


Nie żyje 18-letnia dziewczyna z Long Island, śmiertelnie postrzelona przez swojego byłego chłopaka. Po zamordowaniu nastolatki 17-letni sprawca próbował targnąć się na swoje życie, ale ostatecznie zdołał tylko postrzelić się w twarz. Służby poinformowały, że trafił do szpitala w stanie krytycznym, ale stabilnym.
Do zdarzenia doszło po godz. 11:00 w nocy w domu 17-latka w Nesconset na Long Island. Nastolatek najpierw zastrzelił swoją 18-letnią ex-partnerkę, a potem usiłował targnąć się na własne życie. Próba samobójcza zakończyła się postrzeleniem w twarz.
Służby ratunkowe zawiadomili rodzice sprawcy. 17-latek trafił do szpitala w stanie krytycznym, ale stabilnym.
Lokalna policja zapowiedziała, że nastolatkowi zostanie przedstawiony zarzut morderstwa II stopnia.
Red. JŁ