New York, NY
64°
Clear
7:07 am6:16 pm EDT
Feels like: 64°F
Wind: 7mph NNW
Humidity: 67%
Pressure: 30.04"Hg
UV index: 0
3 am4 am5 am6 am7 am
63°F
61°F
61°F
59°F
59°F
FriSatSunMonTue
75°F / 52°F
57°F / 41°F
59°F / 45°F
66°F / 50°F
72°F / 52°F
Jesteśmy z Polonią od 1971 r.
Wiadomości
Ameryka

Koniec misji Artemis II. Statek Orion bezpiecznie wodował na Pacyfiku

11.04.2026

Statek Orion z czwórką astronautów wykonał w piątek bezpieczne wodowanie na Pacyfiku u wybrzeży Kalifornii. W ten sposób po 10 dniach zakończyła się misja Artemis II, pierwsza od 1972 r. załogowa misja w okolice Księżyca.

 

Orion wylądował na powierzchni oceanu nieopodal San Diego w Kalifornii o 2.07 czasu polskiego.

 

Statek ochrzczony imieniem Integrity („Uczciwość”) wylądował na powierzchni oceanu o 2.07 czasu polskiego, po locie trwającym 9 dni, 1 godzinę, 31 minut i 35 sekund.

 

Procedura wodowania przebiegła zgodnie z planem, bez żadnych komplikacji.

 

– Od stron Juliusza Verne’a po współczesną misję na Księżyc – nowy rozdział eksploracji naszego niebiańskiego sąsiada dobiegł końca – oznajmił prowadzący transmisję NASA, oceniając, że było to „perfekcyjne” lądowanie.

 

Po wylądowaniu, dowódca misji Reid Wiseman oznajmił, że wszyscy członkowie załogi: Victor Glover (pilot), Christina Koch (specjalistka misji) i astronauta CSA (Kanadyjskiej Agencji Kosmicznej) Jeremy Hansen są w dobrej kondycji.

 

Już po wodowaniu jednak przez kilkanaście minut zespół NASA w Houston miał problemy z ustanowieniem dobrej łączności z załogą, co opóźniło opuszczenie kapsuły przez załogę. Ostatecznie astronauci zostali zabrani z kapsuły przez śmigłowce na okręt transportowy John P. Murtha.

 

– Nie mogę uwierzyć w to, co właśnie zobaczyłem. Czekałem prawie całe życie, żeby to zobaczyć – powiedział administrator NASA Jared Isaacman. – Nie mógłbym być bardziej dumny z całej załogi, lat, wysiłku, zarwanych nocy, całej ciężkiej pracy z całego kraju, która przyczyniła się do tego niesamowitego momentu – dodał.

 

Ocenił, że załoga Artemis II była „ambasadorami ludzkości do gwiazd, którzy właśnie ukończyli idealną misję”. Zwrócił też uwagę na międzynarodowy wymiar programu Artemis, w tym udział modułu serwisowego Europejskiej Agencji Kosmicznej oraz plany stworzenia księżycowego modułu mieszkalnego z włoską agencją.

 

Gratulacje astronautom złożył też prezydent Donald Trump.

 

„Cała podróż była spektakularna, lądowanie idealne, a jako prezydent Stanów Zjednoczonych jestem niesamowicie dumny! Nie mogę się doczekać, aż wkrótce spotkamy się w Białym Domu. Zrobimy to jeszcze raz, a potem, następny przystanek: Mars!” – napisał Trump we wpisie na platformie Truth Social.

 

Misja ustanowiła kilka historycznych rekordów. Był to najdalszy dotąd lot człowieka w kosmos – ponad 406 tys. km od Ziemi.Koch jest pierwszą kobietą, Glover pierwszym Afroamerykaninem, a Hansen pierwszym Kanadyjczykiem, który odbył lot na orbitę Księżyca. Podczas misji, astronauci udali się na orbitę Księżyca i okrążyli go. Stali się w ten sposób pierwszymi ludźmi, którzy na własne oczy ujrzeli ciemną stronę Księżyca. Łączny dystans pokonany przez Orion wynosił 1,12 mln km.

 

Misja Artemis II była pierwszą załogową wyprawą w okolice Księżyca od czasów programu Apollo. Stanowi ona próbę generalną przed planowanym na 2028 rok lądowaniem człowieka na powierzchni Srebrnego Globu w ramach misji Artemis IV. Był to pierwszy załogowy lot olbrzymiej rakiety NASA, SLS, oraz statku Orion.

 

Pierwotnie planowano, że ludzie ponownie staną na Księżycu podczas Artemis III, jednak w ostatnim czasie NASA zdecydowała, że następna misja programu – w przyszłym roku – będzie polegała na testowaniu zintegrowanych systemów i zdolności operacyjnych na orbicie okołoziemskiej.

 

Ostatni raz załogowe loty docierały na Księżyc w 1972 roku, czyli ponad pół wieku temu – w misji Apollo 17. Od tamtej pory żaden człowiek nie tylko nie lądował na powierzchni Srebrnego Globu, ale nawet nie poleciał na orbitę wokół niego. Wszelkie późniejsze misje księżycowe były bezzałogowe.

 

W listopadzie 2022 r. przeprowadzono misję Artemis I, której celem było wejście statku kosmicznego Orion na orbitę wokół Księżyca i powrót na Ziemię. Statek leciał bez astronautów.

 

Z Waszyngtonu Oskar Górzyński (PAP)

 

osk/wr/

 

Ekspert: dzięki Artemis II młodzi ludzie mogli doświadczyć niesamowitych emocji

 

Dla osób urodzonych w latach 90. i młodszych wszelkie informacje o misjach księżycowych były wiedzą historyczną. Teraz mogliśmy po raz pierwszy doświadczyć niesamowitych emocji, oglądając lot wokół Księżyca – powiedział PAP Jakub Tokarek z Uniwersytetu Adama Mickiewicza.

Statek Orion z czwórką astronautów w piątek o godz. 2.07 czasu polskiego bezpieczne wodował na Pacyfiku u wybrzeży Kalifornii. W ten sposób po 10 dniach zakończyła się misja Artemis II, pierwsza od 1972 r. załogowa misja w okolice Księżyca.

 

Jakub Tokarek z Instytutu Obserwatorium Astronomicznego Uniwersytetu Adama Mickiewicza (UAM) zaznaczył w rozmowie z PAP, że misja Artemis II to wyjątkowy moment w dziejach ludzkości. – Znów wykonaliśmy krok w kierunku Księżyca. Ten lot rozszerza też nasze horyzonty i wiedzę na temat Księżyca, jestem bardzo ciekaw obserwacji i relacji astronautów – powiedział.

 

Oprócz ekscytacji towarzyszyła mu też obawa o życie członków załogi. – Na szczęście do ostatniej chwili wszystko przebiegło idealnie w każdym najmniejszym szczególe. Wodowanie było przewidziane w nocy z piątku na sobotę na godz. 2.07 naszego czasu i co do minuty wtedy się odbyło – podkreślił.

 

Jego zdaniem całą misję można uznać za bardzo udaną. – Już zdjęcia przesyłane w czasie jej trwania były niesamowite, teraz czeka nas jeszcze odbiór z pokładu kapsuły Orion kart pamięci, na których były zapisywane fotografie i filmy. NASA będzie je prawdopodobnie stopniowo publikować i możemy się spodziewać kolejnych wspaniałych materiałów – ocenił.

 

Kolejnym istotnym elementem misji były według niego testy technologii i systemów na pokładzie Oriona – i to również się powiodło. – Było to szczególnie ważne z punktu widzenia kolejnych misji, m.in. lądowania na powierzchni Księżyca, które jest planowane na 2028 r. – przypomniał ekspert.

 

Za najważniejsze w misji Artemis II Jakub Tokarek uważa fakt powrotu ludzi w okolice Księżyca. – Dla osób z mojego pokolenia, urodzonych w latach 90. i młodszych, wszelkie informacje o misjach księżycowych były wiedzą historyczną. Od tego czasu rozwinęła się eksploracja bliskiego kosmosu, na przykład loty na Międzynarodową Stację Kosmiczna są już rutynowe. Na przód poszła też bezzałogowa eksploracja kosmosu, mamy mnóstwo misji do różnych ciał niebieskich. Ale od roku 1972 nie było załogowych misji księżycowych – wyjaśnił.

 

Przyznał, że emocje związane z obecnością ludzi w dalekim kosmosie, poza niską orbitą okołoziemską, były ogromne. – Ta czwórka dołączyła do wąskiego grona ok. trzydziestu osób, które się tam znalazły. To dla całych pokoleń urodzonych po misjach Apollo nowe, wspaniałe doświadczenie. W mediach i serwisach społecznościowych widać było ogromne zainteresowanie misją Artemis II, które rosło wraz ze zbliżaniem się Oriona do Księżyca i do powrotu na Ziemię. 50 lat temu misjom księżycowym towarzyszyły relacje w telewizji, teraz mogliśmy niemal 24 godziny na dobę oglądać transmisje z lotu wokół Księżyca – opowiadał pracownik Obserwatorium Astronomicznego UAM.

 

Zdaniem naukowca to, że astronauci mogli na własne oczy zobaczyć niewidoczną z Ziemi część Księżyca, miało nie tylko wymiar symboliczny. – Oko ludzkie ma dużo szerszy zakres dynamicznej obserwacji obiektów na bieżąco niż obiektywy kamer i aparatów. Sprzęt wykonuje z góry zaplanowane zadania: patrzy w konkretnym kierunku, na konkretne elementy powierzchni Księżyca, używa zaprogramowanego wcześniej czasu naświetlania i określonych soczewek. To się nie zmienia, nawet jeśli w polu jego widzenia pojawi się coś innego interesującego – inaczej niż u ludzi. Załoga misji Artemis II miała oczywiście listę zadań do wykonania, ale obserwowała też wszystko dookoła z równą uwagą – stwierdził rozmówca PAP.

 

Dodał, że przysłuchiwał się komunikacji Oriona z Ziemią m.in. podczas najbliższego przelotu nad powierzchnią Księżyca. – Astronauci mieli mnóstwo pytań na temat kraterów, które dostrzegali na terminatorze, czyli linii oddzielającej oświetloną część Księżyca od nieoświetlonej. Na gorąco opowiadali, co widzą, co ich zachwyca, jakie kolory dostrzegają. Maszynie takie wrażenia i szczegóły na pewno by umknęły, jeśli nie byłaby na to zaprogramowana. Ludzie zapewnili więc inne, niepowtarzalne spojrzenie na naszego naturalnego satelitę – podsumował Tokarek. (PAP)

 

Anna Bugajska

 

abu/ mmu/

 

Tagi orion

Podobne artykuły

NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE