmonii Berlińskiej, zaprezentował utwory ukraińskich kompozytorów, przypominając o bogactwie kultury, która w obliczu wojny wymaga szczególnej ochrony.

Z Nowego Jorku Andrzej Dobrowolski (PAP)

ad/ san/

Podobne artykuły

NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE