Wybór prof. dr hab. Piotra Franaszka na przewodniczącego Komisji niezależnych ekspertów i prace tego gremium nie zatrzymają już galopującej sekularyzacji młodzieży – powiedział PAP ks. prof. Andrzej Kobyliński. Jak ocenił, ewentualny raport końcowy Komisji będzie miał wartość historyczną.
Konferencja Episkopatu Polski zaakceptowała znowelizowaną wersję statutu Komisji Niezależnych Ekspertów do zbadania Zjawiska Wykorzystywania Seksualnego Osób Małoletnich w Kościele katolickim w Polsce. Na przewodniczącego Komisji został powołany historyk, prof. dr hab. Piotr Franaszek – poinformował Episkopat.
Od ponad 40 lat jest on związany z Instytutem Historii UJ. W latach 2016–2023 był członkiem Kolegium Instytutu Pamięci Narodowej. Główne obszary badawcze to dzieje społeczne i gospodarcze Polski i świata w XIX i XX wieku oraz problematyka inwigilacji krakowskich wyższych uczelni przez UB/SB w czasach PRL.
– Wybór prof. dr hab. Piotra Franaszka na przewodniczącego Komisji to kolejny krok na długiej drodze prowadzącej do oczyszczenia Kościoła katolickiego z dramatu pedofilii klerykalnej. To zło trzeba wypalić gorącym żelazem. Niestety, jest już za późno, żeby prace tej Komisji mogły skutecznie przyczynić się do zatrzymania galopującej sekularyzacji młodego pokolenia. Było to możliwe 15-20 lat temu – powiedział PAP ks. prof. Andrzej Kobyliński, filozof, kierownik Katedry Etyki UKSW w Warszawie.
Zwrócił uwagę, że problem pedofilii w Kościele katolickim zniknął prawie całkowicie z agendy papieża Leona XIV i Watykanu.
– W związku z tym zainteresowanie tym zagadnieniem także w Polsce jest coraz mniejsze. A to oznacza, że raport końcowy Komisji, opublikowany za kilka lat, będzie miał wartość głównie historyczną. Jego oddziaływanie społeczne będzie bardzo ograniczone – stwierdził ekspert.
Przyznał, że przed nowym przewodniczącym stoją niezwykle trudne wyzwania, ponieważ nie jest on osobą powszechnie rozpoznawalną w życiu publicznym. W związku z tym w pierwszej kolejności będzie musiał wypracować własny autorytet publiczny i uzyskać zaufanie społeczne – ocenił ekspert.
Ks. prof. Kobyliński zwrócił uwagę, że nowy szef Komisji nigdy wcześniej nie zajmował się w sposób naukowy badaniem zjawiska wykorzystywania seksualnego nieletnich czy bezbronnych dorosłych. – Będzie zatem potrzebował wielu miesięcy intensywnej pracy intelektualnej, żeby się naukowo zapoznać z tym obszarem badawczym w Polsce i na świecie – powiedział.
Filozof z UKSW zwrócił uwagę, że w 2018 r. przewodniczącym Niezależnej Komisji ds. Wykorzystywania Seksualnego w Kościele we Francji została również osoba świecka, spoza struktur kościelnych, czyli Jean-Marc Sauvé, wybitny prawnik i urzędnik państwowy.
– To była bardzo dobra decyzja. Jean-Marc Sauvé to we Francji wielki autorytet i postać powszechnie szanowana. Z tego powodu raport końcowy przygotowany przez jego Komisję został przyjęty przez opinię publiczną jako niezwykle wiarygodny – zauważył ekspert.
Zapytany, jak na prace Komisji wpłynie fakt, że będzie finansowana ze środków Fundacji Świętego Józefa, ks. prof. Kobyliński wskazał na dylemat etyczny.
– Czy jest sprawiedliwe, aby na Fundację wpłacali każdego roku taką samą sumę wszyscy księża, niezależnie od tego, czy w przeszłości walczyli z pedofilią, czy też ją tuszowali i pomagali sprawcom, a nie ofiarom? Może raczej finansować Komisję z pieniędzy i majątków, jakie pozostawili po sobie tacy duchowni jak kard. Henryk Gulbinowicz, abp Juliusz Paetz czy abp Józef Wesołowski? Może warto sięgnąć do kieszeni wysokich urzędników kościelnych, którzy odpowiadają za długie lata tuszowania pedofilii klerykalnej? – pyta ks. prof. Kobyliński.
Ekspert z UKSW zwrócił uwagę, że wbrew obowiązującym zasadom, od początku działania Fundacji nie wszystkie diecezji płaciły składki.
– W domenie publicznej była mowa o archidiecezji krakowskiej i diecezji gliwickiej. Nikt tych informacji nie zdementował. Jeśli są prawdzie, to mamy gigantyczny skandal. Należy zapytać, czy te diecezje zwróciły już Fundacji z odsetkami zaległe środki pieniężne z lat 2020-2025? – pyta ks. prof. Kobyliński.
PAP zapytał Fundację Świętego Józefa czy zaległości zostały już uregulowane. Fundacja poinformowała, że bieżący rok nie został jeszcze zamknięty.
– Prowadzone są na ten temat rozmowy z poszczególnymi diecezjami i niektóre z nich deklarują wpłaty w ratach – przekazała PAP Fundacja.
Ekspert z UKSW powiedział, że skalę zjawiska pedofilii wśród polskich duchownych katolickich odsłonił już częściowo w 2004 r. John Jay Report.
– To przełomowe badanie naukowe przeprowadzone przez zespół z John Jay College of Criminal Justice na zlecenie Konferencji Biskupów Katolickich w USA, analizujące problem wykorzystywania seksualnego małoletnich przez duchownych. Przecież 15 proc. amerykańskich katolików ma polskie korzenie, można zatem stwierdzić, że 15 proc. danych zawartych w tym raporcie, gdy chodzi o sprawców i ofiary, dotyczy również nas. Jestem zdumiony tym, że od tylu lat panuje wokół tej sprawy wśród biskupów i księży totalna zmowa milczenia – powiedział ks. prof. Kobyliński.
Decyzję o rozpoczęciu prac nad powołaniem Komisji biskupi podjęli na 394. Zebraniu Plenarnym KEP, które obradowało w marcu 2023 r. Zasady jej funkcjonowania opracował zespół pod kierunkiem abp. Wojciecha Polaka. Szczegóły prawne doprecyzował powołany w czerwcu 2025 r. zespół kierowany przez bp. Sławomira Odera.
Według dokumentów przyjętych w marcu br. „Zasady działania” oraz „Porozumienie” (zawartego między KEP a Konferencją Wyższych Przełożonych Zakonów Męskich w Polsce i Konferencją Wyższych Przełożonych Żeńskich Zgromadzeń Zakonnych w Polsce), celem Komisji ma być „zbadanie rozmiaru i charakterystyki zjawiska wykorzystywania osób małoletnich w Kościele w Polsce z uwzględnieniem zmieniającego się kontekstu prawnego, społecznego i historycznego oraz wysłuchanie osób skrzywdzonych”.
Zaznaczono, że Komisja „nie ma charakteru śledczego ani nie zastępuje organów wymiaru sprawiedliwości”.
Wskazano, że skład komisji powinien być autonomicznie proponowany przez jej przewodniczącego. „Ten z kolei powinien być powoływany przez KEP po uzyskaniu akceptacji przez Radę Stałą KEP i KWPZM oraz KWPŻZZ, mając na względzie, aby osoba przewodniczącego pozwalała na rzeczywiste, uzasadnione i powszechne przekonanie co do tego, że będzie on potrafił zrealizować cele Komisji w sposób bezstronny i uczciwy”.
Kandydata – zgodnie z decyzją biskupów – miał przedstawić prymas Polski abp Wojciech Polak. Zgodnie z dokumentami stanowisko mógł objąć zarówno mężczyzna, jak i kobieta.
Z porozumienia między Konferencją Episkopatu Polski, Konferencją Wyższych Przełożonych Zakonów Męskich w Polsce i Konferencją Wyższych Przełożonych Żeńskich Zgromadzeń Zakonnych w Polsce dotyczącego powołania Komisji wynika, że „powinna być finansowana w ramach działalności statutowej Fundacji Świętego Józefa Konferencji Episkopatu Polski (…) w sposób nienaruszający niezależności Komisji”.
W dokumentach zaznaczono, że komisja „powinna składać się z osób o różnych kompetencjach, dysponujących warsztatem – optymalnie naukowym – historycznym, prawnym, psychologicznym lub seksuologicznym oraz socjologicznym i teologicznym, oraz mających doświadczenie w pracy z pokrzywdzonymi”.
Wskazano, że nie mogą jednak do niej należeć „członkowie KEP, KWPZM, KWPŻZZ, oraz osoby, które z jakichkolwiek przyczyn mogłyby być narażone na konflikt interesów, w tym osoby, wobec których pojawił się formalnie lub publicznie wiarygodny zarzut dopuszczenia się wykorzystania seksualnego, osoby skrzywdzone wykorzystaniem seksualnym w Kościele oraz dziennikarze”.
W czerwcu br. Konferencja Episkopatu Polski zakończyła prace nad roboczą wersją porozumienia z diecezjami i jurysdykcjami zakonnymi w sprawie współpracy z komisją niezależnych ekspertów do zbadania zjawiska wykorzystywania seksualnego osób małoletnich w Kościele katolickim w Polsce.
Magdalena Gronek (PAP)
mgw/ mhr/