New York, NY
70°
Fair
7:12 am6:08 pm EDT
Feels like: 70°F
Wind: 5mph NNE
Humidity: 42%
Pressure: 30.22"Hg
UV index: 3
4 pm5 pm6 pm7 pm8 pm
70°F
68°F
66°F
63°F
61°F
WedThuFriSatSun
66°F / 50°F
70°F / 46°F
61°F / 45°F
64°F / 45°F
68°F / 46°F
Jesteśmy z Polonią od 1971 r.
Wiadomości
Nowy Jork
Polonia

Groby powstańców listopadowych na nowojorskich nekropoliach

13.03.2026

Groby trzech uczestników powstania listopadowego zostały odnalezione na nowojorskich cmentarzach. Dwa z nich – por. Numy Łepkowskiego i ks. Ludwika Jerzykowicza – zlokalizowała Joanna Niemiro ze Stowarzyszenia Weteranów Armii Polskiej w Ameryce, a trzeci – mjr. Aleksandra Raszewskiego – odnalazł kolekcjoner i pasjonat historii mec. Przemysław Bloch.

Nekropolie w Wielkim Jabłku skrywają wiele ciekawych i ważnych historii związanych ze spoczywającymi na nich osobami. Wśród milionów grobów, co jakiś czas odnajdywane są zapomniane już miejsca, w których zostali pochowani Polacy, często zasłużeni w walce o niepodległość naszego kraju i niejednokrotnie zmuszeni do jego opuszczenia, co było typową karą m.in. za udział w powstaniach narodowych. Według informacji przekazanej przez archiwistę SWAP dr. Teofila Lachowicza, tylko w 1834 roku do Nowego Jorku trafiło 234 powstańców deportowanych przez Austriaków. Właśnie w październiku i listopadzie ub. roku, a więc tuż przed 195. rocznicą wybuchu powstania listopadowego odnaleziono miejsca pochówku trzech uczestników tego niepodległościowego zrywu Polaków przeciwko Imperium Rosyjskiemu. Dwa z nich, po długich poszukiwaniach i przejrzeniu wielu archiwalnych dokumentów, w tym także zapisów i mikrofilmów cmentarnych, zlokalizowała Joanna Niemiro, która jako grafik pracuje przy składzie edytorskim miesięcznika „Weteran”, wydawanego przez Stowarzyszenie Weteranów Armii Polskiej w Ameryce. „Ona ma takie zacięcie detektywistyczne przez co wciągnęła się w tę tematykę i zaczęła szukać ich nazwisk wykorzystując nowoczesne metody poszukiwań archiwalnych – wyjaśnia w rozmowie z „Nowym Dziennikiem” archiwista SWAP dr Teofil Lachowicz. Dzięki jej staraniom odnaleziono groby jednego z powstańczych dowódców, por. Numy Łepkowskiego oraz kapelana ks. Ludwika Jerzykowskiego. Obaj spoczywają na cmentarzu Calvary na Queensie, jednak w dwóch oddalonych od siebie częściach. Z kolei miejsce pochówku mjr. Aleksandra Raszewskiego na cmentarzu Woodlawn na nowojorskim Bronksie zlokalizował znany w polonijnym środowisku kolekcjoner i pasjonat historii mec. Przemysław Bloch. O tym gdzie powstaniec ten został  pochowany dowiedział się on z wydanej w 1854 roku książki Juliana Allena (również Polaka) „Autocrasy in Poland and Russia”, którą znalazł w antykwariacie w Maine. „Gdy przeczytałem, że jest on pochowany na Bronksie, wybrałem się tam pod koniec października ze starszą córką, aby odszukać nagrobek – wspomina mecenas. – Po ponad dwóch godzinach bezskutecznego łażenia po Woodlawn prawie się poddaliśmy, aż tu nagle zakrztusiłem się wodą, którą piłem z butelki. Stało się to dosłownie przy nagrobku majora” – wyjaśnia Przemysław Bloch, dodając z niedowierzaniem, że być może pomógł mu w tym duch powstańca.

Dzięki tym odkryciom, w związku ze 195. rocznicą wybuchu powstania listopadowego, wszystkim trzem jego uczestnikom oddano należny hołd oraz cześć. Groby por. Numy Łepkowskiego oraz kapelana ks. Ludwika Jerzykowskiego, na tydzień przed rocznicą, 22 listopada, odwiedziła delegacja członków SWAP, Instytutu Pamięci Narodowej z Warszawy oraz starszy doradca wojskowy w Polskiej Misji przy ONZ kmdr Albert Proszowski z żoną. Na miejscu ich spoczynku zainstalowano tabliczki informacyjne przygotowane przez Joannę Niemiro, złożono kwiaty i zapalono znicze, a także odmówiono modlitwę za zmarłych. Z kolei grób mjr. Aleksandra Raszewskiego dokładnie w dniu 195. rocznicy wybuchu powstania listopadowego, czyli 29 listopada, wraz z mec. Przemysławem Blochem odwiedził konsul generalny Mateusz Sakowicz oraz – podobnie jak w przypadku dwóch pozostałych powstańców – starszy doradca wojskowy w Polskiej Misji przy ONZ kmdr Albert Proszowski. Na nagrobku złożono kwiaty, a także zainstalowano symboliczny Złoty Krzyż Virtuti Militari, którego mjr Aleksander Raszewski był kawalerem.

PORUCZNIK NUMA ŁEPKOWSKI

Urodził się na Wołyniu ok. 1805 roku, gdzie także się wychował. Był synem Antoniny (z domu Zawadzka) i Jana Łepkowskich. Wywodził się z patriotycznego rodu, którego członkowie za niepodległościową działalność byli prześladowani przez rosyjskie władze. Studiował na Uniwersytecie Warszawskim. W latach 1830-1831 wziął udział w antyrosyjskim powstaniu listopadowym, podczas którego doszedł do stopnia porucznika. Po jego upadku, wraz z innymi towarzyszami broni, przekroczył granicę zaboru austriackiego po czym wszyscy zostali internowani i w 1834 deportowani do Ameryki. W Nowym Jorku od początku działał w powołanym przez byłych powstańców Komitecie Polskim, a po jego rozwiązaniu, w 1842 roku współtworzył Towarzystwo Polskie w Ameryce. Na życie zarabiał grą na gitarze: komponował, koncertował i udzielał lekcji. Wśród jego uczniów było wielu znanych nowojorskich arystokratów. Znał się z Cyprianem Kamilem Norwidem, który podczas swojej podróży do Ameryki podarował mu w Nowym Jorku cenny egzemplarz „Boskiej komedii”, w którym zamieścił dedykację: „N. Łepkowskiemu na pamiątkę 1854 w Ameryce. C. Norwid” oraz na stronie tytułowej odbił rodowy herb – Topór. Książka ta zachowała się do dziś i obecnie znajduje się w Muzeum Polskim w Chicago. Numa Łepkowski zmarł 28 maja 1887 roku w Nowym Jorku. Nekrologi informujące o jego śmierci ukazały się w zarówno w prasie amerykańskiej jak i zagranicznej, m.in. w Nowej Zelandii, co świadczyło o jego pozycji społecznej. Pogrzeb Numy Łepkowskiego odbył się 31 maja 1887 roku na cmentarzu Calvary. Miejsce jego spoczynku zachowało się do dziś. Zlokalizowano je dzięki dokładnej dokumentacji znajdującej się w administracji cmentarza. Na miejscu jego spoczynku niestety nie było nagrobka, lecz obecnie informuje o nim zainstalowana przez SWAP tabliczka z jego podobizną i informacją biograficzną.

KSIĄDZ LUDWIK JERZYKOWICZ

W archiwalnych dokumentach jego nazwisko zapisywane jest także jako Jeżykowicz oraz Jerzykiewicz. Urodził się w Polsce w 1772 roku, a zmarł 29 kwietnia 1861 roku w Nowym Jorku. Kształcił się w kolegium Pijarów w Międzyrzeczu Koreckim na Wołyniu. W 1797 roku został wyświęcony na księdza katolickiego przez co w powstaniu listopadowym pełnił funkcję kapelana wojskowego. Po jego upadku przeszedł granicę zaboru austriackiego, gdzie został internowany. W 1834 roku był przez Austriaków deportowany do Ameryki. W Nowym Jorku był pierwszym polskim księdzem raz został współzałożycielem Komitetu Polskiego i Towarzystwa Polaków w Ameryce. Pracował jako wikary przy kościele św. Andrzeja na Manhattanie. To w jego domu mieszczącym się przy 235 Division Street, 20 marca 1842 roku zebrało się pod jego przewodnictwem 63 byłych polskich uchodźców-żołnierzy, którzy powołali do życia Towarzystwo Polaków z Ameryce. Na tym spotkaniu ustalono, że celem organizacji jest braterska pomoc każdemu innemu członkowi, a hasłem przewodnim: „Zginąć za Polskę”. Kandydatem do członkostwa w tym stowarzyszeniu mógł zostać każdy polski emigrant, niezależnie od zawodu czy wyznania. Na czele tej organizacji stał ks. Ludwik Jerzykowicz, sekretarzem był dr Henryk Kałussowski, późniejszy założyciel Związku Narodowego Polskiego. Towarzystwo Polaków w Ameryce zorganizowało w 1844 roku okazałe obchody związane z 14. rocznicą wybuchu powstania listopadowego, z licznym udziałem Polaków i wybitnych przedstawicieli innych narodowości. Ks. Ludwik Jerzykowicz do końca swoich dni pełnił posługę duszpasterską w kościele św. Andrzeja na Manhattanie ciesząc się powszechnym szacunkiem i poważaniem, zwłaszcza wśród rodaków, których w Nowym Jorku systematycznie przybywało. Zmarł 29 kwietnia 1861 roku w wieku 89 lat, wkrótce po wybuchu w Stanach Zjednoczonych wojny domowej. Został pochowany 1 maja 1861 roku na cmentarzu Calvary. Na jego grobie do dziś zachowała się kamienna płyta, która jednak została nadszarpnięta zębem czasu. Obecnie informuje o nim zainstalowana przez SWAP tabliczka zawierająca nazwisko oraz wiadomości biograficzne. 

MAJOR ALEKSANDER RASZEWSKI

Urodził się w 1809 roku w Żytomierzu na Wołyniu. W 1824 roku wstąpił jako kadet do 3. Pułku Strzelców Konnych (3PSK). Jako podporucznik szaserów 3PSK dołączył w 1830 roku do powstania listopadowego. Wraz ze swoim pułkiem walczył pod Stoczkiem, Wawrem, Nieporętem i Grochowem. Za bohaterską postawę podczas krwawej potyczki pod Różanem z rosyjskimi huzarami generała Sackena, w trakcie której został cięty pałaszem w głowę (6 kwietnia 1831 roku) otrzymał Złoty Krzyż Virtuti Militari i awans na kapitana. Orderem własnoręcznie odznaczył go wódz naczelny, gen. Jan Skrzynecki. Po upadku powstania, kpt. Aleksander Raszewski udał się na emigrację do Paryża, gdzie poznał swoją przyszłą żonę, hrabiankę Emillię Allarde de la Presle. We Francji pracował jako rytownik i grawer. W 1854 roku wraz z żoną, synem Gustawem i szwagrem, Gabrielem Allarde de la Presle, wyemigrował do Ameryki. Zamieszkał w Nowym Jorku gdzie otworzył i prowadził zakład litograficzny. Zaprzyjaźnił się również z Julianem Allenem i wraz z nim założył Towarzystwo Demokratyczne Wygnańców Polskich, liczące kilkuset członków, z których rekrutował się autoryzowany przez prezydenta Abrahama Lincolna polski pułk piechoty – 31st New York Volunteer Regiment. Jako major tego pułku brał udział w kilkunastu bitwach wojny secesyjnej, m.in.: nad Bull Run, pod Blackburn’s Fort i Gaines Hill oraz nad Antietam. W tej ostatniej dowodził całym 31. pułkiem i został ciężko ranny w brzuch, co pozwoliło mu później wystąpić o miesięczną rentę inwalidzką w wysokości 25 dolarów. Pod koniec życia gospodarzył w swojej podmiejskiej posiadłości (dzisiaj to dzielnica Tremont na Bronksie), gdzie piekł popularne wśród nowojorskich Polaków krupy hreczane oraz brał udział w wielu polonijnych uroczystościach upamiętniających powstanie listopadowe. Zmarł w wieku 75 lat. Został pochowany w 1884 roku na Woodlawn Cemetery.

Autor: Wojtek Maślanka

Podobne artykuły

NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE