New York, NY
59°
Clear
7:24 am5:55 pm EST
Feels like: 57°F
Wind: 8mph SW
Humidity: 99%
Pressure: 30.06"Hg
UV index: 0
3 am4 am5 am6 am7 am
59°F
59°F
59°F
59°F
59°F
SatSunMonTueWed
61°F / 45°F
64°F / 50°F
72°F / 54°F
75°F / 55°F
73°F / 63°F
Jesteśmy z Polonią od 1971 r.
Wiadomości
Nowy Jork

Jeden z oskarżonych w sprawie śmierci Roberta Brooksa przyznał się do winy

06.05.2025

Jeden z oskarżonych strażników więziennych przyznał się do winy w związku ze śmiertelnym pobiciem w grudniu ubiegłego roku osadzonego nowojorskiego zakładu karnego Roberta Brooksa. Na 36-latku ciąży zarzut nieumyślnego spowodowania śmierci więźnia. Grozi mu 15 lat pozbawienia wolności.

36-letni Christopher Walrath jest jednym z sześciu strażników więziennych oskarżonych o śmiertelne pobicie Roberta Brooksa w zakładzie karnym Marcy. Podczas rozprawy w sądzie w Utica Walrath przyznał się do nieumyślnego spowodowania śmierci osadzonego. Przyznanie się do winy jest częścią ugody pomiędzy prokuraturą a prawnikami strażnika. W umowie przewidziano karę 15 lat więzienia dla 36-latka.

Podczas przesłuchania z udziałem prokuratora Williama Fitzpatricka, Walrath przyznał, że on i inni strażnicy pobili Brooksa. Strażnik opisał, że 9 grudnia zastosował wobec więźnia tzw. duszenie oraz uderzał go po ciele – w tym w okolice krocza. Przyznał również, że kłamał o przebiegu zdarzenia podczas rozmów ze śledczymi.

Robert Brooks odbywał 12-letni wyrok za napaść pierwszego stopnia. Feralnego wieczora, 9 grudnia 2024 roku, został przeniesiony do zakładu karnego Marcy z innego więzienia. Zdaniem prokuratury więzień został tego dnia pobity trzykrotnie. Ostatnie pobicie – nagrane przez kamery nasobne strażników – doprowadziło do jego śmierci.

Red. JŁ

NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE