New York, NY
61°
Clear
7:07 am6:16 pm EDT
Feels like: 61°F
Wind: 4mph N
Humidity: 72%
Pressure: 30.13"Hg
UV index: 0
7 am8 am9 am10 am11 am
59°F
59°F
61°F
61°F
63°F
FriSatSunMonTue
77°F / 54°F
57°F / 41°F
59°F / 45°F
66°F / 50°F
70°F / 52°F
Jesteśmy z Polonią od 1971 r.
Wiadomości
Sport

Lech idzie po drugie mistrzostwo z rzędu? Kolejorz umacnia się na pozycji lidera

19.04.2026

Lech Poznań wygrał na wyjeździe z Pogonią Szczecin 2:1 i umocnił się na pozycji lidera piłkarskiej ekstraklasy. W pozostałych sobotnich meczach 29. kolejki Górnik Zabrze pokonał Koronę Kielce 1:0 i awansował na drugą lokatę, a Radomiak Radom odniósł zwycięstwo nad Widzewem Łódź 2:1.

 

Lech po dwóch remisach – z Jagiellonią Białystok (0:0) i GKS Katowice (3:3) – liczył na przełamanie w konfrontacji z Pogonią, która miała niewielką przewagę nad strefą spadkową.

 

Goście od początku przeważali i dopięli swego w 36. minucie, gdy Antoni Kozubal oddał strzał zza pola karnego. Piłka odbiła się jeszcze od obrońcy i zaskoczyła rumuńskiego bramkarza Valentina Cojocaru.

 

W drugiej połowie na 2:0 dla Lecha podwyższył Luis Palma z Hondurasu, któremu asystował Irańczyk Ali Gholizadeh. Honorową bramkę dla Pogoni zdobył w końcówce Nigeryjczyk Paul Mukairu.

 

„Kolejorz” w 29 meczach zgromadził 49 punktów i ma trzy przewagi nad drugim Górnikiem oraz pięć nad trzecim Zagłębiem Lubin, które w piątek uległo Legii Warszawa 0:1.

 

Piłkarze Górnika długo męczyli się z Koroną, ale w 71. min po dośrodkowaniu Czecha Ondreja Zmrzlego z rzutu rożnego najwyżej przed bramką Kielczan wyskoczył obrońca Rafał Janicki i głową pokonał bramkarza Xaviera Dziekońskiego.

 

– Sami sobie zgotowaliśmy ten los. W pierwszych 15 minutach dominacja Górnika była znacząca. Potem gra się wyrównała. Mówiłem, że nie będziemy mieć wielu okazji, ale te, które będą – musimy wykorzystać. Taka niewykorzystana sytuacja, kiedy wychodziliśmy trzech na jednego, nie powinna się zdarzyć. Ona zaważyła na końcowym wyniku, będzie się nam śniła po nocach – analizował trener Korony Jacek Zieliński.

 

Górnik nie przegrał żadnego z ostatnich sześciu ligowych meczów. Jest niepokonany od 28 lutego, kiedy uległ na wyjeździe GKS Katowice 1:3. Między czasie awansował też do finału Pucharu Polski.

 

W dramatycznej sytuacji znajduje się Widzew, który wciąż nie może wydostać się ze strefy spadkowej, pomimo zakupu wielu piłkarzy z uznanymi nazwiskami w zimowym oknie transferowym. W Radomiu Widzew prowadził po samobójczym trafieniu Greka Christosa Donisa. Ostatecznie uległ 1:2 po golach Szwajcara Roberto Alvesa i Brazylijczyka Luquinhasa.

 

Trener Aleksandar Vuković nie miał wątpliwości, że zrealizował się najgorszy możliwy scenariusz dla jego zespołu.

 

– Gra była wyrównana, z kilkoma groźnymi okazjami z jednej i drugiej strony. Wyszliśmy na prowadzenie. Mogliśmy kilka razy doprowadzić do sytuacji, aby podwyższyć na 2:0. Tego nie zrobiliśmy. Trzeba docenić kunszt zawodnika, który strzelił gola na 1:1. Widać było, że po wyrównaniu Radomiak uzyskał mentalną przewagę i doprowadził do zdobycia zwycięskiej bramki – powiedział Vuković.

 

Widzew ma 33 pkt i zajmuje przedostatnie, 17. miejsce. Klub z Łodzi traci punkt do Arki Gdynia, która w niedzielę podejmie Jagiellonię Białystok i dwa punkty do Piasta Gliwice, który w poniedziałek zmierzy się z Lechią Gdańsk.

 

W niedzielę odbędą się jeszcze dwa inne mecze ekstraklasy – Bruk-Bet Termalica Nieciecza zagra z Wisłą Płock, a Raków Częstochowa podejmie Cracovię. (PAP)

 

mg/ pp/

Tagi lech

Podobne artykuły

NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE