New York, NY
59°
Sunny
7:17 am6:02 pm EST
Feels like: 59°F
Wind: 4mph NNE
Humidity: 49%
Pressure: 30.56"Hg
UV index: 3
1 pm2 pm3 pm4 pm5 pm
63°F
64°F
64°F
64°F
64°F
SunMonTueWedThu
70°F / 48°F
73°F / 55°F
63°F / 48°F
64°F / 52°F
72°F / 55°F
Jesteśmy z Polonią od 1971 r.
Wiadomości
Świat

Izraelska armia ogłosiła powrót do zawieszenia broni po serii nalotów na Hamas

20.10.2025

Izraelska armia ogłosiła w niedzielę, że wraca do zawieszenia broni w Strefie Gazy, po tym gdy przeprowadziła serię nalotów na Hamas, oskarżając go o naruszanie rozejmu. Według obrony cywilnej Strefy Gazy w atakach zginęło 45 Palestyńczyków. W ostrzale wojsk izraelskich zginęło dwóch żołnierzy.

„Zgodnie z wytycznymi władz politycznych, po serii znaczących ataków w odpowiedzi na naruszenia ze strony Hamasu, Siły Obronne Izraela rozpoczęły ponowne egzekwowanie zawieszenia broni, zgodnie z zapisami porozumienia” – przekazano w wydanym wieczorem komunikacie armii.

Podkreślono, że wojsko będzie nadal przestrzegać rozejmu, reagują stanowczo na jego łamanie.

Izraelska armia poinformowała, że została zaatakowana w niedzielę rano w okolicach miasta Rafah na południu Strefy Gazy przez „terrorystów” i odpowiedziała ogniem. W ostrzale zginęło dwóch żołnierzy, a trzech zostało rannych.

W późniejszych komunikatach rządu i wojska przypisano atak Hamasowi, oskarżając go o naruszenie obowiązującego od 10 października rozejmu. Hamas odrzuca te zarzuty, nie przyznaje się do ataku i twierdzi, że przestrzega zawieszenia broni.

Izraelskie siły zbrojne przeprowadziły co najmniej dwie fale nalotów, deklarując, że są wymierzone w cele Hamasu.

Kontrolowana przez Hamas obrona cywilna Strefy Gazy poinformowała, że w izraelskich uderzeniach zginęło 45 osób.

Po początkowych doniesieniach, że Izrael ma na czas nieokreślony wstrzymać pomoc, agencja Reutera podała za źródłami, że transporty humanitarne zostaną wznowione w poniedziałek, na skutek nacisków ze strony USA.

Były to najpoważniejsze starcia od czasu zawarcia przygotowanego przez USA rozejmu.

Portal Axios podał za źródłem w amerykańskim rządzie, że USA naciskały na Izrael, by reakcja na ostrzał była „proporcjonalna, ale powściągliwa”. Serwis dodał, że amerykańska administracja obawia się o przyszłość porozumienia pokojowego, które jest postrzegane jako wielki sukces prezydenta Donalda Trumpa.

Rząd USA planuje więc zwiększyć kontrolę nad wdrażaniem umowy, by mieć pewność, że się nie rozpadnie – dodał Axios. Według mediów w najbliższych dniach do Izraela ma się udać wiceprezydent USA J.D. Vance, a także doradcy Trumpa: Steve Witkoff i Jared Kushner, uważani za głównych architektów porozumienia.

— Izrael nie chce doprowadzić do zerwania zawieszenia broni (…) ale istnieje prosta zasada, że na naruszenia (rozejmu-PAP) należy odpowiadać i to będzie się działo tak długo, jak długo Hamas będzie łamał porozumienie — powiedział jeden z izraelskich urzędników stacji Kanał 12.

W ramach pierwszej fazy rozejmu wojska izraelskie wycofały się na tzw. żółtą linię i kontrolują obecnie około połowy terytorium Strefy Gazy. Doszło też do wymiany 20 ostatnich żyjących zakładników Hamasu na blisko 2000 palestyńskich więźniów.

Napięcia budzi kwestia zwrotu przez Hamas ciał zabitych porwanych. Grupa wydała dotąd zwłoki 12 z 28 zakładników. Władze Izraela oskarżają Hamas o celowe opóźnianie tego procesu. Hamas twierdzi, że chce zwrócić ciała, ale ma trudności techniczne z ich wydobyciem.

Nie rozpoczęły się jeszcze negocjacje dotyczące drugiej części umowy. Zakłada ona m.in. rozbrojenie Hamasu, co jest też jednym z głównych postulatów Izraela. Przedstawiciele palestyńskiego ugrupowania wielokrotnie deklarowali, że nie złożą broni.

Z Jerozolimy Jerzy Adamiak (PAP)

adj/wr/

Trump: Zawieszenie broni w Gazie nadal obowiązuje

Prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump powiedział w niedzielę, że mimo wymiany ognia między Izraelem i Hamasem zawieszenie broni nadal obowiązuje. Trump przyznał jednak, że Hamas jest dość „niesforny”.

Trump skomentował tak niedzielne starcia między Hamasem i Izraelem, które rozpoczęły się w Rafah przy granicy z Egiptem.

– Będziemy musieli zobaczyć, co się dzieje. Chcemy zapewnić, że z Hamasem pójdzie bardzo pokojowo. Jak wiecie, byli dość niesforni. Trochę tam strzelali i myślimy, że może kierownictwo nie jest w to zaangażowane, że może mają wewnątrz jakichś buntowników – mówił Trump. Zapewniał jednak, że „wszystko zostanie porządnie załatwione”, a zawieszenie broni się utrzymuje.

Trump odmówił przy tym oceny, czy izraelska odpowiedź na atak Hamasu była uzasadniona, dodając, że poddawane jest to analizie.

Izraelska armia poinformowała, że została zaatakowana w niedzielę rano w okolicach miasta Rafah na południu Strefy Gazy przez „terrorystów” i odpowiedziała ogniem. Władze izraelskie obwiniają o ataki Hamas, który zaprzecza by brał w nich udział. To najpoważniejsze starcia od czasu wprowadzenia ponad tydzień temu rozejmu.

Przedstawiciel izraelskiej armii powiedział prasie, że rano w rejonie Rafah doszło do co najmniej trzech incydentów, w czasie których bojownicy Hamasu strzelali do żołnierzy znajdujących się po izraelskiej stronie przyjętej w rozejmie linii rozgraniczenia. W ostrzale zginęło dwóch izraelskich żołnierzy – przekazała armia.

Natychmiast po atakach przeprowadziła naloty i ostrzał artyleryjski, by „zlikwidować zagrożenie”. W trakcie uderzeń zniszczono kilka tuneli i budynków, wykorzystywanych przez terrorystów – zaznaczyło wojsko. Po południu armia poinformowała o kolejnej fali nalotów na cele Hamasu na południu Strefy Gazy.

Wcześniej media palestyńskie przekazały, że lotnictwo przeprowadziło też uderzenia na środkową i północną część Strefy Gazy. Zginęło co najmniej siedem osób, jest też wielu rannych – podała stacja Al-Dżazira.

Według portalu Axios, USA naciskały na Izrael, by reakcja była „proporcjonalna, ale powściągliwa”.

Z Waszyngtonu Oskar Górzyński (PAP)

osk/wr/

Tagi izrael

Podobne artykuły

NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE