Papież Leon XIV rozmawiał w piątek przez telefon z Władimirem Putinem – podało watykańskie biuro prasowe. Tematem rozmowy była sytuacja na Ukrainie.
W komunikacie przekazanym dziennikarzom Watykan poinformował, że dzisiaj Ojciec Święty Leon XIV odbył rozmowę telefoniczną z Władimirem Putinem. „W trakcie rozmowy Ojciec Święty wyraził głębokie zaniepokojenie poważną sytuacją humanitarną w mieście Oleszki w obwodzie chersońskim, prosząc o rozejm w celu umożliwienia dostarczenia pomocy żywnościowej i medycznej oraz dobrowolnej i bezpiecznej ewakuacji ludności cywilnej” – napisano w komunikacie Watykanu.
Następnie dodano, że papież ponowił zaangażowanie Stolicy Apostolskiej na rzecz dialogu i pokoju.
Do rozmowy doszło w czwartym dniu hospitalizacji Leona XIV, który we wtorek przeszedł w rzymskiej Poliklinice Gemelli operację usunięcia nowotworu płuca.
Agencja Reutera odnotowała, że Rosja i Ukraina oskarżają się nawzajem o blokowanie dostaw pomocy dla ludności miasta, które usiłują odbić siły ukraińskie.
Zacytowano też oświadczenie Kremla: „Intencja Watykanu, aby pomóc w stworzeniu warunków niezbędnych do zapewnienia bezpieczeństwa ludności miasta oraz zorganizowania niezbędnych dostaw, została poparta”.
„Uzgodniono współpracę w tej sprawie”- oświadczyły władze Rosji.
Ukraińskie władze alarmowały wcześniej, że sytuacja w Oleszkach jest tragiczna. W mieście bez dostępu do żywności i wody przebywa ok. 2 tys. osób, w tym 50 dzieci.
Oleszki leżą około 4 km od Chersonia, na lewym, okupowanym przez Rosję brzegu Dniepru. Według doniesień drogi prowadzące do miasta są zaminowane i stale operują tam rosyjskie drony, co dodatkowo utrudnia mieszkańcom opuszczenie Oleszek.
Miasto zostało zajęte przez wojska rosyjskie w pierwszych dniach pełnoskalowej inwazji w lutym 2022 roku. W czerwcu 2023 roku zostało ono zalane w następstwie zniszczenia przez Rosjan zapory w Nowej Kachowce.
Szefowa administracji w Oleszkach Tetiana Hasanenko poinformowała pod koniec września, że rosyjscy żołnierze odbierają mieszkańcom żywność dostarczaną przez ukraińskie wojsko za pomocą dronów, a posiadanie produktów niepochodzących z Rosji może być powodem zatrzymania.
Z Watykanu Sylwia Wysocka(PAP)
sw/ kj/
Prezydent USA Donald Trump powiedział, że może wkrótce porozmawiać z papieżem Leonem XIV po rozmowie głowy Kościoła z Władimirem Putinem. Ocenił też, że Putin posłucha pokojowego przesłania Leona.
Pytany przez dziennikarkę, czy zamierza odbyć rozmowę z papieżem w obliczu rozmowy Leona z Putinem, Trump odparł, że „może” to zrobić.
– Życzymy mu wszystkiego najlepszego. Rozmawiałem z jego bratem, on jest świetnym gościem, jest moim przyjacielem i powiedziałem mu: proszę przekaż mu moje najlepsze życzenia — dodał Trump. Zapowiedział, że zamierza opublikować oświadczenie na ten temat.
Chwilę wcześniej ocenił, że to dobrze, że Leon XIV rozmawiał z rosyjskim przywódcą, a pytany o to, czy Putin posłucha papieża i zakończy wojnę, odpowiedział twierdząco.
– Tak. I myślę, że on też chce zakończyć wojnę — powiedział Trump, choć nie było jasne, czy mówił o Putinie, czy Leonie XIV.
W komunikacie przekazanym dziennikarzom Watykan poinformował w piątek, że rozmawiając z Putinem, Leon XIV „wyraził głębokie zaniepokojenie poważną sytuacją humanitarną w mieście Oleszki w obwodzie chersońskim, prosząc o rozejm w celu umożliwienia dostarczenia pomocy żywnościowej i medycznej oraz dobrowolnej i bezpiecznej ewakuacji ludności cywilnej”.
Następnie dodano, że papież ponowił zaangażowanie Stolicy Apostolskiej na rzecz dialogu i pokoju.
Do rozmowy doszło w czwartym dniu hospitalizacji Leona XIV, który we wtorek przeszedł w rzymskiej Poliklinice Gemelli operację usunięcia nowotworu płuca.
Kreml oświadczył, że „intencja Watykanu, aby pomóc w stworzeniu warunków niezbędnych do zapewnienia bezpieczeństwa ludności miasta oraz zorganizowania niezbędnych dostaw, została poparta”.
Ukraińskie władze alarmowały wcześniej, że sytuacja w Oleszkach jest tragiczna. W mieście bez dostępu do żywności i wody przebywa ok. 2 tys. osób, w tym 50 dzieci.
Oleszki leżą około 4 km od Chersonia, na lewym, okupowanym przez Rosję brzegu Dniepru. Według doniesień drogi prowadzące do miasta są zaminowane i stale operują tam rosyjskie drony, co dodatkowo utrudnia mieszkańcom opuszczenie Oleszek.
Szefowa administracji w Oleszkach Tetiana Hasanenko poinformowała pod koniec września, że rosyjscy żołnierze odbierają mieszkańcom żywność dostarczaną przez ukraińskie wojsko za pomocą dronów, a posiadanie produktów niepochodzących z Rosji może być powodem zatrzymania.
Z Waszyngtonu Oskar Górzyński (PAP)
osk/ kj/