New York
82°
Partly Cloudy
5:40 am8:23 pm EDT
3mph
47%
29.91
FriSatSun
86°F
84°F
88°F
Jesteśmy z Polonią od 1971 r.
Wywiady
Polonia

Mamy świadomość stojących przed nami zadań

13.02.2023
Proklamację od władz i polityków nowojorskich z okazji 50-lecia CP-S prezentują (od lewej): prezydent Brooklynu Antonio Reynoso, Zbigniew Solarz, Marian Żak, Iwona Korga, ksiądz Józef Szpilski, Lincoln Restler - radny z dystryktu 33 w Nowym Jorku ZDJĘCIA: Z ARCHIWUM CP-S

Uważam, że rok 2022 zakończył się dla Centrum Polsko-Słowiańskiego sukcesem – mówi prezes tej instytucji Marian Żak. – Otrzymaliśmy znaczącą pomoc finansową na odbudowę infrastruktury CP-S, m.in. federalny grant od Kongresu USA. Jestem pewien, że z nowym zarządem poradzimy sobie z zadaniami, które nas czekają.

Został Pan wybrany na prezesa Centrum Polsko-Słowiańskiego (CP-S) na kolejną dwuletnią kadencję. Wybory na drugą kadencję odbyły się w 2022 roku.

Tak, wybrał mnie zarząd CP-S, i to jednogłośnie. Nie myślałem, że będę dalej kandydował. Proponowałem dwóm członkom zarządu: Pawłowi Pachaczowi i Zbigniewowi Solarzowi, aby przystąpili do wyborów, ale oni poprosili, abym dalej kontynuował swoją pracę.

Prezes CP-S Marian Żak z prezydentem RP Andrzejem Dudą
i jego małżonką Agatą Kornhauser-Dudą

Stanie na czele takiej instytucji jak CP-S to wielkie wyzwanie. To największa organizacja polonijna, zrzeszająca ok. 40 tysięcy członków.

Jestem pewien, że z nowym zarządem poradzimy sobie z zadaniami i problemami, które nasczekają. Podczas minionych dwóch lat (poprzedniej mojej kadencji) zarówno lokalne, jak ipolonijne środowiska oceniły bardzo pozytywnie działalność placówki.

Podczas gali 50-lecia CP-S w Konsulacie RP na Manhattanie odznaczeni Krzyżami Zasługi przez prezydenta Polski członkowie
zarządu CPS (od lewej): prezes Marian Żak, ksiądz Józef Szpilski, konsul generalny RP Adrian Kubicki (który wręczył odznaczenia), Agnieszka Granatowska, Zbigniew Solarz

Co zadecydowało o takich opiniach?

Pierwsze dwa lata były bardzo burzliwe i bardzo trudne. Teraz dopiero mogę ocenić, że zmiany, na które się zdecydowaliśmy, przyniosły bardzo pozytywne rezultaty. Przez pierwszeosiem miesięcy, gdy występowałem w roli nowego prezesa, chciałem wprowadzić ład organizacyjny w CP-S.Przygotowane obowiązki pracy dla dyrektora wykonawczego, które zostały przegłosowaneprzez cały zarząd, nie zostały podpisane przez ówczesnego dyrektora. Aby egzekwować wykonaniepracy, potrzebne jest podpisanie obowiązków przez pracownika. Dlatego zarząd CP-S podjął decyzję ozmianach na stanowiskach w administracji, m.in. dyrektora wykonawczego i księgowego.Nie ukrywam, że to był to trudny czas. Przetrwaliśmy go jednak i przeszliśmydo planu rozwoju CP-S. Po sprawdzeniu budynków należących do CP-S okazało się, żeich stan techniczny jest przerażający, były tak duże zaniedbania.

Bale w CP-S cieszą się zainteresowaniem i starszych,
i młodszych członków organizacji

W jaki sposób udało się przeprowadzić tak dużą transformację w ciągu jednego roku?

Musieliśmy zweryfikować, co możemy natychmiast zrobić i zdecydować o kolejności napraw czy też remontów, aby kontynuować działalność CP-S. Pragnę w tym miejscu podziękować Polsko-Słowiańskiej Unii Kredytowej za pomoc. Zwiększenie składek unijnych, które systematycznie zasilają konto CP-S, okazało się dużym wsparciem. Najpierw skupiliśmy na budynku (tzw. kościółek) Galerii CP-S przy Kent St., aby przyznano nam certyfikat, umożliwiający organizowanie imprez w tym miejscu. Zgodnie z przepisami przeciwpożarowymi musieliśmy m.in. wymienić wszystkie drzwi. Ponadto odnowiliśmy salę, wyposażyliśmy w nowe światła, aby w galerii mogły odbywać się artystyczne prezentacje i spotkania przy muzyce, w tym celu zakupiliśmy również odpowiednią aparaturę nagłaśniającą.

Centrum jest otwarte dla młodych artystów, nie tylko tych, którzy mają polskie korzenie. Na zdjęciu: Nicholas Kaponyas i Yohji Daquio

A co ulepszyliście w budynku na Java Street?

W tym budynku odnowiliśmy salę Senior Centrum Krakus, zakupiliśmy fortepian – nie tylko dla znakomitych artystów występujących w CP-S, ale przed wszystkim dla naszych seniorów, którzy przygotowują swoje imprezy. Z dawnego biura zrobiliśmy salę dla 50 widzów, którą wynajmujemy na mniejsze wydarzenia, np. na spotkania „Kuriera Plus” czy biznesowe. Odnowiliśmy całe pierwsze piętro, wnętrza sal i korytarz. Zakupiliśmy wygodne krzesła dla osób oczekujących na porady. W ramach programu dla seniorów organizujemy też dyskoteki, a przy tym okazało się, że młodzież też chętnie odwiedza te muzyczne spotkania. Są to więc zabawy pokoleniowe! Z radością pochwalę się sukcesem Klubu Seniora Krakus, który otrzymał wyrazy uznania za wzorową pracę. Przez cały ten okres staraliśmy się rozwiązać poważny problem z drugim piętrem w tym budynku, gdyż okazało się, że nie egzystuje ono w dokumentach miasta. Zaangażowaliśmy nowego architekta i specjalnego branżowego pracownika, który pośredniczy między architektem i miastem. Śpieszymy się, aby do listopada br. załatwić wszelkie formalności, by móc otrzymać grant na przedszkole na tym piętrze. W tym czasie staraliśmy się rozwiązać wszelkie niedociągniecia i zaniedbania zostawione nam przez poprzednią administrację CP-S.

Znany artysta Janusz Kapusta (w środku,) którego wystawa odbyła się niedawno w CP-S w odnowionej galerii, przekazuje swoje dwie prace dla Centrum na ręce prezesa Mariana Żaka (z prawej) i członka Rady Dyrektorów Zbigniewa Solarza  

Dzięki takiej szybkiej odbudowie administracji i natychmiastowym załatwieniu niezbędnych napraw mogliście przystąpić w 2022 roku do obchodów 50-lecia CP-S.

Ponieważ CP-S rozpoczęło swoją działalność w lipcu 1972 roku, więc rok obchodów skończy się w lipcu 2023 r. A tak naprawdę uważamy, że lata 2022 i 2023 to wręcz nieustające obchody 50-lecia. Z perspektywy minionego czasu (mojej pracy) uważam, że rok 2022 zakończył się sukcesem CP-S. Dostaliśmy wiele proklamacji od amerykańskich polityków, listów gratulacyjnych, a także od polskich władz, które dostrzegły nasz wkład w promocję Polski. Dziękujemy Ministerstwu Kultury, Konsulatowi Generalnemu RP i wspaniałym polskim artystom za wspieranie Centrum Polsko-Słowiańskiego. Chcę zaznaczyć, że nie skończyło się tylko na listach, ale otrzymaliśmy znaczącą finansową pomoc na odbudowę infrastruktury CP-S. Dostaliśmy tzw. federalny grant w wysokosci 750 tys. dolarów od Kongresu USA. Grant federalny zatwierdzony przez Kongres USA to niespotykana sprawa. Trudno sobie wyobrazić, jakiego wysiłku wymaga osiągnięcie takiego grantu. Na zaproszenie konsula generalnego RP w Nowym Jorku Adriana Kubickiego inauguracja 50-lecia CP-S odbyła się w polskim konsulacie na Manhattanie. Pośród zaproszonych gości byli także przedstawiciele władz amerykańskich. Właśnie tego wieczoru dowiedzieliśmy się, że CP-S kwalifikuje się na federalny grant. Nasze starania poparli kongresmanka Carolyn Maloney i senator Charles Schumer. Grant ten opracowała Aleksandra Słabisz, dyrektor ds. rozwoju CP-S. To sukces całego zarządu, który zagłosował, aby utworzyć stanowisko dyrektora ds. rozwoju w naszym Centrum. Pozytywne odpowiedzi otrzymaliśmy także z Polski w sprawie grantów. Dostaliśmy do tej pory trzy z Ministerstwa Spraw Zagranicznych w wysokości 60 tys., 80 tys. i 110 tys. dolarów, na specyficzne naprawy w CP-S. Nasza Unia Kredytowa przyznała dla CP-S pożyczkę w wysokosci 150 tys. Mogliśmy więc dokończyć remont budynku przy Kent St. Bez tych funduszy Galeria Centrum byłaby dalej zamknięta. Cała administracja CP-S na czele z Agnieszką Granatowską, aktualną dyrektor wykonawczą, działała pod dużą presją i starała się wywiązać z powierzonych obowiązków. Otrzymaliśmy również dotacje od lokalnych polityków: 10 tys. przekazał Lincoln Restler, radny z dystryktu 33, 45 tys. otrzymaliśmy od radnej Emily Gallagher. Podsumowując, z grantów ma wpłynąć do CPS około 1 miliona 45 tys. dolarów. To wielki sukces zarządu CP-S, pracowników i zapewne wielka satysfakcja dla wszystkich naszych członków.

Najnowsza inicjatywa CP-S: powstanie chóru dziecięcego, który prowadzą Kerri Thompson i Nicholas Kaponyas (stoją z prawej)

Jakie widzi Pan dalsze możliwości rozwoju tej instytucji we współczesnym świecie, czy zmienią się priorytety?

Nasza obecna sytuacja już nie wygląda tak źle, jak to było przed rokiem. Zarząd wiedział, że trzeba będzie ciężko pracować, aby znaleźć środki na odnowienie budynków, rozszerzenie programów dla członków i lokalnej społeczności. Demografia Greenpointu zmieniła się znacząco. Przed wielu laty tę okolicy zamieszkiwało 90 procent Polaków, a teraz jest poniżej 20 proc. Jako organizaja, która chce dalej istnieć i rozwijać się musimy wziąć to pod uwagę. Naszymi programami powinniśmy zachęcić do współpracy przedstawicieli innych narodowości. Postaramy się utworzyć programy, które będą ich zachęcały do odwiedzin CP-S. Mamy program na utworzenie przedszkola, ale musimy z miastem rozwiązać sprawę drugiego piętra w budynku przy Java St. Nie wiem, czy uda się powtórzyć sukces finansowy z 2022 roku, ale dalej będziemy się starać, aby znależć finansową pomoc i zdobywać następne granty. Myślę, że już wszyscy nowi pracownicy i zarząd zaczynają wchodzić w tryby nowej organizacji, która uzyskała nowe inspiracje i ma świadomość zadań, które zachęcą do wielokulturowej współpracy. W tym roku już złożyliśmy wniosek o grant poprzez radną Emily Gallagher do stanu Nowy Jork o 1 mln 200 tys. dolarów. Proszę członków i sympatyków CP-S, aby trzymali kciuki za nas, bo uzyskane fundusze pomogą w ukończeniu prac remontowych. Dodam, że bardzo ważnymi sponsorami z Polski byli: Fundacja Kultury RP, Wspólnota Polska, Wolność i Demokracja. Bardzo dziękuję tym instytucjom za pomoc. Wspierają nas też sponsorzy indywidualni, biznesmeni i oczywiście PSFCU, na którą najbardziej liczymy. Unia to nasza duma, gdyż to CP-S założyło ten „polonijny bank”, ku pożytkowi środowiska polonijnego.

Życzę wszystkim członkom, pracownikom i zarządowi Centrum Polsko-Słowiańskiego pomyślności w osiąganiu znaczących celów programowych, szczególnie w tym jubileuszowym roku. Zapraszam na ciekawe wydarzenia organizowane przez CP-S.

Rozmawiała Elżbieta Popławska

NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE

baner